A oto dalszy ciąg relacji z IX Ogólnopolskiego Salonu Win i Alkoholi M&P. Wczoraj przedstawiliśmy wina, teraz czas na alkohole mocne. Z mocnych alkoholi ok. 3/4 butelek można było spróbować bez dodatkowych opłat. Atmosfera, jak zawsze, była znakomita.


Whisky i bourbon
Dużo nowości, dużo specjalnych edycji festiwalowych, na których chciałbym się skupić. Najpierw jednak wymieńmy wystawców, bo ich liczba cały czas wzrasta: Paul John z Indii, Blanton’s, Sazerac, Buffalo Trace z USA, Royal Canadian z Kanady, Nikka z Japonii, Armorik z Francji, GlanAllachie, Kilchoman, Springbank, Hazelburn, Longrow, Kilkerran, Loch Lomond, Glen Scotia, Inchmurrin, Inchmoan ze Szkocji, Walsh i West Cork z Irlandii plus gościnnie: Jack Daniel’s, Glenglassaugh, BenRiach i GlenDronach, czyli marki z portfolio Brown Forman.
Wiele osób co roku wyczekuje festiwalu, wiedząc, że pojawi się kolejna odsłona whisky Blanton’s, butelkowanej specjalnie dla M&P. Były to pierwsze bourbony specjalnie butelkowane na rynek polski, a tradycja ta sięga 2014 roku. Podobnie jak w ubiegłym roku, Blanton’s M&P 2018 butelkowany jest z mocą 50%, butelki napełniono w wieku ok. ośmiu lat, z beczek z magazynu H w Buffalo Trace w Kentucky. – Jest w niej wszystko to, co jest naszym DNA, sercem bourbonów Blanton’s, czyli aromaty: wanilii, brązowego cukru, ziół. Do tego dodałbym bardzo przyjemną owocowość, charakterystyczna dla tej edycji, to są morele i jabłka. Ta whisky jest też nieco mocniejsza, niż nasz Blanton’s Single Barrel – opowiada Tomy Mills z destylarni Buffalo Trace. Nowa edycja ma najładniejszą w historii butelkowań dla M&P etykietę, rysunek inspirowany jest rzędem kamienic na Rynku Starego Miasta w Warszawie.
Na stoisku Kilchomana kolejna perełka, single cask dla M&P – whisky nazwana w katalogu Gold Polish Autumn, na butelce zaś Red Wine Finish, butelkowana z mocą 55,7%, natorfienie na poziomie 50 ppm, czyli bardzo wysokie. Whisky została wydestylowana w 2011 roku, była finiszowana w beczkach po hiszpańskich winach, prawdopodobnie rioja. Poza torfem znajdziemy tu takie nuty jak wrzosy czy orzechy włoskie. Kilchoman zaprezentował i inne nowości, whisky 100% Islay 8 Edition, Kilchoman Sauternes Cask Finish czy Loch Gorm 2018.
Inne specjalne butelkowanie, to irlandzka whiskey West Cork Michter’s. Butelkowana dla M&P z mocą 56%, finiszowna w beczkach po bourbonach Michter’s i jest to whiskey absolutnie dla fanów bourbona, tak dużo w niej kukurydzy, wanilii, ziół, czekolady.
Inne festiwalowe nowości to m.in.: blendowana Nikka w wersji 12YO, The Irishman Cask Strength 2017 czy Writers Tears Cask Strength 2017. Pozostałe whisky znaliśmy wcześniej.

Rum
Świat rumu reprezentowały marki Barceló z Dominikany i Karukera z Gwadelupy. Dwa odmienne style. Pierwszy to słodkie rumy z melasy, drugi to ostre rumy z soku z trzciny cukrowej. Pierwsze przeznaczone do długiego leżakowania, drugie najlepsze do picia zaraz po destylacji. Czyli jak z winami, trudno powiedzieć, które lepsze – zależy do czego, w jaki dzień, i jakie mamy indywidualne preferencje. Na stoisku Barceló w podstawowej cenie biletu można było spróbować nagrodzonego złotym medalem w pierwszym konkursie Warsaw Spirits Competition rumu Onyx. Czarna matowa butelka oddaje charakter tego rumu, który nabrał charakteru w mocno wypalonych beczkach z dębu amerykańskiego i europejskiego. Były też rumy z Indii, choć zabrakło tym razem przedstawiciela destylarni – marka Wild Tiger.

Koniaki, armaniaki, kalwadosy i brandy
Z brandy nie było nowości (jeśli nie liczyć zupełnie niepijalnych pozycji na stoisku organizatora, czyli marek, które jedynie udawały brandy Gavroche Napoleon i Moxa). Były marki dobrze znane i lubiane – Alianca z Hiszpanii, Ararat z Armenii, Casajuana z Hiszpanii (ciekawym jak smakuje ich brandy stuletnia?! – w katalogu M&P w cenie 3500 zł), brandy Almirante z Jerez czy nagrodzone złotym medalem na Warsaw Spirits Competition brandy Marquis de Villard z domu koniakowego Dupuy.
Koniaki dobrze znane – Lheraud (w tym rocznik 1969 z Petite Champagne, prawdziwy unikat, cena za butelkę to ok. 3500 zł; opisywałem go rok temu). Dupuy i François Voyer na tegorocznym festiwalu bez nowości.
Kalwadosy Christian Drouin i Lauriston. Dwa różne regiony Normandii, dwie różne technologie destylacji, różne surowce, ale w obu przypadkach za jakość ręczy doświadczenie rodziny Drouin. Za piwnice w Domfrontais (Lauriston) odpowiada syn Christiana, Guillaume Drouin. Do spróbowania były (choć nie w cenie biletu) m.in. rocznik 1996, czy Lauriston 20 Ans.

Grappa i okowity
Destylarnia Roner ulokowana jest na północy Włoch, blisko granicy z Austrią. Wpływy habsburskie są tu bardzo silne, większość mieszkańców w miasteczku mówi po niemiecku. Nic dziwnego, że wielką popularnością cieszą się tu typowe dla Tyrolu destylaty owocowe, a grappa destylowana jest nie w głębokich kotłach, lecz w aparatach, w jakich robi się śliwowicę. Habsburskie tradycje na pewno miały wpływ na zainteresowania mistrzów destylacji z Ronera. Ich okowita z gruszek – Roner Williams – to pozycja wybitna, delikatna, aromatyczna, słodka. Bardziej jak likier niż destylat z owocu. W ostatnim konkursie Warsaw Spirits Competition zgarnęła najwięcej punktów od jurorów, zdobywając medal Double Gold. Roner ma też świetne grappy, zwłaszcza jednoszczepowe i starannie odleżakowane, te z serii Riserva, jak prezentowane na festiwalu Blauburgunder czy Gewurztraminer.
Drugi ważny włoski producent w ofercie mocnych alkoholi M&P, to Zanin z regionu Veneto. Jeden z wiodących we Włoszech producentów grappy. Ich czołowy produkt, to grappa Cavallina Bianca – kupaż, oparty w dużym stopniu na winogronach, które posłużyły do produkcji popularnych w regionie win prosecco. Ich Via Roma Distillato d’Uva, zrobiona z całych winogron (nie tylko z moszczu jak grappy), dostała złoty medal w konkursie Warsaw Spirits Competition.

Wódka i gin
Nie uwzględniony w katalogu Pattar (bo wciąż go nie ma w sklepach M&P), to dla mnie już drugi raz najlepszy alkohol festiwalu, ponownie podawany przez właściciela destylarni Basque Moonshiners nieoficjalnie. Nie mogę się doczekać, kiedy ta cudowna wódka pojawi się w Polsce. – Destylujemy ją z żółtych, wysokoskrobiowych ziemniaków odmiany agria, tylko do mocy 83%, potem leżakuje przez trzy lata w beczkach po winach rioja i bourbonie – opowiada Jose Luis Navarro, szef destylarni Basque Moonshiners, która produkuje też inną ziemniaczaną wódkę – Basmoon. Pattar wypuszczany jest w ilościach bardzo limitowanych, ok. 850 butelek. Zaskakuje takimi aromatami jak: mizeria, chrzan, ćwikła czy marchew.
Na festiwalu M&P nie zabrakło wódek nagrodzonych złotymi medalami w konkursie I Warsaw Spirits Competition. To wódki organizatora: Pavlina (Double Gold), Dwór Polski, Starosta, ale też wódka o smaku karmelu Casino Caramel czy o smaku kminu – Viche Pitia Caraway (Double Gold). Emocje tradycyjnie wzbudzały umieszczone w czaszkach wódki kanadyjskiej firmy Crystal Head. Świetną japońską wódkę pokazano na stoisku Nikka.
Ginów mam pewien niedosyt. Były nagrodzone złotem w konkursie Warsaw Spirits Competition giny Scapagrace z Nowej Zelandii, ale je już znamy, był wspaniale aromatyczny irlandzki gin Garnish Island z Irlandii, ale też znamy, był pachnący pomarańczami gin japoński na stanowisku Nikki, ale znamy, był gin o alpejskich aromatach – Z44 z Włoch – znany i lubiany. Znamy też zaskakujący aromatem jabłek Le Gin od Christiana Drouin. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, chciałoby się jeszcze więcej ginów, może coś z USA? Warto dodać, że M&P ma też w ofercie genever, czyli trunek będący protoplastą ginu, z historycznej destylarni Wenneker, której kolejny rok zabrakło na festiwalu.

Tequila i mezcal
Wyraźnie brakuje w ofercie M&P dwóch szybko rosnących kategorii alkoholi – tequili i mezcalu. Barmani coraz bardziej sobie cenią tequile z małych destylarni, mezcale single agave, zwracające uwagę na miejsce pochodzenia, na tradycję. M&P ma robione na rynek amerykański marki: mezcal Monte Alban, tequile Alma Azteca i Amatitlan. W tak bogatym i prestiżowym portfolio, wysokiej klasy tequila i mezcal muszą się wreszcie znaleźć. Dotyczy to zresztą także innych trunków z Ameryki Południowej, jak pisco czy cachaça. Barmani oczekują czegoś innego niż koncernowa Ypioca, którą ma M&P. To samo dotyczy dalekowschodnich poszukiwań importera. Są wprawdzie whisky z Japonii i Indii, ale może warto kreować rynek, wprowadzając alkohole z tamtych regionów świata, które nie są jeszcze tak u nas znane, jak japońskie shōchū, koreańskie soju czy chińskie baijiu? Choćby lepsze restauracje z kuchnią z tych krajów powinny być zainteresowane. A konsument też szuka nowinek i jest otwarty na edukację. Na razie nieśmiało na półkach M&P zagościła sake, więc może pierwszy krok właśnie został wykonany…

Likiery
Świetna oferta destylarni Distillery de Provance, którą chwalę kolejny rok. Likiery Douce czy Farigoulle, to poezja, absynty oddają charakter Prowansji. Tym razem były jednak nowości na bazie win, takie likiery jak gorzki, orzechowy, orzeźwiający Noix de la Saint Jean czy bardzo gorzkie Gentiane de Lure, gdzie korzenną gorycz ciekawie złagodzono cytryną. Słodki likier Noisette prezentował Roner, jest to smak, który świetnie się sprawdzi do deserów – orzech laskowy, wanilia, posmak śmietankowy.
Likiery, do których zawsze chętnie wracam, to słodkie i bardzo owocowe propozycje destylarni François Voyer, na bazie ich koniaków, w tym roku na festiwalu był likier jeżynowy, czy likiery z oferty innego domu koniakowego – Lheraud – w tym roku brzoskwinie i gruszki w koniaku. Inna smakowitość, to Zanin Peppericiocco, łączące smaki czekolady i ostrych papryczek. A jak ktoś woli na gorzko, to Fernet od Zanina, zwłaszcza z kostkami lodu i kawałkiem pomarańczy.
Na stoisku Babco Europe były znane już wcześniej likiery na bazie liści koki, seria Agwa de Bolivia. Po raz pierwszy firma zaprezentowała lekki barowy likier Mickey Finn Blood Orange.

Za rok dziesiąta, jubileuszowa edycja tego najstarszego festiwalu alkoholi w Polsce.

Aqua Vitae rekomenduje
Najciekawsze nowości festiwalu

Pozycja Marka Gatunek Kraj Ocena
1 Pattar Batch 001 Aged vodka Hiszpania 97
2 Blanton’s M&P 2018 Bourbon USA 93
3 Nikka 12YO Blended Blended whisky Japonia 90
4 Irishman Cask Strength 2017 Irish whiskey Irlandia 87,5
5 Kilchoman Red Wine Finish M&P 2018 Single malt Szkocja 82
5 Gentiane de Lure Likier Francja 82

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail