To najbardziej ceniona destylarnia whisky z Campbeltown. Ponieważ uprawiają własny jęczmień, są zaledwie jedną z dwóch (druga to Kilchoman) destylarni w Szkocji, które w jednym miejscu mają pełen obieg wyrobu whisky – od słodowania do butelkowania. Pozwala to uzyskiwać powtarzalny, za każdym razem taki sam spirytus. Unikatowe jest też to, że wszystkie procesy produkcyjne w Springbank sterowane są ręcznie, bez komputerów, często z wykorzystaniem maszyn i urządzeń pomiarowych, które mają po ponad sto lat. Charles Maclean nazwał ją najbardziej archaiczną destylarnią single malt. Springbank jest też jedną z kilku ostatnich rodzinnych destylarni szkockiej whisky.

Gorzelnia rozpoczęła działalność w 1828 roku, do dziś działa w tym samym budynku i wciąż jest własnością rodziny Mitchellów (założycielem był Archibald Mitchell). Roczne moce produkcyjne destylarni Springbank to 750 tys. l. Mają własną podłogę do słodowania, klasyczne klepisko, która w całości zapatruje Springbank i siostrzaną destylarnię Glengyle, nie kupują nigdzie słodu. Słód jest wędzony 30-48 godzin, bez torfu lub z użyciem dwóch różnych odmian torfu – suchego i wilgotnego. W przypadku wszystkich edycji butelkowanych jako Springbank jest to zawsze 6 godzin wędzenia w torfowym dymie i 30 godzin suszenia w gorącym powietrzu w temperaturach 45-65 stopni. Do mielenia ziarna używają młyna Porteus z 1940 roku. Zacieranie odbywa się w starej, otwartej żelaznej kadzi o pojemności 3,5 tony. Mają sześć kadzi fermentacyjnych z modrzewia oraz trzy alembiki, jeden wash still i dwa low wines still. Fermentacja trwa minimum 110 godzin, co przekłada się na bardziej estrowy alkohol, odbierany z bardzo niską mocą, zaledwie 4,5-5%. Kadzie wypełnione są po 21 tys. l, na każdy proces fermentacji zużywa się 75 kg drożdży. Trzy alembiki pozwalają uzyskiwać bardzo zróżnicowane profile whisky. Edycje wypuszczane pod marką Springbank destylowane są dwa i pół raza. Destylacja dwu i pół krotna jest niespotykana, oznacza, że podczas pierwszego procesu destylacji wybierane są niższe partie odpędu, następnie zaś wędrują z powrotem do trzeciego alembika. Podczas całego procesu niektóre partie destylatu były destylowane trzy- a niektóre dwukrotnie. Alkohol odbierany jest z mocą 60-76%. Następnie whisky dojrzewa w beczkach po bourbonie i sherry, firma eksperymentuje również z beczkami po rumie, porto i francuskich winach. Mają zarówno klasyczne magazyny typu dunnage, jak i półkowe magazyny typu racked. Druga produkowana tu marka, to Longrow, produkowana od 1985 roku. Nazwa pochodzi od leżącej niegdyś po drugiej stronie ulicy destylarni, po której pozostał do dzisiaj jedynie fragment kamiennego muru, w jej miejscu jest mały whisky-bar. Longrow jest mocno torfowy (50-55 ppm), destylowany dwukrotnie, odbierana z mocą zaledwie 58-69%. Słód jest przez ponad 48 godzin odymiany suchym torfem. Kolejna whisky to Hazelburn, potrójnie destylowana, odbierana z mocą 63-79%. Nietorfowa, nazwana na cześć innej, nieczynnej już gorzelni z miasta Campbeltown, także sąsiadującej niegdyś. Po Hazelburn pozostało część dawnych budynków oraz magazyny leżakowania, obecnie mocno zniszczone i nie używane. Słód dla edycji Hazelburn przez 30 godzin suszony jest gorącym powietrzem. Od 1992 roku Springbank nie udostępnia swojej whisky do kupaży innym destylarniom, ani prywatnym bottlerom, także bardzo trudno jest obecnie trafić wypusty inne niż oficjalne. Podstawę oferty stanowią: Springbank 10YO, Springbank 12YO CS, Springbank 18YO i Springbank 25YO oraz Longrow Peated, Longrow 18YO, linia Longrow Red (wykorzystująca beczki po czerwonych winach), Hazelburn CV oraz Hazelburn 10YO. Do tego masa specjalnych edycji i wersji single cask.
Po sąsiedzku znajduje się otwarta w 2004 roku destylarnia Glengyle, która także należy do rodziny Mitchellów. Powstaje tu whisky Kilkerran. Pracownicy Springbank przez część roku destylują na znacznie mniejszych aparatach Glengyle.

Co ciekawego próbowałem w destylarni?

Springbank 11YO Refill Sauternes (56,2%)
Butelkowana na japoński rynek w 2019 roku. Zapach crème brûlée , napoleonki, czekolady z posypką kokosową, kawa z mlekiem, śliwki. W smaku cierpkie, dużo śliwek, ume, jabłka, tytoń, skóra, kokos. W finiszu przyprawy korzenne, suszony imbir, pieprz, gorzka czekolada z pieprzem, dużo tytoniu, ale też powraca słodycz napoleonki.
4
24/24,5/24,5/7=80

Longrow 12YO Single Cask 2009 Oloroso (57,9%)
Butelkowany na rynek kanadyjski w 2021 roku. W zapachu masa orzechów, rodzynek, wędzone śliwki. W smaku – sól, soda, śliwki, gruszki, wędzone owoce. W finiszu nieco słodyczy lukrecjowej, gruszek, banany, oleistość, sadza, dużo śliwek, rodzynek, skóra.
4
25/26,5/25/7,5=84

Longrow 16YO Single Cask 2001 Chardonnay (54,3%)
Siedem lat w beczkach po bourbonie i dziewięć lat w beczkach barrique po chardonnay, 360 butelek z 2018 roku, wypuszczonych tylko na rynek brytyjski. Aromat cierpki, nieco wędzony, śliwki, orzechy. W smaku drożdże, orzechy, anyż, kwaśne owoce, bardzo intensywny wpływ beczki, zbyt intensywny. Finisz bardzo cierpki, tytoń, grzyby, kwaśne jabłka, wiśnie.
3.5
24/23/23/7=77

Hazelburn 10YO Single Cask Refill Marsala Hogshead (58,8%)
Whisky z jednej beczki butelkowana w 2018 roku, wypuszczona tylko na duński rynek. Zapach orzechów, rodzynek, suszonych moreli, śliwek. W smaku jest rześka, czuć cierpkie jabłka, gruszki, agrest, śliwki. Finisz także jest rześki, czujemy zielone jabłuszka, kwaskowe gruszki, anyż, mięta. Finisz jest przyjemny, ale niestety krótki.
4
25/24,5/24/7=80,5

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail