Trzy nowe dwunastoletnie whisky z GlenAllachie, każda przez rok finiszowana w dziewiczym dębie: hiszpańskim, francuskim oraz amerykańskim, ale nie tym typowym białym Quercus alba, lecz z odmiany Quercus Muehlenbergii, lepiej znanej jako chinquapin. To dąb bardzo twardy, uwielbiany przez producentów mebli. W kontakcie z alkoholem daje nuty: maślane, toffi i ziemiste. Każda z tych whisky najpierw leżakowała w beczkach z białego amerykańskiego dębu po bourbonie.

– Ta seria ma pokazać różnice aromatyczne w whisky, jakie możemy uzyskać, stosując dziewiczy dąb z różnych części świata. To są nie tylko różnice terroir, związane np. z ilością opadów, ale także różnice w podejściu do beczki, jej tostowania i wypalania – mówi Billy Walker, master distiller w GlenAllachie.
I tak, beczki hiszpańskie pochodzą z lasów w Górach Kantabryjskich, gdzie klimat jest chłodny i wilgotny. Francuskie beczki są z lasów Górnej Garonny i Pirenejów, a deszczułki dębu były suszone przez 15 miesięcy, zanim wlano do nich GlenAllachie. Whisky oznaczona jako Chinquapin Virgin Oak była finiszowana w beczkach z regionu Ozark w Missouri, gdzie drzewa rosną w klimacie podzwrotnikowym.
Każda z nowych whisky jest niefiltrowana na zimno, nie barwiona, butelkowana z mocą 48%. Wypuszczono po 1100 butelek, także edycja jest bardzo limitowana. Polskim dystrybutorem jest M&P.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail