Autorka piła przez 21 lat, by dojść do wniosku, że lepiej być trzeźwym. Trochę zrobiła głupstw, jak każdy pijak, ale nie za dużo. Jako dziennikarka lifestylowych magazynów spędzała czas na rautach z celebrytami, jak zatem miała nie pić? W książce pokazuje, że można, nie zmieniła pracy, na bankietach zamawia colę, sok czy drinka bezalkoholowego. Można odnieść wrażenie, że wpadła w zdrowe uzależnienie od nie-picia, stworzyła blog, potem przerobiła go na książkę. Napisała też inną książkę, „Jak dobrze być singlem”, pani Catherine Gray generalnie dobrze sobie radzi, jest zadowolona z życia, a najbardziej chyba z samej siebie. Chwała. Niestety, książka to posklejany fragmenty bloga, więc masa tu powtórzeń, a jak dla mnie też za dużo Ego autorki, która sama poczuła się celebrytką.
Catherine Gray: Jak dobrze być trzeźwym
Powiązane artykuły
W 2025 roku oceniliśmy 2508 alkoholi. Najlepsze otrzymają tradycyjnie medale w kilkunastu kategoriach. Zanim jednak […]
Probiernia Urbanowicz to modny sklep z alkoholami przy warszawskim Koneserze, w ofercie mają dziesiątki marek […]
„The Shochu Handbook – An Introduction to Japan’s Indigenous Distilled Drink” Christophera Pellegrini to świetna […]
Butelkowanie 2024, 876 butelek z mocą beczki 50,3%. Aromat głęboki, słodki, delikatnie dymny, jabłka, morele, […]
W 2025 roku oceniliśmy 2508 alkoholi. Najlepsze otrzymają tradycyjnie medale w kilkunastu kategoriach. Zanim jednak […]
Aronia macerowana z całymi pomarańczami, allash ze skórkami pomarańczy, eksperyment z zielonymi truskawkami… Mariusz Trzeciak, […]
Szkocka firma BrewDog zamknie swój oddział destylacyjny po dziesięciu latach działalności i zaprzestanie produkcji swoich […]
Pięciodniowy akwawit, dojrzewający w przyspieszonym procesie starzenia w akceleratorze z udziałem drewna z beczek z […]