Na okładce lutowej gazetki sieci Carrefour Ballantine’s Finest w cenie 46,99 zł za 0,7 l oraz prosecco Mionetto w cenie 25,99 zł. Dekoracją katalogu są dyskretne serduszka na poszczególnych stronach. Na czwartej stronie okładki: wina, cydry, grzeniac Galicyjski, walentynkowe pyszności – Baileys, Sheridan’s, ale też w wersji dla biedniejszych likier Finezja (miętowo-czekoladowa, myślałem, że nie produkowana już), ale też takie atrakcje jak: alkotest, etui na papierosy i gilzy. Dziwne, jak Walentynki, to ja bym zaproponował kondomy a nie gilzy, albo chociaż odświeżacz do ust jako specjalny dodatek dla zakochanych, którzy kupują karton papierosów i sześciopak taniego mocnego piwa. By jednak oddać układającym ofertę sprawiedliwość, trzeba powiedzieć, że etui na papierosy ma serduszko i napis I love you. Gilzy i alkotest elementów miłosnych są zupełnie pozbawione. Za rok więc podpowiadam – zamiast gilz lepiej dać w promocji walentynkowej różowe prezerwatywy o smaku malinowym.


W gazetce dominują wina, jest jednak pięć stron o tym, co nas najbardziej interesuje. Captain Morgan zna się na rzeczy, wie jak się pokazać zakochanym, więc proponuje koktajl z soczystymi truskawkami. Johnnie Walker namawia nas do Walentynek po szkocku, w kratę, pięć wersji whisky z hasłem: I love Scotch. Kolekcja likierów Krupnik pokazuje się jeszcze bardziej oryginalnie – rycerska uczta, hasło: Obudź ducha miłosnej zabawy i zmęczony nadmiarem miodowego likieru niedźwiedź z różową kokardą. W CEDC też wiedzą, jak się pokazać. „Poczuj miętę w Walentynki, Żubrówka Biała z nutą mięty” – 18,99 zł za pół litra i pomysł, by ukochanej podać miętową wódkę z gorącą czekoladą. Tak kusi, że sam mam ochotę spróbować.
Inne mocne trunki pokazane są już bez finezji, z bladymi serduszkami. Szaleństw cenowych nie ma. Z wódek mamy w gazetce: Żubrówkę Białą, Żołądkową de Luxe, Krupnik Premium, Smirnoff Black, Stock Prestige, Soplicę, Finlandię, Wyborową, Absoluta, Chopina Rye, Białą Damę, Stumbras. Z wódek gatunkowych, kolorowych i napojów alkoholowych mamy wspomniane Krupniki, kolekcję Ogiński, Stumbras, Żubrówkę Bison Grass, Beskidzkie Karafki. Są brandy: Pliska, Metaxa 5, Metaxa Honey. giny: Old Thames i Beefeater, tequila Pueblo, likiery: Jägermeister, Baileys, Sheridan’s, ale przede wszystkim bardzo dużo whisky, co jest dobrym pomysłem na zimne lutowe wieczory. Poza wspomnianą kolekcją Johnnie Walker, są tu: J.A. Baczewski Whisky, Fort William, William Peel, różne wersje Grant’s, Bell’s, Bell’s Spiced, Tullamore Dew, Jack Daniel’s w trzech wersjach, Jameson w dwóch wersjach, Ardbeg Ten, Loch Lomond, trzy różne wersje The Singleton.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail