Historia, Spirits
historia

Historia destylacji – Del Modo di distillare le acque

Historia destylacji - Del Modo di distillare le acque

Udostępnij:

W 1573 roku w Valgoisi ukazała się księga zatytułowana „Del Modo di distillare le acque da tutte le piante, et come si ei possino conservare i loro veri odori e sapori. Front Cover”, sygnowana Vin Cent, napisana przez włoskiego lekarza i botanika, Pietro Andrea Mattioli. Przedstawiony w niej świat destylacji jest iście renesansowy, zawiera wyobrażenia wielu urządzeń, które nigdy nie istniały, a które można by uznać, za wczesne prototypy aparatów do destylacji ciągłej.


Książka zawiera kilka bardzo ciekawych rycin. Pierwsza przedstawia prosty alembik, umieszczony nad piecem zbudowanym z cegły. Miedziany hełm, w którym następuje koncentracja aromatów połączony jest z retortą, która prowadzi do zbiornika, w którym odbierany jest spirytus. Szyja retorty przechodzi przez beczkę, w której następuje chłodzenie zimną wodą. Takie aparaty były stosowane przez co najmniej pięćset lat do produkcji prostych destylatów i w wielu miejscach znajdują zastosowanie do dziś do destylacji domowym sposobem. Serce destylatu odbierane jest na zasadzie doświadczenia mistrza destylacji, procesu destylacji nie da się sterować inaczej, jak zmniejszając lub zwiększając ogień w palenisku.
Na innej rycinie mamy okrągłe palenisko z wieżą z cegły, zwieńczoną miedzianym hełmem. Z wieży wystają dwa niewielkie kominy. Retorta prowadzi do odbieralnika spirytusu. Gdzie i jak w takim aparacie następowało chłodzenie? Zapewne taki aparat nigdy w praktyce nie został wybudowany, jest on tylko dziełem wyobraźni renesansowego autora.
Kolejny aparat to zmodyfikowana wersja poprzedniego. Znów mamy okrągły donżon z cegły jako podstawę i palenisko, dwa kominy, wymyślny hełm zwieńczony retortą oraz cztery retorty odchodzące na boki. W zamyśle autora zapewne miał być bardziej wydajny od wersji poprzedniej. Znów nie ma chłodnicy, która umożliwiałaby skraplanie spirytusu.
Inny aparat przypomina piec kaflowy. U dołu mamy palenisko, nad nim hełm. Wężownica odprowadza spirytus do amfory, są tu jednak dwa dodatkowe zbiorniki, które być może miały zawracać pierwsze i ostatnie frakcje – przedgony i pogony – do ponownej destylacji by minimalizować straty lub by wzmacniać odebrany wcześniej alkohol, zapewne jednak to pierwsze. Pod koniec XVI wieku z pewnością podejmowano już praktyczne próby lepszego oczyszczania spirytusu poprzez kolejne destylowanie.
Najbardziej oryginalne są dwie ostatnie ryciny. Na jednej jest piec o kształcie domku, na kolejnych schodkach zmierzających ku szczytowi dachu umieszczono dziesiątki małych aparatów do destylacji, które są wzajemnie połączone w trzy rzędy, przy czym w każdym rzędzie są zarówno alembiki, jak i naczynia do odbioru spirytusu, z czego można wnioskować, że odbierane są kolejne frakcje, część zaś trafia dalej do kolejnej destylacji. Dzieło wieńczy gustowny renesansowy kominek. Jak alchemik, czy też mistrz destylacji miał sterować procesem działania wymyślnego aparatu?
I wreszcie wieża jak jeżozwierz, który zamiast kolców ma aparaty, retorty i amfory, z boku wysmukły komin, na szczycie jeszcze jeden dumny alembik z retortą prowadzącą donikąd, niesamowite dzieło oświeconej wyobraźni zmarłego w 1578 roku w Trydencie autora. W katedrze pod wezwaniem św. Wigiliusza z Trydentu możemy poświęcić chwilę refleksji przy nagrobku mistrza Pietro Andrea Mattioli, podążając za nieokrzesaną wyobraźnią autora księgi o świecie destylacji.

 

 

Pietro Andrea Mattioli na obrazie Alessandro Bonvicino

Powiązane artykuły

Degustacje
degustacje, single malt

Podczas pięciodniowego festiwalu koreańskiego K-Food Festival w Warszawie prezentowane były m.in. whisky single malt Ki […]

Wydarzenia
single malt, whisky szkocka

Kilchoman zaprezentował nową serię swoich whisky – Kilchoman Family Collection, która ma prezentować najcenniejsze beczki […]

Degustacje
degustacje, rum

10 sierpnia o godz. 20.00 odbędzie się degustacja online na platformie Zoom poświęcona wpływowi różnych […]

Alkohole dnia
grappa

Barbera, dolcetto, cabernet, 20 lat w beczce z akacji 140 l, dokładnie 7399 dni, filtrowana […]

Lektury
grappa, historia, recenzje

To publikacja jubileuszowa, przygotowana z okazji 150-lecia jednej z najstarszych rodzinnych destylarni Piemontu. Książka nie […]

Degustacje
degustacje, wino

31 lipca o godzinie 19.30 odbędzie się 240. spotkanie Akademii Wina. Portugalia. Do spróbowania będą […]

Alkohole dnia
tsipouro

Destylat z wytłoczyn winogron z północnej Grecji, leżakowany przez 36 miesięcy w beczkach z dębu, […]

Alkohole dnia
okowita

Zlana do beczek w czerwcu 2022 roku, leżakowała 38 miesięcy w beczce po winie Château […]

Przewijanie do góry
Spirits logotyp czarny

Dostęp zablokowany

Nie spełniasz wymogów dotyczących wieku użytkowników strony.
Spirits logotyp czarny

Czy ukończyłeś/aś 18 lat?

Treści na tej stronie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.