Glen Scotia i Loch Lomond

W cyklu Mocny Poniedziałek 31 lipca odbyło się spotkanie ze szkockimi whisky z destylarni Glen Scotia w regionie Campbeltown i Loch Lomond w Highland. Obydwie destylarnie należą do Loch Lomond Group i w Polsce są dystrybuowane przez M&P. Do spróbowania były: Loch Lomond Single Grain Distiller’s Choice Coffey Still, Loch Lomond Single Malt Open Special Edition Royal Liverpool Rioja Finish, Glen Scotia Campbeltown Harbour Single Malt i Glen Scotia 11YO Campbeltown Malts Festival 2023 Highly Peated White Port Cask Finish.

Glen Scotia
Ulokowana w regionie Campbeltown, to jedna z najmniejszych szkockich destylarni whisky. Produkuje nietorfowe i torfowe whisky z bardzo charakterystycznymi delikatnymi nutami słonymi.
Glen Scotia to obecnie własność Loch Lomond Group. Powstała w 1832 roku, założona przez rodziną Galbraithów (trzy lata później samodzielnym właścicielem stał się Stewart Galbraith). W 1919 roku kupiła ją West Highland Malt Distilleries Ltd., a w 1924 roku znów zmieniła właściciela, tym razem przechodząc w ręce Duncana MacCallum. W latach 1928-1933 destylarnia była nieczynna, jej właściciel popełnił samobójstwo, a zakład przejęli bracia Bloch, właściciele gorzelni Scapa. W 1954 roku obydwie destylarnie zakupił koncern Hiram Walker & Sons by już rok później sprzedać ją spółce A. Gillies & Co. W 1970 roku, w wyniku zmian kapitałowych, stała się częścią Amalgamated Distilled Products Ltd, która rozbudowała gorzelnię, by następnie zbankrutować. W 1984 Glen Scotia została ponownie zamknięta. W 1989 roku kupiła ją spółka Gibson International, nie na długo, bo w 1994 roku kolejnym właścicielem została spółka Glen Catrine Warehouse Ltd. z grupy Loch Lomond Distillery. W latach 1994-1999 znów zamknięta. Dziś pracuje tu jedna para alembików, roczne możliwości produkcyjne wynoszą 750 tys. l. Styl whisky Glen Scotia to oleistość i dużo owocowych aromatów. Używa się tu torfowanego słodu, od 15 do 55 ppm, a także nietorfowanego. Do starzenia wykorzystywane są beczki po: bourbonie, sherry oloroso i pedro ximenez, rumie czy porto, wszystkie w starych magazynach typu dunnage, nie klimatyzowanych, z dużym wpływem powietrza morskiego na maturację.

Loch Lomond
Destylarnia została zbudowana w 1964 roku. Działała przez 20 lat, potem na trzy lata została zamknięta. W 1987 roku przejęła go grupa biznesmenów, m.in. Alexander (Sandy) Bulloch i Glen Catrine, którzy wznowili produkcję whisky, najpierw słodowanej, a od 1993 roku także grain. W 1999 roku dodano parę alembików. Pod jednym dachem powstają whisky single malt, single grain i rozmaite rodzaje spirytusów – torfowe i nietorfowe, lekkie kolumnowe i ciężkie estrowe z alembików. Firma dysponuje obecnie czterema zupełnie różnymi zestawami do destylacji. Mogą na nich wydestylować aż 11 różnych profili spirytusu do whisky! Jeśli dodamy do tego, że firma stosuje nie tylko drożdże gorzelnicze, ale także winiarskie, to spektrum aromatyczne jest jeszcze większe. Pod tym względem Loch Lomond jest absolutnie unikatową destylarnia w Szkocji, pod względem wszechstronności produkcyjnych bardziej przypomina destylarnie japońskie czy Midleton w Irlandii.
Firma ma aż 21 kadzi fermentacyjnych ze stali nierdzewnej, z czego jedenaście o pojemności po 50 tys. l każdy na zewnątrz i dziesięć po 25 tys. l wewnątrz destylarni. Fermentacja dla whisky single malt trwa ok. 70 godzin, dla grain ok. 60 godzin. Do produkcji whisky zbożowej wykorzystywana jest głównie pszenica, co nie jest typowe, gdyż większość destylarni stosuje tańszą kukurydzę. Jako jedyni robią też single grain w 100% ze słodowanego jęczmienia. Słodują jęczmień – przez 47 tygodni w roku nietorfowy, przez dwa tygodnie torfowy o poziomie polifenoli 25 ppm i przez trzy tygodnie o poziomie 50 ppm. Roczna produkcja to ok. 20 mln l whisky grain (odbieranej z mocą 94,2%) i 5 mln l whisky malt (odbieranej z mocą 65-85%). Beczki na single malt napełniane są z mocą 64,5%, na grain z mocą 69-70%. Mają jedenaście aparatów destylacyjnych ogrzewanych parą. Osiem alembików o różnych pojemnościach i kształtach oraz trzy systemy kolumn, w tym także rektyfikacyjne na własną wódkę i gin (m.in. marka Glen’s).
Są jedną z czterech szkockich destylarni z własnym zakładem bednarskim. Sześciu bednarzy robi tygodniowo po 105 beczek każdy.

Glen Scotia Campbeltown Harbour (40%)
Delikatnie torfowa whisky single malt, dojrzewała w beczkach po bourbonie.
Zapach w pierwszej chwili słodki – wanilia, budyń waniliowy, miód, a potem dymna, wędzona, solankowa, wędzone kwiaty (?), nuty kiszonkowe. Smak delikatny – wodorosty, sól, dżondżoli, nori, dym i słodycz waniliowa. W finiszu jest wanilia, kwaśne jabłka, jest delikatnie tytoń, jest też słoność, jest wędzona ryba.
3.5/5
23,5/22,5/22,5/6,5=75

Loch Lomond Single Grain Distiller’s Choice (48,8%)
Whisky powstała w 100% ze słodowanego jęczmienia i była destylowana w aparatach Coffeya. Dojrzewała w beczkach pierwszego napełnienia i ponownego napełnienia z amerykańskiego dębu. Michael Henry, master blender w Loch Lomond wyselekcjonował niektóre ze starszych whisky i połączył je z młodszymi bardziej żywymi destylatami.
Limitowana edycja, whisky wydestylowana w aparacie Coffeya w 100% ze słodowanego jęczmienia. W zapachu słodkie jabłka, gruszki, koniczyna, rumianek, słoneczna łąka, waniliowa słodycz. W ustach cierpkość, wytrawne nuty tarniny, jarzębiny, do tego słodkie jabłka, brzoskwinie, ale też goryczka. Finisz bardzo przyjemnie owocowy – jabłka, gruszki, morele, brzoskwinie, nektarynki, nawet melon. I trochę ziela angielskiego, goździków, piołun, korzeń goryczki.
4/5
23,5/25,5/25,5/7=81,5

Loch Lomond Single Malt Open Special Edition Royal Liverpool Rioja Finish (46%)
Specjalna edycja whisky single malt stworzona przez master blendera Loch Lomond Michaela Henry i legendę golfa Colina Montgomerie, dla uczczenia 151 turnieju The Open, który w 2023 odbędzie się na polach Royal Liverpool w Anglii. Po początkowym dojrzewaniu w beczkach z amerykańskiego dębu, whisky była finiszowana w beczkach po czerwonym winie z hiszpańskiego regionu Rioja Alta.
Zapach słodko-słonego ciasta z galaretką owocową – brzoskwinie, pomarańcze, pigwa, śliwki, pomarańcze, bakalie, delikatna ziołowość, rumianek. W smaku cierpkie czerwone pomarańcze, grejpfrut, kwaskowe jabłka, śliwki, wiśnie, czereśnie, tytoń. Finisz bardzo przyjemnie owocowy, cierpki – cytrusy i jabłka, ale też nuty bakaliowe, zwłaszcza suszone morele, suszone banany do tego tytoniowość, anyż.
4.5/5
26,5/26,5/26,5/7,5=87

Glen Scotia Campeltown Malts Festival 2023 11YO Lightly Peated White Port Cask (54,7%)
Limitowana edycja z okazji odbywającego się co roku Campbeltown Malts Festival. Whisky lekko torfowa, finiszowana przez 12 miesięcy w beczkach po białym porto i zabutelkowana z mocą beczki.
Zapach lekko medyczny, ziołowy, apteczny, leśny, ale też dużo słodyczy – karmelu, toffi, budyniu waniliowego, lukru. W smaku dużo słodyczy, lukier, kwasek cytrynowy, dym, wędzenie, cierpkie jabłka, morwa. W finiszu pomarańcze, kandyzowane słodkie cytryny, torf, wędzenie, medyczność, goryczka, jarzębina.
4/5
27/26,5/26,5/7=86

Scroll to Top
Spirits logotyp czarny

Dostęp zablokowany

Nie spełniasz wymogów dotyczących wieku użytkowników strony.
Warsaw Spirits Competition 2024

Rejestracja otwarta

Zgłoś swoje uczestnictwo w festiwalu!
Zniżka EARLY BIRD -10% do 31 marca.

Spirits logotyp czarny

Czy ukończyłeś/aś 18 lat?

Treści na tej stronie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.