Podczas mojej wizyty w zakładzie Grandes Distilleries de Charleroi miałem okazje próbować nowej linii ich alkoholi sygnowanych marką Loos. Loos to stara francuska destylarnia, powstała w 1815 roku pod Lille. Kiedy Grandes Distilleries de Charleroi w 1998 roku przejmowało Wambrechies, przy okazji objęło 20% udziałów w Loos, a potem dokupili resztę i starą destylarnię… zamknęli, przenosząc całość produkcji do Wambrechies (wraz z recepturami). Zatem alkohole destylowane są we Francji, a potem przewożone do Belgii, do Charleroi, gdzie są zestawiane i butelkowane. Nowa linia ma bardzo nowoczesny wizerunek, stylowe butelki, a same alkohole również są bardzo wysokiej klasy. Miałem przyjemność degustować je w towarzystwie Carla Mathysa, dyrektora zarządzającego zakładem w Charleroi, który zdradził mi tajniki dotyczące receptur i samej produkcji.


A oto wrażenia z degustacji.

Loos Vodka (45%) podwójnie destylowana w XIX wiecznych kolumnach z pięciu zbóż, są to: żyto, pszenica, słodowany jęczmień, kukurydza, owies. Aromat jest bardzo zbożowy. W ustach niesamowicie ziarnista, bogata, zupełnie nie podobna do rektyfikowanych wódek czystych. 4.5

Loos Vodka 45
Loos Genievre (45%) taka sama destylacja jak przy wódce, ale składnikami są: słodowany jęczmień, pszenica, żyto i jałowiec. Sześć miesięcy leżakowania w stalowych cysternach. Znów aromat bardzo ziarnisty, trochę lakieru. W ustach bardzo zbożowy, słodowy, jak new make spirit na whisky. Czuć także: śliwki, rodzynki, mirabelki i pieprz. 5

Loos Genievre 45
Loos Gin (45%) spirytus z tej samej kolumny, ale tylko pszeniczny, do tego dodane: kolendra, pomarańcze curacao, anżelika, skórki pomarańczy, jałowiec i jeszcze kilka sekretnych składników. Aromat ziołowo-cytrusowy, w ustach dużo cytrusów, rześko, z nutą jałowcową w finiszu. 3.5

Loos Gin 45

Wódka i genever robią bardzo duże wrażenie, gdyż są nie tylko unikatowe, ale też bardzo ładnie zestawione, zwyczajnie świetnie smakują. Gin jest przyzwoity, ale na tle oferty rynkowej niczym się nie wyróżnia, raczej do koktajli, niż do degustowania w kieliszku. Zapewne dobrze się miesza z tonikiem.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail