mieszanka rumów z kolumny i alembików, z The West Indies Rum Distillery. Za zestawianie odpowiadali Alexandre Gabriel z Pierre Ferrand i Don Benn, master distiller na Barbadosie. Pierwotnie beczki po bourbonie, 4,5 roku dojrzewania w tropikalnym klimacie Barbadosu i 4,5 roku w beczkach po koniakach Pierre Ferrand w Charentais. Aromat bardzo słodki – słodki tytoń, cynamon, miód, słodkie koktajlowe wisienki. Nie czuć w aromacie wysokiej mocy alkoholu. Smak tłusty, wyrazisty, oleisty. Nuty nafty, czarnych oliwek, tytoniu, do tego sól. Są także przyprawy korzenne i egzotyczne drewno – cynamon, heban, dalej – migdały i ananas. Długi i wyrazisty, rozgrzewający finisz, teraz czuć ponad 50% ABV. Oleistość, sól, skóra, ale są też czerwone owoce – wiśnie, truskawki, a i śliwki. W Polsce w ofercie Pinot Wine & Spirits.
Plantation Barbados 2011
Powiązane artykuły
Napływają już pierwsze zgłoszenia do dziewiątej edycji konkursu Warsaw Spirits Competition. Już w marcu odbędzie […]
Kaikyō Distillery to producent japońskiej whisky, destylarnia została oficjalnie otwarta w 2017 roku, choć nieoficjalnie […]
Ta tequila leżakowała w beczkach 8 lat i 8 miesięcy. Pochodzi z upraw agawy z […]
Edycja limitowana do 636 butelek, beczki hogsheads po bourbonie, moc 44,5%. Nie ujawniona destylarnia, możliwe […]
Ukraińska marka nalewek, należąca do Lunin Distillery, w Polsce dystrybuowana głównie w ich własnej restauracji […]
Jako nominacje do tytułu najlepszych alkoholi roku brane były pod uwagę wszystkie alkohole degustowane przeze […]
Dębowa Polska od 1990 roku produkuje wysokiej klasy wódki według autorskich receptur i często w […]
Niedaleko Morretes znajduje się znana destylarnia cachaça Porto Morretes, dom marki Novo Fogo. Ładnie położona […]