Destylacja w lipcu 2021 – „wilgotny, tropikalne noce”, tak opisał miesiąc zbiorów Waldemar Durakiewicz, mistrz destylacji. Zapach najpierw bardzo słodki – wanilia, mleczna czekolada, toffie, potem bardziej rześki – zielony ziemniak, zielony ogórek, a na końcu przypieczony – palone ziarna kawy, wypieczona skórka ziemniaka i – po napowietrzeniu – korzenne warzywa, zwłaszcza pietruszka i seler. Słodszy, delikatniejszy zapach niż w 2020 roku. Smak słodko-cierpko-gorzki, przyjemny. Lekko gencjana, ale nie tylko korzeń, bo też jest nuta kwiatowa, można sobie wyobrazić, że to kwiaty gencjany żółtej, cierpkość surowej zielonej skrobi, kurkuma, kwaskowe śliwki, renklody, mało skojarzeń z ziemniakiem. Finisz długi, choć delikatny – polne kwiaty, na wpół ugotowany ziemniak, pietruszka, syropowa słodycz, ale i odrobina pieprzu, a na końcu długo siemię lniane. Moc – 40%.
Młody Ziemniak 2021
Powiązane artykuły
Zapraszamy 16 listopada o godz. 19.30 na dwudzieste siódme w 2026 roku spotkanie w cyklu […]
Podczas Alsace Wine Academy, która odbyła się 28 października w restauracji L’Entre Villes w Sopocie, […]
Na przełomie XIX i XX wieku w Wielkich Oczach (powiat lubaczowski, woj. podkarpackie) funkcjonowały aż […]
Przez ćwierć wieku Diageo Special Releases były jedną z najbardziej wyczekiwanych premier whisky każdego roku. […]
Na polskim rynku debiutuje Freixenet Mía FrizzTea – linia delikatnie musujących, owocowych win z herbacianymi […]
To już dziewiąta edycja limitowanej, corocznej serii świątecznej Paul John. Tym razem whisky dojrzewała w […]
W październiku spróbowałem aż 337 nowych alkoholi. Dużo, ale okazji do degustacji nie brakowało. Weszły […]
W październiku trafiły do mnie do oceny aż 94 nowe butelki polskich alkoholi. Zatrzęsienie, a […]