Destylarnia Zsindelyes powstała w 1984, jest własnością dwóch rodzin z wioski o nazwie Zsindelyes. Zaczynali od opalanego węglem kotła o pojemności 487 l i małej kolumienki na 328 l. Byli czwartą legalną rodzinną destylarnią palinki na Węgrzech. Dziś zajmują pierwsze miejsce na rynku palinki pod względem wielkości produkcji i trzecie miejsce pod względem dostępności w restauracjach. Mają trzy urządzenia do destylacji, jedną do dwukrotnej destylacji, jedną do jednokrotnej destylacji i jedną łączącą destylację dwukrotną i jednokrotną. Większość produkcji to efekt dwukrotnej destylacji, to daje dłuższy finisz i lepsze aromaty, więcej ciała. Owoce są z różnych regionów Węgier, ale 80% z okolic destylarni, miejsce słynie z owoców – zwłaszcza jabłek, śliwek i wiśni. Najwięcej medali zdobyła ich palinka z lokalnych odmian wiśni – meggy palinka. Fermentacja odbywa się w stalowych cysternach, jej czas się zmienia w zależności od owoców, wykorzystywane są też różne drożdże i różne enzymy. Po destylacji palinka ma ok. 78-80%. Dodają wody by obniżyć moc do 40-45%, a najmocniejsze mają po 50%. Po destylacji na ok. 3 miesiące palinka trafia do stalowych tanków, a wybrane (jabłko, śliwka, morela) do beczek na minimum 6 miesięcy, niektóre nawet 5 lat. Używają beczek dębowych z węgierskiego dębu, modrzewiowych, wiśniowych, jabłkowych i ze śliwy. To są małe beczki po 50 l. Łącznie leżakuje blisko 10 tys. l alkoholu.


W ofercie mają palinki z ok. 20 różnych owoców i kilka różnych linii produktowych. Robią czyste palinki o mocy: 40 i 43%, palinki z miodem, palinki klasy agyas (z macerowanymi owocami), palinki starzone w beczkach, a także likier ziołowy, przechowywany w beczkach, z dodatkiem 43 ziół, na bazie palinki z jabłek. Są też destylaty z wytłoczyn winogron, z regionu Tokaj, a także z całych winogron (m.in.: pinot noir, cabernet franc, furmint i inne). Destylarnię można zwiedzać, jest tu piękna sala degustacyjna i sklepik z pamiątkami, na uwagę zasługują zwłaszcza śliczne ceramiczne butelki z wiśniowicą.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail