Degustacje, Spirits
degustacje, single malt, whisky blendowana, whisky szkocka

Degustacja nowych whisky M&P

Degustacja nowych whisky M&P

Udostępnij:

29 września w Whisky & Cognac Club w Wesołej odbyło się spotkanie degustacyjne, inaugurujące przegląd nowych whisky w ofercie M&P. Prowadził szef klubu, Mariusz Masiak.

Mariusz Masiak
Mariusz Masiak

Na rozgrzewkę był Campbeltown Loch, blend z najmniejszego regionu szkockiej whisky Campbeltown. Kiedyś destylarnie działały tu przy każdej ulicy, było ich 34. W czasach wiktoriańskich był tu najwyższy w Szkocji dochód na jednego mieszkańca. Obecnie są tylko trzy destylarnie, ale w 1990 roku była tylko jedna. Potem były jeszcze dwie whisky z Campbeltown – Kilkerran i Springbank oraz dwie z regionu Speyside – BenRiach i GlenDronach.

Campbeltown Loch (40%) to pięcioletnia mieszana whisky, zupełnie przyzwoita w swoim przedziale cenowym. W aromacie wyczujemy nuty maślane, drożdżowe, biszkoptowe, trawiaste. Smak jest delikatny: maślane ciasteczka, delikatna nuta dymu, trochę imbiru i cynamonu, w finiszu mleczna czekolada. 2/5

campbeltown-loch-001

Kilkerran 12YO (46%) pierwsza oficjalna edycja whisky z destylarni Glengyle, nie licząc krótkiej serii trzyletniej single malt z 2007 roku. Od 2009 roku do teraz co roku ukazywały się edycje Work In Progress. Zdecydowano się zachować niemal niezmienioną etykietę, choć jest bardzo prosta. Do starzenia wykorzystano w 70% beczki po bourbonie, w 30% po sherry, słód był natorfowany do poziomu 15 ppm, wykorzystano lokalny jęczmień. Jasny kolor, słomkowy. Pierwsza nuta aromatyczna to maliny. W tle surowe drewno, suszone zioła, trochę soli, odrobina dymu. W ustach więcej dymu, przypieczona skórka chleba, słodkie czereśnie i cierpkie wiśnie, finisz pikantny: pieprz, imbir i torf, czuć też mocno drożdże. Porównując do ostatnich edycji Work In Progress, zwłaszcza tych edycji Sherry Wood, trudno powiedzieć by nastąpił wyraźny krok do przodu. 3/5

kilkerran-12yo

BenRiach 21YO Tawny Port (46%) – beczki po bourbonie, finiszowanie w beczkach hogshead po porto. Połowa trunku leżała w beczkach po porto 18 miesięcy, połowa 9 lat. Wypuszczono 6269 butelek. Aromat słodki, likierowy, wiśnie, maliny, żurawiny, mech, lekko maślany. W ustach więcej wytrawności, duża taniczność, nuty mięsne, przypominające dawnego Mortlacha, kwaśne winogrona. W finiszu drożdże, stare drewno, powraca nuta maślana, delikatnie dym, mineralność. Przyjemnie rozgrzewa. 4/5

benriach-21yo-tawny-port

Springbank 12YO Burgundy (53,5%) – butelkowanie maj 2016, 10260 butelek, z beczek po burgundzie o pojemności 220 l. Aromat: lekko torfowy, porzeczki, wiśnie, keks, ale też maślany. W smaku torf, otulony czerwonymi owocami, duża wytrawność, ale ładnie, harmonijnie to poukładane, trochę pieprzu i soli, skóra. W finiszu jest więcej słodyczy – czerwony grejpfrut, figi i ta skórzastość, która bardzo mi się podoba, ciut torfu na końcu języka, dużo tanin, tytoń. Rzadko trafia się tak ładnie ułożona whisky z beczek po czerwonym winie, a w tym przypadku mamy cierpki, wyrazisty, bardzo taniczny szczep pinot noir. I co ciekawe, wcale nie potrzebuje wody – pomimo wysokiej mocy – alkohol jest bardzo schowany, bardziej niż w blendzie Campbeltown Loch, który miał 40%. 4.5/5

springbank-12yo-burgundy

GlenDronach 13YO SC 2003 Sherry Oloroso Puncheon (54%) – 687 butelek, zabutelkowana w sierpniu 2016 roku. Aromat słodki, wiśnie w cukrze, figi, rodzynki, słodka herbata, ale też końska skóra. W ustach grzanka z marmoladą morelową, mirabelki, maślane ciasteczka, ale i soczyste wiśnie. Bardzo rozgrzewająca. Tu alkohol czuć wyraźniej niż w Springbanku. Finisz maślano-drożdżowy i dość krótki, nuta pieprzna i orzechy włoskie. 3.5/5

glendronach-13yo-sc-2003-sherry-oloroso-puncheon

Podsumowując, największe wrażenie zrobił Springbank, to przecież dość młoda whisky, ale bardzo bogata, świetnie tu zagrała beczka po winie, dużo lepiej niż w znacznie starszym BenRiachu. Degustacja nowych whisky w portfolio M&P przypadkowo stała się dobrą okazją do przestudiowania wpływu różnych beczek na trunki. Większość producentów whisky lubi beczki po słodkich sherry czy porto, tymczasem Springbank sprawił wielką niespodziankę pokazując możliwości jakie daje beczka po winie wytrawnym.

Powiązane artykuły

Destylarnie
brandy, destylarnie, grappa

Berta to ceniony producent z Piemontu, znany nie tylko z własnej grappy, lecz także świadczący […]

Wydarzenia
likier, rynek

Soplica rozwija linię likierów mlecznych inspirowanych popularnymi smakami milkshake i deserów. Do portfolio marki dołączają […]

Wydarzenia
rye whiskey, whiskey amerykańska

Bulleit Distilling Co., należąca do portfolio Diageo, wprowadziła na rynek limitowaną edycję 20-letniej straight rye, […]

Alkohole dnia
grappa

Kupaż destylatów z typowych dla Piemontu winogron barbera i nebbiolo, grappa leżakowała ponad 20 lat […]

Degustacje, Degustujemy
degustacje

27 lipca w poniedziałek o 19.30 zapraszamy na piąty panel degustacyjny konkursu Warsaw Spirits Competition […]

Wydarzenia
prawo, rynek, whiskey irlandzka

Irish Whiskey Association (IWA) przedstawiło propozycje modyfikacji specyfikacji chronionego oznaczenia geograficznego Irish whiskey, które trafiły […]

Wydarzenia
single malt, whisky szkocka

Destylarnia GlenAllachie wypuściła trzynastą już odsłonę swojej flagowej limitowanej edycji 10YO Cask Strength. Zabutelkowana z […]

Alkohole dnia
koniak

Koniak z Grande Champagne, edycja limitowana do 1905 butelek o mocy 40,6%, wypuszczona na 120-lecie […]

Przewijanie do góry
Spirits logotyp czarny

Dostęp zablokowany

Nie spełniasz wymogów dotyczących wieku użytkowników strony.
Spirits logotyp czarny

Czy ukończyłeś/aś 18 lat?

Treści na tej stronie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.