Nazwa Hazelburn miłośnikom whisky single malt jest dobrze znana. W 1997 roku destylarnia Sprinbank wprowadziła nazwę Hazelburn jako markę swojej whisky, jest ona nietorfowa, potrójnie destylowana, odbierana z mocą 63-79%. Lekka i dobrze spisująca się zarówno w beczkach po bourbonie, jak i po sherry.

Czy taka była kiedyś whisky z destylarni Hazelburn w mieście Campbeltown? Nie wiemy. Działała przez sto lat, od 1825 do 1925 roku, najpierw przy ulicy Longrow (prawdopodobnie wcześniej był tu browar, słodownia i mała destylarnia), a w 1845 roku została przeniesiona na Milknowe Road. Założyli ją Matthew i Daniel Greenlees oraz Arvhie Colvill, zarządzająca spółka nazywała się Greenlees & Colvill. Pozostawała w rękach rodziny Greenlees do 1920 roku. Była największym zakładem produkującym whisky w Campbeltown, mieli największe alembiki, w szczytowym okresie produkowali prawie milion litrów spirytusu rocznie. Używali wody z dwóch ujęć głębinowych. Zakład wyposażony był w dziewięć kadzi fermentacyjnych. Mieli trzy alembiki z kondensatorami, zatem obecna trzykrotnie destylowana Hazelburn ze Springbank nawiązuje do tamtej tradycji. W 1920 roku firma została wykupiona przez Mackie & Co., właściciela znanej marki White Horse Whisky, a pięć lat później zamknięta. W 1927 roku zapasy whisky i wszystkie aktywa kupiła DCL. Magazyny Hazelburn przez długi czas służyły do przechowywania whisky z innych destylarni grupy DCL (obecne Diageo), a budynki wykorzystywano na potrzeby głównego laboratorium DCL do lat 70. XX wieku. Ostatecznie DCL pozbyło się swoich aktywów w Cambeltown w 1983 roku. W miejscu gorzelni powstało działające do dziś centrum biznesowe. Zachowały się też pozostałości po starych magazynach i brama z wyraźnym śladem po dawnych literach HAZELBURN.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail