Destylacja w lipcu 2021 – „wilgotny, tropikalne noce”, tak opisał miesiąc zbiorów Waldemar Durakiewicz, mistrz destylacji. Zapach najpierw bardzo słodki – wanilia, mleczna czekolada, toffie, potem bardziej rześki – zielony ziemniak, zielony ogórek, a na końcu przypieczony – palone ziarna kawy, wypieczona skórka ziemniaka i – po napowietrzeniu – korzenne warzywa, zwłaszcza pietruszka i seler. Słodszy, delikatniejszy zapach niż w 2020 roku. Smak słodko-cierpko-gorzki, przyjemny. Lekko gencjana, ale nie tylko korzeń, bo też jest nuta kwiatowa, można sobie wyobrazić, że to kwiaty gencjany żółtej, cierpkość surowej zielonej skrobi, kurkuma, kwaskowe śliwki, renklody, mało skojarzeń z ziemniakiem. Finisz długi, choć delikatny – polne kwiaty, na wpół ugotowany ziemniak, pietruszka, syropowa słodycz, ale i odrobina pieprzu, a na końcu długo siemię lniane. Moc – 40%.
Młody Ziemniak 2021
Powiązane artykuły
20 kwietnia odbyła się europejska premiera nowej whisky z destylarni Torabhaig na Wyspie Skye. Poprowadził […]
W tegorocznej edycji międzynarodowego konkursu London Spirits Competition marka wódki Czarna Olcha została uhonorowana pięcioma […]
Rok 2026 rozpoczął się wyjątkowo dla miłośników szkockiej whisky. DMS Barrels został wyłącznym importerem renomowanej […]
Tradycyjne soju stworzone przez mistrza Kim Yeon-bak. Starter fermentacyjny nuruk jest ręcznie lepiony z pszenicy, […]
W kwietniu spróbowałem 282 nowych alkoholi, m.in. podczas wizyt u producentów rumu na Maderze czy […]
W kwietniu trafiło do mnie 41 nowych polskich butelek do oceny. Niektóre przedpremierowo, więc o […]
Już 16 maja Kraków po raz kolejny stanie się polską stolicą whisky. W zabytkowych murach […]