10 maja The Last Port zorganizowało wyjątkowe szkolenie, połączone z degustacją. Po raz pierwszy w Polsce gościł Scott Baird, wielki entuzjasta kultury meksykańskiej, właściciel baru Trick Dog w San Francisco. Imprezę zorganizowano w coctail-barze Woda Ognista, a do spróbowania były meksykańskie likiery Ancho Reyes i Ancho Reyes Verde oraz kolekcja mezcali Montelobos.


– Tequila to największy eksport kultury amerykańskiej – mówił Scott Baird. – Ale w ślad za nią podąża mezcal, robiony z innych odmian agawy, bardziej innowacyjny, bogatszy aromatycznie. Espadin jest najczęściej używaną odmianą agawy do produkcji mezcalu, ponieważ jest najłatwiejsza w uprawie. Zbierana jest po 12 latach od zasadzenia. 15 lat temu zdecydowaliśmy, że chcemy uprawiać także inne dzikie odmiany agawy na mezcal, zajęło to wiele czasu zanim urosły i były gotowe do wykorzystania. Różnorodność agawy, to będzie przyszłość mezcalu. Obecnie wykorzystuje się ok. 50 odmian agawy do produkcji mezcalu – opowiadał amerykański gość.
Najpierw goście spróbowali jednak innowacyjnego meksykańskiego likieru, Ancho Reyes oraz jego nowej wersji – Verde. Za jego produkcję odpowiada Iván Saldaña Oyarzábal, który robi też markę mezcalu Montelobos. – Wykorzystując meksykańskie chilli chcieliśmy stworzyć koktajl jakiego jeszcze w barach nie było. Wszystkie papryki są zbierane ręcznie w regionie Puebla – to chilli odmiany poblano, suszone na słońcu aż stają się czarne, nazywane są wówczas ancho. Wszystkie aromaty likieru są z chilli. Destylat jest melasowy. W przypadku wersji verde wykorzystywane są zielone papryki.

Ancho Reyes (40%)
W aromacie chilli i kakao, cynamon, rodzynki, delikatnie suszona wiśnia. W ustach słodkie i palące. Finisz długi czekolady z chilli. 4.5
26/26/26,5/8=86,5

Ancho Reyes Verde (40%)
Aromat pokrzywy, zielonej papryki, maku. Aromat cierpki, pikantny, słony słodki. Finisz długi, bardzo dużo chilli, ale też nuty ziołowe i warzywne, seler naciowy. 4.5
26/27/27,5/8,5=89

Potem goście Wody Ognistej mogli spróbować czterech mezcali z różnych odmian agawy. Marka Montelobos oznacza Górę Wilków i pochodzi od pobliskiego wzgórza. Po okresie tradycyjnego pieczenia agawy fermentacja z udziałem dzikich drożdży trwa pięć dni. Destylacja jest dwukrotna. Niewątpliwie ciekawostką był drogi i rzadki mezcal Pechuga. Jako jedyny robiony w procesie trzeciej destylacji, a nad alembikiem zawiesza się kawałek kurczaka lub piersi indyka, kaczki czy królika i opary alkoholu wchodzą w reakcję z mięsem, przekazując do alkoholu aromaty. Niecodzienne wrażenie z degustacji.

Montelobos Espadin (43,2%)
Agawa odmiany espadin. Tłusty, oleisty, w aromacie głównie suszone czarne oliwki, niezbyt intensywna nuta dymu, poza tym pieczone bakłażany, pieczone bataty. Smak już bardziej świeży – limonki, wiśnie, poza tym dużo wędzonych śliwek. Finisz cierpki, tłusty, wędzenie, ale i trochę miodowej słodyczy, ale i trochę soli. 4
26,5/24,5/25,5/8=84,5

Montelobos Ensamble (45,3%)
Zestawiony z trzech odmian agawy: papalote, espadin i tobala. Oleisty, w aromacie: lakier, limonki, nuta dymna i solankowa. W ustach bardzo słony i cierpki, kwaśne jabłka. Konsekwentnie finisz – kwaśne jabłka i dużo soli. Odrobina słodyczy na końcu, słodkiego jabłka oraz ziemistość, popiół. Bardzo długi finisz. 4
25,5/25,5/26,5/8=85,5

Montelobos Tobala (46,8%)
Agawa odmiany tobala. Aromaty wędzonego sera, lakieru, zielonej papryki, ale też słodkie – kwiatowe. W ustach bardzo cierpki – kwaśne jabłka, kwaśne winogrona, do tego dym. W finiszu cierpkość przechodzi w słodycz, z kwaśnych do słodkich jabłek, nuta medyczna, jodyna. Długi i przyjemny. 4.5
25,5/26,5/26,5/8,5=87

Montelobos Pechuga (47,9%)
Agawa odmiany espadin. Aromat kwaskowy, skórzasty, wiśnie, nuta mięsna. Smak bekonu, popcornu, spora kwasowość – limonka. Finisz jest bardzo bekonowy i kukurydziany. 4
25/25/25/8=83

 

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail