Zapach wyrazisty, przyjemnie leśny, dużo igliwia, jałowca, zielone szyszki i cytrusowa nuta czarnego bzu, która pięknie się łączy z tym lasem. Nie ma tu w zapachu niczego egzotycznego, wszystko swojskie, można powiedzieć, że pierwszy gin o zapachu polskiego lasu – wiosenną porą, kiedy pojawiają się zielone pędy, kiedy po zimie wciąż las jest świeży i wilgotny. W smaku – ostry jałowiec, sosna, igliwie, tego należało oczekiwać po zapachu, do tego rześka kwasowość czarnego bzu, bardzo harmonijne. Finisz cierpki, nawet bardzo cierpki, jakby tu też dereń był, do tego zaskakująca nutka chmielowa, jak amerykańskie cytrusowe chmiele IPA. Jest ostry jałowiec, może też cięty korzeń imbiru. Świetny gin to serwowania z piwem imbirowym, albo… naszym swojskim piwem kozicowym. Moc – 40%. Producent – Old Polish Vodka.
Gin Manufakturowy Kwiat Czarnego Bzu
Powiązane artykuły
Destylat z dzikiej agawy chico aguira i maximiliana. Podwójna destylacja w lutym 2024 przez braci […]
Mezcal z trzech odmian agawy: espadin, mexicano i barril pochodzących z Miahuatlán y Etla. Zabutelkowany […]
Specjalna edycja na Święto Paschy, duży udział pszenicy w zacierze, butelkowana z mocą 47%. W […]
Whisky z Tasmanii, butelkowana 2025. Belgrove to jedna z niewielu destylarni, która uprawia własne żyto. […]
Destylacja 1997, butelkowanie 2025, 253 butelki o mocy 51,9%, rzadko wykorzystywane beczki po winie rivesaltes. […]
Butelkowanie 2024 dla Distilia, 100% winogrona baco. Leżakował 49 lat w wilgotnej piwnicy w gaskońskim […]
Koniak z winogron ugni blanc z regionu Petite Champagne, destylacja w listopadzie 1985, butelkowanie w […]
Bodegas Bobadilla zostały założone w 1882 roku, kiedy Don Manuel Fernandez de Bobadilla przybył do […]