Minęło siedem lat od wydania „Wódki” Łukasza Gołębiewskiego, a autor znowu przygląda się temu trunkowi, tym razem w rodzimym wydaniu. Na rynku właśnie pojawiła się „Polska Wódka” – kompendium wiedzy na temat jednego z naszych największych alkoholowych dóbr eksportowych.

Lektura tej pozycji, to konsumpcja wiedzy o sporym stężeniu… faktów ze świata alkoholi. Najpierw autor przybliża nam historię wódki. Dowiadujemy się m.in. o pochodzeniu słów, które współcześnie kojarzymy z alkoholem takich jak: alembik, alkohol, okowita, spirytus oraz – oczywiście – wódka. Poznajemy burzliwe dzieje destylatów produkowanych na ziemiach polskich na przestrzeni wieków oraz ich związkach z sytuacją geopolityczną w naszej części Europy.
Przechodząc do czasów nowożytnych, autor przypomina współczesne definicje trunku oraz wskazuje, jakie warunki musi spełniać alkohol, aby mógł posługiwać się oznaczeniem geograficznym „Polska Wódka”. Łukasz Gołębiewski przybliża też krótko proces produkcji wódki, a także wskazuje najczęściej pojawiające się w niej nuty smakowe i zapachowe. W książce znajdziemy także listę miejsc, na terenie Polski, które warto odwiedzić, aby poznać więcej faktów związanych z wytwarzaniem mocnych alkoholi.
Wreszcie, „Polska Wódka” to w znaczącej części prezentacja produktów zarówno koncernowych, jak i rzemieślniczych wraz z notami degustacyjnymi. Opisy niektórych produktów są wzbogacone o poszerzone informacje o historii trunków i ich producentach. Można tu znaleźć wódki powszechnie znane, jak: Chopin, Starka, Extra Żytnia czy Dębowa Polska. Więcej satysfakcji da pewnie jednak odkrywanie etykiet znacznie mniej powszechnych. Bo ręka w górę, kto próbował wódek takich jak: Jolka, Jolka, Pamiętasz, Od Szymona, czy Szybka czterdziestka? Ponadto, osoby, które chcą poznać najważniejsze marki ze świata gorzelniczego kraftu, znajdą tu informacje o trunkach producentów takich jak: Podole Wielkie, Drake Distillery (OVII Spirits), Grochowica Polska, Smarduch Family Distillery, Wolf & Oak i innych.
Podsumowując – rzetelnie zebrana wiedza, przedstawiona w przystępny sposób. Lektura obowiązkowa dla sympatyków alkoholi wysokoprocentowych. Nie tylko warto, ale należy przeczytać, „od deski do deski”. Zapewniam, że „dobrze wchodzi”.

Marcin Młodożeniec

Komentarze

Autor: Marcin Młodożeniec
Źródło: Wydawnictwo Księży Młyn, Łódź 2021, s. 200, ISBN 978-83-7729-649-3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail