9 listopada odbyła się niecodzienna degustacja, która zgromadziła liczne grono ekspertów i miłośników staropolskich alkoholi. Michał Szymański, archeolog i alchemik, opowiadał o dziejach destylacji w Polsce, a także – na oczach wszystkich – przeprowadzał destylację wina na prymitywnym glinianym alembiku opalanym ogniem, uszczelnionym ciastem i chłodzonym wilgotna szmatką (!). Równolegle degustowano okowity z gorzelni Podole Wielkie, o których opowiadał ich twórca, Michał Paszota. Do spróbowania było pięć trunków osadzonych w tradycji polskiej wsi. Okowita ziemniaczana o słodkich, waniliowych nutach. Okowita jęczmienna o zapachu ziarna i piwa, żytnia o zapachu piwa, rozgrzewająca, lekko korzenna, delikatna okowita z pszenicy, o nutach kwiatowych i również delikatna, choć bardziej aromatyczna, okowita z owsa, o zapachu piwa, siana. Organizatorem spotkania była redakcja „Aqua Vitae”.
Magia okowity
Powiązane artykuły
Gin z Kambodży starzony w beczkach z drewna amburana, butelkowany z mocą 41,3%. Wśród botaników […]
W listopadzie spróbowałem 91 nowych alkoholi. Alkoholem miesiąca został likier Ranczo Olsena Świąteczna nalewka rumowa […]
W grudniu trafiło do mnie zaledwie 17 nowych polskich butelek. Oto najważniejsze nowości, kolejność nowości […]
14 stycznia Fort Whisky shop & more i SingleMalt.pl zaprasza na degustację: Japońska whisky, którą […]
Klasyczny aromat negroni – na pierwszym planie czerwony wermut – cytrusy, zioła, wino, gorzkie korzenie, […]
Wódka o smaku szynki, ale zrobiona bez jakiegokolwiek kontaktu z mięsem, są tu tylko przyprawy. […]
Pomimo odczuwalnej recesji w branży alkoholowej, ósma edycja konkursu Warsaw Spirits Competition znów była rekordowa […]
Znów zawrzało wokół reklamy alkoholi. Tym razem za sprawą marki piwa Łomża, która wykupiła spoty […]