W wersji angielskiej to winiarskie opus magnum aktualizowane jest średnio co trzy lata. Polski czytelnik na nowe wydanie czekał blisko dekadę. Na świecie sprzedano już ćwierć miliona egzemplarzy tej książki. Jest to wspólne dzieło wielu krytyków winiarskich, których do współpracy zaprosił Neil Beckett, jeden z najbardziej utytułowanych recenzentów win. W porównaniu z wydaniem polskim z 2010 roku są tu nowe roczniki, nowe recenzje, nowe wina, właściwie to nowa książka, choć jej układ pozostał niezmieniony. Nie specjalnie zmieniły się też winiarskie poszukiwania autorów, czyli jeśli coś im się wcześniej podobało, to teraz jest powtórzone z uwzględnieniem nowych roczników. Chciałoby się więcej nowych etykiet. Jest też smutna konstatacja – jakże daleko polski konsument win jest za tym, co się na świecie pije i poleca! Wciąż wiele zbieranych w opracowaniu etykiet jest u nas zupełnie nieznanych. Trudno oprzeć się wrażeniu, że nasi importerzy nie szukają podpowiedzi w książkach i nie zauważają win, które od lat są doceniane.
Nowe wydanie książki 1001 win, których warto spróbować
Powiązane artykuły
19 października w cyklu Mocny Poniedziałek odbyła się degustacja pięciu whisky single malt z Rumunii. […]
Recepturę wódki o smaku łososia opracowaliśmy już w 2025 roku, jednak długo czekaliśmy z jej […]
Destylarnia Kilchoman ponownie wprowadza Sanaig Cask Strength, tym razem butelkowaną z mocą 57,5% alkoholu. Nowa […]
Mezcal produkowany w 100% z dzikiej agawy cenizo (Agave durangensis), rosnącej na wysokich, suchych zboczach […]
Wśród firm debiutujących w tym roku w konkursie Warsaw Spirits Competition jest destylarnia Zuisen. To […]
Carlos I, marka należąca do Osborne, po raz pierwszy wchodzi do kategorii whisky. Carlos I […]
21 października ma być rozpatrywany przez Komisję Finansów Publicznych projekt, który przewiduje podwyżkę stawek akcyzy […]
Agawy z Los Altos de Jalisco, których piñas poddawane są gotowaniu w tradycyjnym piecu ziemnym, […]