Destylacja w lipcu 2021 – „wilgotny, tropikalne noce”, tak opisał miesiąc zbiorów Waldemar Durakiewicz, mistrz destylacji. Zapach najpierw bardzo słodki – wanilia, mleczna czekolada, toffie, potem bardziej rześki – zielony ziemniak, zielony ogórek, a na końcu przypieczony – palone ziarna kawy, wypieczona skórka ziemniaka i – po napowietrzeniu – korzenne warzywa, zwłaszcza pietruszka i seler. Słodszy, delikatniejszy zapach niż w 2020 roku. Smak słodko-cierpko-gorzki, przyjemny. Lekko gencjana, ale nie tylko korzeń, bo też jest nuta kwiatowa, można sobie wyobrazić, że to kwiaty gencjany żółtej, cierpkość surowej zielonej skrobi, kurkuma, kwaskowe śliwki, renklody, mało skojarzeń z ziemniakiem. Finisz długi, choć delikatny – polne kwiaty, na wpół ugotowany ziemniak, pietruszka, syropowa słodycz, ale i odrobina pieprzu, a na końcu długo siemię lniane. Moc – 40%.
Młody Ziemniak 2021
Powiązane artykuły
Gin z Kambodży starzony w beczkach z drewna amburana, butelkowany z mocą 41,3%. Wśród botaników […]
W listopadzie spróbowałem 91 nowych alkoholi. Alkoholem miesiąca został likier Ranczo Olsena Świąteczna nalewka rumowa […]
W grudniu trafiło do mnie zaledwie 17 nowych polskich butelek. Oto najważniejsze nowości, kolejność nowości […]
14 stycznia Fort Whisky shop & more i SingleMalt.pl zaprasza na degustację: Japońska whisky, którą […]
Klasyczny aromat negroni – na pierwszym planie czerwony wermut – cytrusy, zioła, wino, gorzkie korzenie, […]
Wódka o smaku szynki, ale zrobiona bez jakiegokolwiek kontaktu z mięsem, są tu tylko przyprawy. […]
Pomimo odczuwalnej recesji w branży alkoholowej, ósma edycja konkursu Warsaw Spirits Competition znów była rekordowa […]
Znów zawrzało wokół reklamy alkoholi. Tym razem za sprawą marki piwa Łomża, która wykupiła spoty […]