Oczywiście grappa jest tylko włoska, termin ten jest zastrzeżony dla Italii, ale jakoś żaden inny termin mi nie pasuje do destylatu z mołdawskich wytłoczyn, który butelkowany jest pod marką Grape. Zatem prosząc moich przyjaciół z Włoch o wybaczenie, opiszę tym razem dość nowatorski produkt z innego obszaru Europy, znanego przede wszystkim z doskonałych win i winiaków. Skoro są jednak wina, to są i wytłoczyny. W Mołdawii destyluje się je od dawna, ale po raz pierwszy otrzymały one tak elegancka oprawę i aspirują do segmentu premium.


Mołdawskie gleby, nasłonecznienie i liczba opadów przypominają nieco region Cognac. Ich winogrona, mimo sporej kwasowości, świetnie nadają się na brandy, w Mołdawii zwanej divin. Także firma Calarasi, która wprowadziła na rynek serię Grape, znana jest od lat właśnie z brandy. Linia Grape to raczej pewien eksperyment, ale też na pewno próba zagospodarowania surowca. Pytanie tylko, czy mołdawskie wytłoczyny są dostatecznie aromatyczne? Na podstawie kilku znanych mi produktów (nie tylko tych Grape) mogę powiedzieć, że na pewno są inne niż te we Włoszech czy w Burgundii, Alzacji czy Bordeaux, regionach również znanych z świetnych destylatów z wytłoczyn. Są delikatniejsze, bliżej im do bułgarskiej rakiji grozdovej niż do włoskiej grappy.
Trzy destylaty z wytłoczyn mołdawskich winogron firmy Calarasi miałem okazję degustować podczas targów ProWein w Düsseldorfie. Oto moje wrażenia.

Grape 1 Sauvignon (40%) – kwiatowy delikatny aromat, bardziej w stylu wina sauvignon blanc niż grappy. Czuć także w nosie zioła i rumianek. Również duża lekkość w ustach. Do nut ziołowych dochodzą pudrowe. 2

SONY DSC
Grape 2 Hibernal (40%) – ta hybryda (wywodząca się m.in. od rieslinga), która dobrze przyjęła się w Polsce, nie daje zbytnio aromatycznych win, za to ma dużą wydajność i jest odporna na choroby, więc winiarze ją lubią. Nigdy wcześniej nie spotkałem się jednak z destylatem z wytłoczyn po winogronach hibernal. Alkohol jest bardzo mało aromatyczny, jest tu delikatna nutka korzenna, trochę mdła. W ustach również niewiele się dzieje – kwiaty i propolis, może odrobina gorzkich przypraw. Ciekawie spróbować, bo to coś nowego, ale nie jestem przekonany, czy hibernal kiedykolwiek da lepsze efekty, jest zbyt ezoteryczny. 2

SONY DSC
Grape 3 Albă de Suruceni (40%) – białe suruceni to kolejna hybryda, wyhodowana przez botaników z Kiszyniowa, daje ładne, soczyste zielone grona. W nosie sporo się dzieje: miód, zioła, słone paluszki. W ustach trunek jest słodki, ale odnajdziemy w nim smak drożdży i zakwasu do pieczenia chleba. Ciekawe i oryginalne. 2.5

SONY DSC
Według Sabiny Resetnic z firmy Calarasi, z którą wspólnie degustowałem te niecodzienne trunki, w Mołdawii jest zwyczaj, by alkohol z wytłoczyn mieszać z winiakiem. Nie próbowałem, ale delikatność tych trunków pozwala wierzyć, że jest to ciekawy pomysł, na pewno alkohole z linii Grape nie będą się gryzły ze słoneczną, a jednocześnie taniczną, mołdawska brandy.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail