Pisząc tegoroczną edycję swojej „Whisky Bible” Jim Murray spróbował dwudziestotysięcznej próbki whisky. Sam jest biblią, encyklopedią, jest chodzącą whisky, jego krew jest złota, z oczu płyną mu złote łzy. Niczym król Midas. A mimo tego, także Murray bywa zaskoczony przez branżę produkującą płynne złoto. We wprowadzeniu do nowego wydania Biblii opisuje swoje wieloletnie kontakty z Barton Distillery w Kentucky. Niegościnni, zamknięci, ksenofobiczni, a na dokładkę robili złe whisky, z których najstarsze butelkowania miły po sześć lat. Tymczasem tytuł najlepszej whisky roku zdobyła tym razem właśnie próbka z Barton Distillery. Jak to możliwe? Jak pisze Murray, dziesięć lat temu wykupił ich Sazerac i sprawy zaczęły się zmieniać. Zaczęły się zmieniać bardzo szybko. Przebyli długą drogę, nim ich 1792 Full Proof Kentucky Straight Bourbon została 2020 World Whisky of The Year.

W „Whisky Bible 2020” całe podium zajęły Stany Zjednoczone. Na drugim miejscu Murray umieścił whiskey William Larue Weller 125,7 Proof, na trzecim – Thomas Handy Sazerac Rye 127,2 Proof.
W nowej edycji Murray pisze o bogactwie beczek, już ok. 50 różnych rodzajów drewna wykorzystywanych jest do leżakowania whisky. Jak to wszystko porównywać? Ano normalnie, oceniając aromat, smak, finisz i równowagę trunku. Pisze też o sukcesach nowicjuszy na rynku whisky. Tytuł najlepszej na świecie whisky single cask zdobył trunek z Nantou Distillery na Tajwanie, a najlepszą szkocką single cask w wieku do dziesięciu lat została woda życia z Annandale Distillery. Dziesięć lat temu nie było jeszcze na ziemi ani Nantou, ani Annandale. Z drugiej strony, wśród nagrodzonych za 2020 rok whisky są też takie, które pochodzą z destylarni dawno zamkniętych, jak Dumbarton czy Port Ellen. Są wśród nagrodzonych whisky, na które stać każdego, jak Ballantine’s Finest, są edycje dla milionerów, jak Macphail z 1949 roku, edycja tylko na rynek chiński. Taki to urok Biblii Murraya, dla każdego coś dziwnego. Polskiej whisky jak nie było, tak nie ma, najwyraźniej nasi producenci nie odkryli jeszcze, że gdzieś w wiejskiej chacie w Northamptonshire mieszka i opisuje whisky Jim Murray. Albo nie mają odwagi posłać mu butelki swojej whisky…
Tegoroczna „Whisky Bible” jest edycją siedemnastą (mam przeczytane na półce wszystkie). Murray zrecenzował w niej jakieś 4700 whisky, w tym ok. 1800 szkockich single maltów, 400 szkockich blendów, 900 whiskey amerykańskich etc. W kategoriach regionalnych Murray najwyżej ocenił: Canadian Whisky of the Year – Crown Royal Northern Harvest Rye, Irish Whiskey of the Year – Redbreast Aged 12 Years Cask Strength, Asian Whisky of the Year – Nantou Distillery Omar Bourbon Cask no. 11140804 (Tajwan), Japanese Whisky of the Year – Nikka Taketsuru Pure Malt. European Whisky of the Year (blended) – Thy Whisky No. 9 Bøg Single Malt (Dania), European Whisky of the Year (single malt) – Penderyn Single Cask no. M75-32 (Walia).
Do kupienia tutaj: https://singlemalt.pl/akcesoria-do-whisky/whisky-prasa-literatura-ksiazki/jim-murray-s-whisky-bible-2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail