wywodzące się z wołoskiego języka słowo weszło na stałe do gwary góralskiej i oznacza ognisko. Tak też zwykło się określać rozgrzewającą „herbatę góralską”, tradycyjnie z dodatkiem miodu, cytryny i śliwowicy (a współcześnie zwykle rumu zamiast śliwowicy). Podobny trunek znajdziemy we wszystkich regionach górskich Europy (np. Jagertee – typowy trunek regionu Alp). Obecnie trunek o nazwie Watra (40%) produkowany jest przez firmę Nisskosher z Bielska-Białej. Jest to znakomita wódka gatunkowa, słodka, z dodatkiem ekstraktu herbaty, liści maliny i esencji rumowej. Zaleca się dodawać ją do wrzątku, wówczas otrzymamy rozgrzewającą herbatę góralską. Z kolei Polmos Bielsko-Biała ma własną recepturę Herbaty Góralskiej z Rumem (40%), jest to połączenie esencji czarnej herbaty, suszonych skórek pomarańczy i rumu Jamajka.