6 lutego odbyła się polska premiera dwóch niezwykłych wódek w portfolio Belvedere. To pierwsze a historii marki wódki single estate, zwracające uwagę na miejsce pochodzenia – gorzelnię rolniczą, z której pochodzi spirytus. Robione z żyta odmiany Dankowskie Diamond. Okazuje się, że przy tej samej technologii produkcji, tej samej wodzie, tej samej odmianie zboża, uzyskujemy zupełnie inne wódki, w zależności od tego, gdzie powstał pierwotny, surowy, rolniczy spirytus.
– Inspiracją była dla nas whisky single malt, nierozerwalnie związana z miejscem, gdzie powstają – mówił podczas prezentacji Tomasz Urbański, globalny ambasador marki Belvedere. – Wódki pochodzące z jednej parceli, z jednego terroir, które mam nadzieję zmienią nasze wyobrażenie o wódce.


Wódka Belvedere powstała w Polmosie Żyrardów w 1993 roku, tworząc kategorię wódek superpremium na świecie. Dziś jest na ponad 160 rynkach na całym świecie i jest jedyną polską marką w portfolio Louis Vuitton Moët Hennessy, grupy, która gromadzi dobra luksusowe z całego świata.
– Markę Belvedere łączymy z polskością i tradycją. Powstaje zgodnie z regulacjami – określającymi polską wódkę jako produkt chroniony geograficznie – z polskiego żyta, w Polsce, tylko z dodatkiem wody i drożdży. Nazwa, nawiązująca do Pałacu Prezydenckiego, znajduje odzwierciedlenie w formie obrazku na oszronionej eleganckiej butelce. Robiona z żyta, które nadaje jej charakter, buduje tożsamość tej wódki. Żyto Dankowski ma stosunkowo mało skrobi, jest mało wydajne w destylacji, ale za to świetnie potrafi oddawać warunki związane z terroir, miejscem gdzie powstały. Poza żytem niezwykle ważna jest woda, mamy trzy ujęcia wód artezyjskich. Woda jest jedenastokrotnie oczyszczana, jest neutralna by nie zaburzać smaku spirytusu – mówił Tomasz Urbański.
Belvedere współpracuje z ośmioma gorzelniami rolniczymi. Spirytus rolniczy poddany jest w Żyrardowie trzem destylacjom i rektyfikacji. Destylacja jest bardzo powolna, by utrzymać charakter spirytusu. Spirytus rolniczy ma 92%, po rektyfikacji 96%. W przypadku nowych wódek Single Estate Rye mamy tylko jednokrotną filtrację przez filtry celulozowe. Klasyczna Belvedere Pure filtrowana jest dodatkowo przez węgiel drzewny.
Spotkanie odbyło się na terenie fortów Mokotów, w klubie Szarotka. W niezwykłej scenografii, długi stół wypełniony był wewnątrz źródlaną wodą, spadającą kaskadą u nasady, trawa, mech, paprocie, bluszcz, gałęzie, kora, surowe drewno. Do tego sztuczna mgła. Godne najwyższej rangi spektaklu.
Set degustacyjny obejmował nie tylko dwie nowe wódki, lecz także Belvedere Pure oraz trzy spirytusy rolnicze, z których wódki powstają.
Oto subiektywne wrażenia degustacyjne.

Belvedere Pure (40%)
Surowy spirytus o mocy 92% jest oleisty, ma aromat lekko grzybowy, czuć ziarno. W ustach nieco dymne, prażone ziarno, mocno wypieczona skórka chleba, ziarna prażonej kawy.
Aromat wódki Belvedere Pure jest delikatny, cytrusowy – pomarańcze, mandarynki. W ustach także czuć cytrusy, do tego pieprz, delikatnie zielony orzech włoski. Finisz niezbyt długi, lekko pikantny, ale dopełniony nutą słodką.
25/27,5/26,5/8,5=87,5
4.5

Belvedere Lake Bartężek
Spirytus pochodzi z północnej Polski, z Mazur, z Gospodarstwa Rolnego Bartężek, za destylację odpowiada Jan Skwierawski. Klimat jest tu umiarkowany, gleby morenowe, krótkie lato, długie zimy, dużo opadów. Średnia temperatur to 7oC. Surowy spirytus, to w aromacie m.in. mandarynki, zielone winogrona, drożdże. W ustach sporo goryczy – albedo cytryny, grejpfruta, pestki jabłka.
W aromacie wódki zaskakująca jest pierwsza nuta – mandarynki, dalej mamy nuty mineralne. W ustach słodko i cytrusowo, kandyzowane skórki pomarańczy i wafel. W finiszu albedo, kwiatowe winogrona typu muscat.
28/27/27/9=91
4.5

Belvedere Smogóry Forest (40%)
Spirytus pochodzi z zachodniej Polski, z województwa lubuskiego, z gospodarstwa Rolnego Smogóry, za destylację odpowiada Andrzej Babiak. Klimat tu cieplejszy, okres wegetacji roślin dłuższy, ale gleba mniej żyzna. Uprawy zboża otoczone są przez lasy. Surowy spirytus to nuty ciężki, ziemiste, olejowe, w ustach bardzo dymny, smolisty.
Aromat wódki wyrazisty – wanilia, kakao, nuty mineralne. W smaku – czekolada mleczna z pieprzem, gorzkie jabłka. Finisz bardzo pieprzny, piekący, długi.
27,5/27,5/28,5/9=92,5
4.5

Na bazie obydwu wódek koktajle przygotowali dwaj barmańscy mistrzowie świata – Wojtek Urbański i Tomasz Małek. Koktajl Remember the Grain powstał na bazie Smogóry Forest, z dodatkiem likieru Cherry Heering, słodkiego wermutu, absyntu, bitteru czekoladowego, dekorowany pomarańczą. Koktajl The Diamnod Rye Back to wódka Lake Bartężek z dodatkiem likieru Chartreuse i Crème de Pêche, udekorowana skórką grapefruita.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail