jeden z najstarszych napojów alkoholowych, obok wina gronowego i figowego, wytwarzany od czasów starożytnych – początkowo z dzikiego miodu leśnego. Z uwagi na dużą zawartość cukru łatwy w fermentacji. W krajach nadbałtyckich popularny od wczesnego średniowiecza. Powstaje w wyniku fermentacji brzeczki miodu pszczelego, z udziałem drożdży dzikich lub winiarskich, fermentuje do mocy ok. 17%. Miód sycony, to taki, który przed fermentacją był gotowany, miód niesycony (nie gotowany) jest znacznie trudniejszy w fermentacji, ale zachowuje więcej witamin, które są w naturalnym miodzie. Po fermentacji miód jest filtrowany, stabilizowany i poddany procesowi starzenia – w stalowych tankach, ceramicznych kadziach lub drewnianych beczkach. Okres leżakowania wynosi od kilkunastu miesięcy do nawet kilkunastu lat. Miody dzielimy na cztery główne kategorie, w zależności od stosunku miodu i wody. Półtoraki to miody, dla których brzeczka powstaje z jednej jednostki objętości miodu rozcieńczonej połową jednostki objętości wody. Dwójniaki to miody, dla których brzeczka powstaje z jednej jednostki objętości miodu rozcieńczonej jedną jednostką objętości wody. Trójniaki to miody, dla których brzeczka powstaje z jednej jednostki objętości miodu rozcieńczonej dwiema jednostkami objętości wody. I wreszcie czwórniaki – miody, dla których brzeczka powstaje z jednej jednostki objętości miodu rozcieńczonej trzema jednostkami objętości wody. Za najbardziej szlachetne uważa się półtoraki, są najbardziej gęste i najsłodsze, są też najdroższe z uwagi na wysoki stosunek miodu do wody, a także dłuższy proces leżakowania. Im większy udział wody, tym miód pitny jest bardziej wytrawny. Tradycyjnie do miodu pitnego dodaje się przyprawy korzenne, zioła lub soki owocowe. Stosowane dodatki to – poza sokami owocowymi – m.in.: chmiel, cynamon, goździki, imbir, pieprz, jałowiec, wanilia, płatki róży, liście mięty, migdały, cytryna czy skórka pomarańczowa.

Komentarze

Komentarze

  1. Miód pitny to właściwie koło czyli wychodzimy od miodu najsłabszego i najsłodszego i dochodzimy do miodu najsłabszego i najbardziej wytrawnego. Podział jest bardzo prosty (choć oczywiście współczesne drożdże itd mogą wywołać odejścia od normy):

    1) miody królewskie
    a) sam miód fermentujący pod własnym ciężarem, pierwak, essencya (taka nazwa funkcjonowała w handlu), 4-6% (choć do 9% dałoby się dobić)
    b) półtorak 1 cz. miodu na pół wody, ok 10%
    c) dwójniak 1 cz miodu na 1 cz wody, 15-16%

    Te miody fermentują bardzo powoli i nigdy do końca, przez to są słodkie i trzeba na nie dłużej czekać, żeby się napić odpowiednio wyleżakowanego miodu

    2) miody zwykłe
    a) trójniak 1 cz miodu na 2 wody, albo półsłodki albo półwytrawny 13-14% (ale mogą się zdarzyć mocniejsze, sam miałem 17%)
    b) czwórniak 1 cz miodu na 3 części wody, miód wytrawny, 10-12%
    c) piątak 1 część miody na 4 wody, miód musujący wytrawny, 6-9% (czyli odwrotność diabelnie słodkiej essencyi)
    d) szóstak czyli po prostu piwo miodowe
    e) siódmak czyli miodowy kwas

    Te miody fermentują szybciej (czwórniak jest w stanie zakończyć fermentację w tydzień) i po roku można je już spożywać, trójniakowi może się zdarzyć zatrzymanie fermentacji dlatego jest rozstrzał na spektrum półsłodki/półwytrawny, w przypadku czwórniaka jego blg początkowe nie pozwala mu wejść w rejestry miodów cięższych.

    To tak gwoli uzupełnienia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail