Pod hasłem „Eklektyczna mieszanka nowych twarzy szkockiej” 28 września w restauracji Freta 33 odbyła się degustacja najnowszej kolekcji whisky z portfolio Hanter Laing. Spotkanie prowadził Stephen Swinney, ambasador marki w Polsce. Do spróbowania było pięć whisky z pojedynczych beczek, niektóre o mocy beczki.

North British The Sovereign 21YO (54,8%)
Butelkowana w listopadzie 2017, wydestylowana w październiku 1996, 219 butelek. Aromat delikatny, słodki, kukurydziany, ale z nutką ostrzejszą jak w wódkach żytnich. W smaku pistacje, wanilia, lody truskawkowe. Finisz słodki, rześki, z nutkami medycznymi – syrop na kaszel, eukaliptus. Bardzo przyjemna whisky, szkoda, że aromat jest tak ubogi. 3.5
19,5/25/24/7,5=76

Blair Athol 23YO The Old Malt Cask (50%)
Refill sherry butt, destylacja w marcu 1995, 684 butelki. Bardzo przyjemny aromat drożdżowego ciasta, nuty leśne – mech, igliwie, czarnoziem, dogasające ognisko. Do tego czekolada z wiśnią. W ustach dość cierpka, wytrawna, ale moc alkoholu przyjemnie schowana. Aromatyczne białe winogrona, papierówki, kwaśne gruszki. Finisz piwniczny, kojarzy się z winną pleśnią, popiołem, na samym końcu jest też odrobina słodko-gorzkiego propolisu. 4
25,5/24,5/23,5/7,5=81

Jura 2006 12YO The First Edition (58,9%)
Refill sherry butt, butelkowana w 2018 roku, 287 butelek. W aromacie słone paluszki, śliwki i dużo wiśni jak w kirsch. W ustach uderzenie mocy alkoholu i nadal bardzo dużo wiśni, w degustacji w ciemno można by ją wziąć za okowitę wiśniową. Trzeba obniżyć moc alkoholu (co polecam), lub dać jej się dłużej napowietrzyć, by docenić tą owocowość, z czasem czuć nie tylko owoce, ale też pestki i liście, przyjemnie pojawia się taniczność kwaśnych jabłek. Bardzo konsekwentna, w finiszu do śliwek, wiśni i jabłek możemy dodać mirabelki. 3
20,5/22,5/22,5/6,5=72

Glen Keith 1996 21YO (57,2%)
Refill sherry butt, 346 butelek. W aromacie ciasto ze śliwkami, sporo drożdży, śliwki, gruszki, morele. Smak cierpki, ściągający – kwaśne i gorzkie jabłka, zaokrąglone wanilinami beczki, trochę soli i pieprzu. Jabłkowo-gruszkowy finisz, pojawia się też trochę banana. 3.5
23,5/23,5/23/6,5=76,5

Bowmore 21YO The Old Malt Cask (50%)
Ex-bourbon hogshead, 272 butelki, destylowana w czerwcu 1996, butelkowana w kwietniu 2018. Bardzo przyjemny aromat – wędzone śliwki w miodzie, leciutka nutka medyczna (syrop na kaszel, gencjana), żywica, gruszki. W smaku cudownie atakuje swoim morskim smakiem – jakby opłynęła świat w beczce po rumie, jest tu słodycz, słoność i dym z komina parostatku, do tego nieheblowane deski pokładu. W finiszu są morele i śliwki, truskawki i poziomki. 4.5
27,5/28/28/9,5=93

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail