Gorzelnia została wybudowana w XVIII wieku, choć jej wygląd nie przemawia za tym, ale jak podaje „Kronika Sławy i okolic”, autorstwa Artura Pacyga i Martina Sprungala, „23 maja 1800 roku rozwiązano umowę o dzierżawę folwarku w Ciosańcu z Ignatzem Koschutzkim, ponieważ był stale nieobecny, źle zarządzał folwarkiem oraz potajemnie przekazał go przeorowi z Obry. 13.06.1801 roku rząd oferuje oddanie w dzierżawę dóbr klasztornych i starostwa wschowskiego. Zgłosiło się dwóch konkurentów: były urzędnik kamery wojny i domen Hoffmann-Scholz oraz von Sänger. Konkurs wygrywa pierwszy z nich. Do wschowskiej kamery domen wówczas należały: Górka Duchowna, Radomierz, Zaborowo (pow. Babimost), Ciosaniec, Poladowo, Starkowo, Osłonin, Wieleń Zaobrzański, Nowa Nędza (Ordonantz, obecnie część Moch), Kaszczor, Nowa Wieś (pow. Babimost), Szreniawa, Targowisko, Bagno oraz Droniki, Kiełkowo jak i Siedlec, ponadto browary i gorzelnie w Zaborowie, Ciosańcu, gorzelnia w Górce Duchownej, młyn słodowy i cegielnia w Zaborowie, młyn wodny w Niałku, karczma Ostrówek w powiecie babimojskim, prawa do połowu ryb na jeziorach przemęckich, dzierżawa wieczysta w Buczynie, Wschowa i Łęgoń, podatek magistratu wschowskiego i czynsz za lasy od hrabiego von Keyserling. Cena dzierżawy wynosiła 11110 talarów, 2 srebrne grosze, 3/4 fenigów w czterech ratach. W zamian za to Hoffman musiał wykonywać liczne inwestycje socjalne, jak np. budowę szkół”.


Wieś wzmiankowana już w 1210 roku. W 1563 roku w Ciosańcu było 4,5 łana ziemi, jedna karczma i czterech zagrodników. W 1581 Ciosaniec (zwany Cziossaniec) liczył sobie 6 gospodarstw kmiecych, 7 zagrodników, 7 komorników z bydłem, 8 komorników płacących 2 grosze poboru, 2 kolonistów, 3 rzemieślników (157 mieszkańców).
1 lutego 1945 roku pięćdziesięciu czerwonoarmistów wkroczyło do Ciosańca i nie był to najlepszy czas dla mieszkańców. Rozpoczęły się grabieże mienia i zabójstwa. 7 lutego 1945 roku podpalono gorzelnię – według kroniki sprawcą był Polak, a przyczyna leżała w tym, że mieszkańcy mieli dość znoszenia włóczących się, pijanych żołnierzy rosyjskich. Cysterna z czystym alkoholem paliła się kilka dni. 16 lutego 1945 roku trzech czerwonoarmistów zabiło się nawzajem, zostali pochowani przez niemieckich mieszkańców. Potem to miejsce zostało nazwane „Grobem Nieznanego Żołnierza”.
Po wojnie włości znacjonalizowano, utworzono PGR. W 1974 przyłączono go do sławskiego kombinatu. Obecnie gorzelnia nie pracuje, ale ma pełne wyposażenie, jest tu aparat dwukolumnowy, a moce produkcyjne to ok. 2 mln l spirytusu rocznie. Właścicielem jest Klaudiusz Kamieniarz, do którego należy także działająca gorzelnia rolnicza w pobliskim Konotopie.
Wieś leży w województwie lubuskim, powiecie wschowskim, gminie Sława.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail