Trudno w to dzisiaj uwierzyć, ale były czasy (nie tak odległe), kiedy producenci szkockiej whisky próbowali pozyskać klientów odwołując się do wizerunku bardziej prestiżowych koniaków. Oznaczenia na whisky typu V.O. (Very Old) klub napisy Pale Old czy Very Special były na porządku dziennym. Jednym z najbardziej kuriozalnych butelkowań w historii single malt była edycja Aberlour VOHM (Very Old Highland Malt), która była w sprzedaży w latach 80. i 90. XX wieku jako whisky dziesięcio- oraz dwunastoletnia. Współcześnie sytuacja zupełnie się odwróciła i to producenci koniaków zaczęli naśladować butelkowania whisky, wprowadzając oznaczenia wieku, terminy na etykietach w rodzaju single grape czy single estate, a także o nie filtrowaniu na zimno i braku barwienia karmelem.
Whisky jak koniak
Powiązane artykuły
12 października w cyklu Mocny Poniedziałek odbyło się spotkanie z historyczną włoską marką Strega. Włoski […]
21 października Dom Whisky zaprasza o godz. 18.00 na degustację Bushmills, którą poprowadzi Kacper Sztorc […]
Rum z limitowanej kolekcji Obra, destylowany w 2003 roku i butelkowany po ok. 20 latach […]
Dziewiątej edycji konkursu Warsaw Spirits Competition towarzyszy nagroda Laur Konsumenta, przyznawana w poszczególnych kategoriach dla […]
Zapraszamy 26 października o godz. 19.30 na dwudzieste czwarte w 2026 roku spotkanie w cyklu […]
Indyjska marka należąca do John Distilleries zaprezentowała nową identyfikację wizualną oraz opakowania, której towarzyszy hasło […]
Khan’s The Original Airag Vodka to produkt z Kirgistanu, którego podstawą jest jeden z najbardziej […]
Przez długi czas za początek historii kakao uznawano moment, w którym mieszkańcy Mezoameryki zaczęli prażyć, […]