Destylarnie, Historia, Spirits
blended malt, destylarnie, whisky szkocka

Wizyta w Jericho

Wizyta w Jericho

Udostępnij:

Po działającej w Highlands w latach 1824-1913 destylarni whisky pozostała porośnięta chwastami ruina oraz dawny dom właściciela, dziś zamieszkany. Trudno to miejsce odnaleźć, jedzie się ponad dwa kilometry polną drogą zbaczając z szosy wiodącej z Insch do Colpy.


Założycielem destylarni w Highland był William Smith, człowiek podobno bardzo pobożny, stąd nazwa, ale nie tylko, gdyż źródłem wody dla destylarni była przepływające tędy rzeczka Jordan. Malutki aparat odpędowy o pojemności 260 l przypominał kotły jakich używa się wciąż do produkcji rakiji, w późniejszych latach został wymieniony na alembik z prawdziwego zdarzenia, spirytus uzyskał bardziej świeże aromaty. Od 1860 roku zaczęto używać do starzenia beczek po sherry. Używano miękkiej wody, a stosowany słód suszony był torfem o aromacie wrzosowym. Po śmierci Williama Smitha destylarnią kierował jego pasierb, John Maitland. W 1883 roku zakład kupili William Callander i John Graham, którzy zmienili nazwę z Jericho na Benachie. Na początku XX wieku podupadająca finansowo gorzelnia została przejęta przez grupę DCL (Distiller’s Company Limited), która zaprzestała produkcji whisky, ostatecznie w 1913 roku zakład zamknięto i z czasem częściowo rozebrano, resztę zniszczeń dopełnił czas.
Jak się dowiedziałem na miejscu od sympatycznego małżeństwa mieszkającego w dawnym domu Williama Smitha, ostatnio coraz częściej mają gości zainteresowanych zapomniana historią zakładu, umieszczonego zresztą na mapie rozdawanej w biurach informacji turystycznej w regionie Aberdeenshire broszury „The Secret Malts”. Whisky Jericho wskrzesił w 2014 roku Andrew Hogan, wypuszczając blended malt o tej nazwie w swojej serii whisky The Lost Distillery. Obecna kompozycja, która ma odtwarzać dawny styl, ma przyjemny aromat klasycznej czekolady Milka i solonego popcornu, a głębiej – przypieczona grzanka i orzech włoski. W ustach zaskakująco dużo jałowca, także dużo słodu – przypomina holenderski genever. W finiszu szczypta pieprzu. Po dodaniu wody pojawia się dziwny smak popiołu. Moc – 46%.

Powiązane artykuły

Alkohole dnia
armaniak

Rocznikowy Bas-Armagnac z kooperatywy Les Hauts de Montrouge z Nogaro w departamencie Gers, w sercu […]

Alkohole dnia
okowita

Pierwsza partia żytniej okowity z podkarpackiej destylarni Hill 88, wydana w zaledwie 200 butelkach. Powstaje […]

Destylarnie
destylarnie, wódka

Bever (Бэвэр) to zakład produkcji wódek i likierów, położony u podnóża północnych stoków Tienszanu. Firma […]

Wydarzenia
likier, rynek, wódka

Amerykański koncern alkoholowy Sazerac złożył ofertę przejęcia wszystkich akcji niemieckiej Berentzen-Gruppe. Proponowana cena wynosi 5,55 […]

Alkohole dnia
wódka

Produkowana przez Wielkopolską Manufakturę Wódek, powstaje w 100% z organicznego spirytusu pszenicznego. Producent podkreśla również […]

Wydarzenia
prawo, rynek, wódka

Rada Ministrów przyjęła 22 września projekt zmian w ustawie o podatku akcyzowym, który zakłada kolejną […]

Wydarzenia
single malt, whisky szkocka

GlenAllachie prezentuje czwartą edycję serii Sinteis – GlenAllachie 2015 Mongolian Virgin Oak, Pedro Ximénez & […]

Partnerskie
Wydarzenia
partnerskie, wódka

Czysta Odwaga rozpoczyna nową kampanię wideo, która będzie rozwijana w kolejnych latach. Cały projekt został […]

Przewijanie do góry
Spirits logotyp czarny

Dostęp zablokowany

Nie spełniasz wymogów dotyczących wieku użytkowników strony.
Spirits logotyp czarny

Czy ukończyłeś/aś 18 lat?

Treści na tej stronie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.