Mazurska Manufaktura S.A., właściciel marek MM Hygienic oraz Mazurska Manufaktura Alkoholi, zakończyła 2020 rok z przychodami netto ze sprzedaży na poziomie 9,2 mln zł oraz z zyskiem netto w wysokości 1,5 mln zł. Spółka oczekuje obecnie na dopełnienie formalności związanych z rejestracją emisji akcji serii E, po to, by złożyć dokumenty informacyjne na GPW.

Pomimo pandemii COVID-19 i związanych z tym zawirowań na rynku alkoholi, spółka wypracowała bardzo dobre wyniki finansowe.
– Sprzedaż netto wyniosła 9,2 mln zł, a zysk operacyjny (EBIT) był na poziomie 1,8 mln zł, co daje bardzo wysoką rentowność operacyjną na poziomie 19,6%. Zysk netto (przed audytem) wyniósł 1,5 mln zł i spółka zamyka swój pierwszy rok działalności na sporym plusie – mówi Marek Stoiński, członek Rady Nadzorczej Mazurskiej Manufaktury S.A. i ekspert ds. finansów korporacyjnych.
– Jestem usatysfakcjonowany wypracowanymi wynikami, zwłaszcza w okresie niepewnej i bardzo dynamicznej sytuacji gospodarczej. Pandemia mocno zmieniła koniunkturę, a dzięki temu, że jesteśmy małym, rodzinnym producentem, mieliśmy szansę na szybką reakcję i adaptację do potrzeb rynku. Stąd m.in. rozbudowa portfolio o środki dezynfekujące pod marką MM Hygienic, które pozwoliły na wypracowanie ok. 50% przychodów ze sprzedaży – mówi Jakub Gromek, prezes Mazurskiej Manufaktury S.A.
Nie można porównać, jak zmieniły się wyniki finansowe firmy r/r, ponieważ spółka rozpoczęła działalność operacyjną na początku 2020 roku, a poprzednio raportowała dane za okres od marca 2019 (moment powołania spółki) do grudnia 2019.
Innowacyjna produkcja Juranda i zbliżający się debiut na GPW
Spółka ma ambitne plany na nadchodzące miesiące. Najważniejsze z nich to debiut na NewConnect, planowany jeszcze w I kwartale 2021 roku, a także reaktywacja legendarnego na Warmii i Mazurach piwa Jurand, produkowanego historycznie w Browarze w Szczytnie, którego Mazurska Manufaktura S.A. jest właścicielem.
– Planujemy nie tylko powrót produkcji Juranda do źródeł, ale także wdrożenie w tym zakresie innowacji. Z końcem grudnia, po otrzymaniu promesy z banku, złożyliśmy wniosek o dofinansowanie w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014-2020, poddziałanie 3.2.2. Kredyt na innowacje technologiczne. Zgodnie z naszym założeniem, odpady będące wynikiem procesu produkcji zostaną w całości przekształcone na granulat białkowy, stanowiący jakościową paszę dla zwierząt gospodarczych – dodaje Jakub Gromek.
Sam finał rewitalizacji Browaru to także jeden z celów na 2021 rok. Część środków na prace remontowe zostały pozyskane w ostatnim kwartale 2020 roku w ramach rekordowej pod kątem wysokości finansowania emisji crowdinvestingowej na kwotę niemal 4,4 mln zł.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail