gin

Po wielu miesiącach pracy nad recepturą oraz marką, Heritage Magnolia Gin debiutuje w sprzedaży. To najnowszy, polski gin rzemieślniczy, produkowany ręcznie w bardzo limitowanych partiach z użyciem unikalnych składników – jest to jedyny polski gin produkowany z użyciem kwiatów magnolii. Jak mówią twórcy, to współczesny gin z nutką nostalgii.

– Gin opowiada historię naszej rodziny – mówi Marcin Czajkiewicz, prezes zarządu Good Gin Company, właściciel marki. – Myślę, że wiele osób może utożsamiać się z tą opowieścią, bo wszyscy pochodzimy z różnych miejsc i wierzę, że ta różnorodność sprawia, że życie jest ciekawe. My zaczynamy naszą opowieść od Kresów Wschodnich, bo nasze korzenie sięgają terenów współczesnej Litwy, Białorusi, Ukrainy, Rosji. Stamtąd przodkowie trafili do Szczecina, wielokulturowego miasta, którego symbolem jest magnolia. Od początku wiedzieliśmy, że będzie ona kluczowym elementem naszej receptury.
Receptura Heritage Magnolia Gin to 19 wyszukanych składników, a także unikalny proces produkcji. Część składników macerowana jest przez 24 godziny w najwyższej jakości spirytusie zbożowym, po czym trafia do miedzianego alembika w rzemieślniczej destylarni Drake na kilkunastogodzinną destylację. Pozostałe, jak mięta czy szałwia, poddane są infuzji parowej. Dzięki temu produkt jest delikatniejszy i bardziej aromatyczny.
– Składniki inspirowane są Kresami, rodzinnym miastem i naszymi własnymi wspomnieniami – mówi Aleksandra Czajkiewicz, autorka receptury Heritage Magnolia Gin. – Sercem jest magnolia, absolutnie unikatowy kwiat w świecie ginu. To dzięki niej nasz gin jest jedyny w swoim rodzaju. Bazą jest oczywiście jałowiec, my wykorzystujemy ten z Włoch, ponieważ poza niezwykłymi aromatami, delikatnością, daje on również delikatną słodycz, wspieraną przez jabłka, czarną porzeczkę czy żurawinę. Mówimy, że wyjątkowy charakter nasz gin zawdzięcza połączeniu aromatów kwiatów, świeżych ziół, owoców, przypraw… i nostalgii.
Jak smakuje więc gin z dodatkiem nostalgii?
– Jak wspomnienie wakacji na wsi, jak śródziemnomorska podróż… a przynajmniej tak mówią nam osoby, które już próbowały ginu – mówi Marcin Czajkiewicz. – Nie chcieliśmy stworzyć nudnego ginu, takiego który ma się wrażenie, że już się próbowało. Zależało nam, żeby był to gin, który można degustować jak dobrą whisky single malt, w kieliszku lub w szklance z lodem. Taki sposób serwowania polecamy zarówno my, jak i barmani z topowych koktajl barów, z którymi współpracujemy, ale świetnie sprawdza się także w koktajlach. Z pewnością będzie to doskonały prezent świąteczny dla wszystkich osób ceniących sobie nowości, dobre alkohole, rodzimą produkcję i rzemiosło.
Pierwsza partia wyprzedała się w 24 godzin od premiery. Druga trafiła już do sklepów, restauracji i koktajl barów w 13 miastach w Polsce. Pełna lista miejsc, w których dostępny jest Heritage Magnolia Gin, dostępna jest na stronie heritagegin.pl.

Aleksandra i Marcin Czajkiewicz

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail