Destylacja w 1995 roku, butelkowanie w 2020, beczki hogshead po bourbonie, moc – 60,2%. W zapachu tarta cytrusowa, kandyzowana skórka cytryny, skórka bergamotki, budyń waniliowo-cytrynowy. W ustach nie czuć mocy alkoholu, za to jest dużo słodu, grejpfruta, albedo pomarańczy, limonki, bergamotki, trochę soli i nuta cierpka, leśna, sosnowa. Cierpko-słony finisz, anyż, lukrecja, grejpfrut, nieco imbiru.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail