Powszechnie dostępna na Ukrainie marka Black Jack, to ordynarna ukraińska imitacja Jacka Daniel’sa, butelki kątówki bardzo podobne, liternictwo podobne. Kosztuje mało, smakuje wstrętnie.


Do niedawna na Ukrainie można było znaleźć inne tego typu ciekawostki, np. kolekcję imitującą Johnniego Walkera – butelkowane jako: Red Level, Black Level, Blue Level, także w butelkach kątówkach i z charakterystyczną skośno pochyloną etykietą. Ten sam producent, firma SVKZ – Simferopol Vino-Konyachny Zavod (Симферопольский Вино-Коньячный Завод), miał w ofercie także podróbki rumów Captain Morgan. Po licznych przegranych sporach sądowych z Diageo, Pernod Ricard i Brown Forman firma ogłosiła w 2017 roku upadłość. Podobno zasądzone odszkodowania sięgały 100 mln hrywien…
Cóż z tego, skoro panowie od spółki SVKZ szybko znaleźli rozwiązanie. Fabrykę w Sewastopolu wprawdzie zajął komornik, ale ich marki, takie jak np. brandy Aj-Petri, przejęła spółka Strong Drink z Dniepropietrowska. Spółka Strong Drink przejęła także fałszywki Jacka Daniel’sa. W przypadku rumu zmieniono etykietę, ale imitacja Jacka Daniel’sa jest dostępna w większości sklepów na Ukrainie, w różnych pojemnościach. Obecnie Black Jack oferowany jest w dwóch wersjach. Nie można tego nazywać whisky, więc na etykiecie napisano „whiskey taste”. Obok jednak producent zachwala na etykiecie: „A high standard of quality”.
Kupiłem po butelce 100 ml, żeby się przekonać, jak to coś „whisky taste” smakuje. Otóż nie smakuje.
Black Jack No 21 (40%) ma aromat taniej wódki zbożowej, albo wręcz melasowej. W smaku – cukier, wanilia i jakieś przepłukane chipsy dębowe. Finisz – żołędzie, skorupy wysuszonych orzechów włoskich.
Black Jack No 15 (38%) nawet nie trzyma mocy wymaganej dla whisky. Aromat nieco lepszy, bo w ogóle jest – ziarno, nawet może to kukurydza. Smak parszywy – waniliny, to już nawet nie ma szans udawać whisky. Finisz – bawarka, żołędzie.

Ordynarne oszukiwanie konsumenta, typowe dla krajów Afryki czy dalekiej Azji, ale Ukraina to nie koniec świata. Jak to możliwe, że niemal na każdym rogu sprzedawane są podróbki największych światowych marek?
W barach można zresztą znaleźć także podróbki wódek Absolut, już innego producenta. Te są jak najbardziej w cenie wódek premium. Tak wyglądają butelki wódek Absolute Standard i Premium Standard. Można je znaleźć w barach i restauracjach dużej ukraińskiej grupy Akurat.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail