Kończymy z Markiem Różyckim i On Spirit prace nad drugą partią wódki o smaku żurku Bon Ton, wkrótce też kolejne „kulinarne” pozycje w serii dobrego smaku. Zrobienie wódki o smaku żurku to nie jest łatwa rzecz, bo fermentacja trwa ponad miesiąc – trzeba zacier zakisić, ale w porę przerwać ten proces, żeby nie pojawiły się żadne nuty octowe, potem bardzo wolno fermentować w niskiej temperaturze. Destylacja to już czysta przyjemność, można ją porównać do tego momentu, kiedy wszystko jest już w garnku i tylko czekamy aż się zagotuje. Po majówce nowa partia będzie gotowa, tym razem jeszcze podkręciliśmy moc, batch 2 to 51,7%. Tylko 100 numerowanych butelek. Jeszcze butelkowanie, etykietowanie i 8 maja nowa wersja Bon Ton powinna być w sprzedaży. Mocniejszy, ale tak samo dobry i w takiej samej cenie.
Bon Ton o smaku żurku odsłona druga
Powiązane artykuły
13 czerwca odbędzie się 8 edycja Kaliskiego Festiwalu M&P. Wydarzenie dedykowane jest promocji kultury degustacji […]
Szkocka marka Old Pulteney wypuściła 10-letnią single malt, aby uczcić przypadającą w tym roku swoją […]
11 czerwca Dom Whisky zaprasza o godz. 18.00 na degustację: The Glenlivet, którą poprowadzi Dariusz […]
Edycja liczy 288 butelek, finisz w beczce po pedro ximenez, zabutelkowana z mocą 55,4%. W […]
Zapraszamy 15 czerwca o godz. 19.30 na trzynaste w 2026 roku spotkanie w cyklu Mocny […]
Najbardziej kompleksowa publikacja poświęcona japońskiej kulturze alkoholi, od klasycznych trunków jak sake, shōchū czy awamori, […]
Kategoria RTD pozostaje jednym z najszybciej rozwijających się obszarów rynku alkoholowego w Polsce. W odpowiedzi […]
Whisky spędziła 33 lata w jednej beczce typu butt po sherry. Zabutelkowana w kwietniu 2024 […]