Trudno w to dzisiaj uwierzyć, ale były czasy (nie tak odległe), kiedy producenci szkockiej whisky próbowali pozyskać klientów odwołując się do wizerunku bardziej prestiżowych koniaków. Oznaczenia na whisky typu V.O. (Very Old) klub napisy Pale Old czy Very Special były na porządku dziennym. Jednym z najbardziej kuriozalnych butelkowań w historii single malt była edycja Aberlour VOHM (Very Old Highland Malt), która była w sprzedaży w latach 80. i 90. XX wieku jako whisky dziesięcio- oraz dwunastoletnia. Współcześnie sytuacja zupełnie się odwróciła i to producenci koniaków zaczęli naśladować butelkowania whisky, wprowadzając oznaczenia wieku, terminy na etykietach w rodzaju single grape czy single estate, a także o nie filtrowaniu na zimno i braku barwienia karmelem.
Whisky jak koniak
Powiązane artykuły
Rząd rozpoczął prace nad zmianami, które mogą znacząco podnieść ceny alkoholu sprzedawanego w małych butelkach. […]
23 czerwca Dom Whisky zaprasza o godz. 18.00 na degustację: Havana Club, którą poprowadzi Marcin […]
Do produkcji tej brandy wykorzystano wina z północnej Grecji, które fermentowały w stalowych kadziach w […]
Mała destylarnia, położona na pięknej posiadłości w wiosce Massaranduba. Usadowiona na pagórku, w dole jest […]
Chivas Regal to jedna z najlepiej sprzedawanych whisky, dostępna na wszystkich kontynentach. W skład podstawowej […]
Opublikowane przez Radę Ministrów sprawozdanie z wykonania budżetu państwa za 2025 rok pokazuje, że wpływy […]
Oprócz tradycyjnych dla akwawitów składników mamy tu korzeń dzięgla i oceaniczne wodorosty plus starzenie w […]
Malutka destylarnia położona przy górskiej miejscowości wypoczynkowej z gorącymi źródłami leczniczymi, Santo Amaro da Imperatriz […]