naturalny destylat z regionalnych odmian śliwek (słodkich susek), produkowany w Żmiącej, miejscowości z gminy Laskowa. Nieco politurowy aromat i smak, ale finisz przyjemny, śliwkowy, gorzkawy, rozgrzewający. Moc – 55%. Hasło na butelce kusi: „Śliwowica dębowa – wypijesz – nie boli głowa”.

Komentarze

Autor: Disorder

Komentarze

  1. Mamy działkę w okolicy. Jadąc po drodze czasem się zaopatruję w Żmiącej. To dobry trunek piłem kilka razy. poza tym okolica to piękne czyste tereny Pasma Łososińskiego.

  2. Dowiedziałem się, ostatnio że zacier na tę sliwowicę, robiony jest na na dzikich drożdżach. Sliwki nastawia się razem z pestkami. Po destylacji trunek leżakuje pół roku w nowych dębowych beczkach, których nie wykorzystuje się już do tego celu ponownie. Sliwowica Żmiącka występuje, też w wersji 70%. Ten trunek jest bezbarwny, nie leżakowany w dębinie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail