WineExpo & Warsaw Oil Festival

W dniach 26-27 października odbyły się w Warszawie targi WineExpo & Warsaw Oil Festival. Wzięli w nich udział winiarze m.in. z: Włoch, Francji, RPA, Słowacji, Chorwacji, Serbii, Ukrainy, Austrii, byli też właściciele polskich winnic i firm importujących wina. Degustacjom towarzyszył ciekawy program konferencji i masterclass, dyskusje dotyczyły m.in. kondycji polskiego winiarstwa, win z Chorwacji, RPA czy ze słowackiego Tokaju. Nie zabrakło też degustacji oliwy.

Czytaj więcej

Spotkanie z gruzińskimi brandy

1 października w restauracji Evil w Warszawie odbyło się spotkanie z gruzińskimi brandy. Gruzja to kolebka światowego winiarstwa, archeolodzy odnajdują tu ślady świadomej uprawy winorośli z czasów neolitu, sprzed ok. 8000 lat. Winorośl to jednak nie tylko wino, to także brandy. Gruzińskie brandy destylowane są z lokalnych odmian winogron, a niektóre leżakują przez lata w ciemnym kaukaskim dębie.

Czytaj więcej

Glembay

luksusowa marka chorwackiej brandy, wprowadzona na rynek przez firmę Badel w 2007 roku. Destylowana z chorwackich win, butelkowana z mocą 40% po piętnastu latach leżakowania. W aromacie: dużo rodzynek, figi, winogrona, drożdże. Delikatne, słodkie, herbata z miodem. Finisz cierpki, winogronowy i jabłkowy.

Bostavan

firma Vinăria Bostavan działa od 2002 roku na obrzeżach Kiszyniowa. Ma własne areały winnic (ok. 600 ha w trzech regionach kraju), winairnie, piwnice i produkcję brandy. Nasadzone szczepy winogron to: chardonnay, muscat, savignon blanc, aligote, pinot gris, tramminer, caberbet savignon, merlot, pinot noir, saperavi i cabernet franc. Założycielem winnic był Victor Bostan. Z własnych win robią brandy w wersjach: 3YO, 5YO, 7YO i 10YO. Na lokalnym rynku sprzedawany jako Bostavan Divin, na rynki Rosji i Białorusi trafia jednak z rozlewni w Brześciu jako Коньяк Боставан.

Czytaj więcej

Wizyta w zakładzie R. Jelínek

Region Vizovicki od wieków słynie z wyrobu śliwowicy i innych owocowych destylatów. Podobnie jak nasze Łącko, obfituje w sady owocowe, szczególnie zaś śliwki różnych odmian, także sprowadzanych tu z: Niemiec, Austrii, Węgier czy Serbii. Z najstarszych dokumentów wynika, że co najmniej w XVII wieku wypalano tu śliwkowe okowity. Przed wojną działało tu kilka destylarni, z których największą była gorzelnia Karela Singera na północnych obrzeżach miasteczka. Singer odkupił w 1895 roku zakład od Simona Frischa i zaczął go rozbudowywać. W podobnym czasie swoją niewielką destylarnię otworzył Zygmunt Jelínek, który prowadził w Vizovicach gospodę. W tym czasie w miasteczku działały także gorzelnie: Moryca Weissa, Jana Haby, Franciszka Kalendy, Antoniego Kalendy i Jozefa Bajera. Około 1894 roku sadownicy i gorzelnicy utworzyli w Vizovicach spółdzielnię, zbudowali własny młyn i nową destylarnię Razov, by lepiej konkurować na rynku ówczesnego imperium Austro-Węgierskiego. W latach 20. XX wieku synowie Zygmunta Jelínka – Rudolf i Vladimir – zbudowali bocznicę kolejową prowadzącą do destylarni, podpisali umowę z francuskim producentem koniaków J. Denis na licencyjny wyrób winiaku w Vizovicach, rozpoczęli też eksport, m.in. do USA. W 1926 roku bracia się rozstali, Vladimir prowadził gospodę i otworzył nową, małą destylarnię, Rudolf zaś budował imperium oparte na śliwowicy. Strzałem w dziesiątkę okazało się być wprowadzenie koszernych wyrobów, najpierw śliwowicy i jałowcówki, potem kolejne okowity zyskiwały certyfikaty koszerności, bardzo cenione na rynku amerykańskim.

Czytaj więcej

Magna Mater

limitowana edycja brandy z Branca, wypuszczona na 120 lecie ich słynnej wielkiej beczki La Botte Madre, zestawiona ze specjalnie wyselekcjonowanych destylatów. W nosie wanilia, kawa, gorzka czekolada. Smak delikatny – czekolada, rodzynki, wiśnie, orzechy. Moc – 28%.

Marty Brandy

firma Jelinek produkuje brandy od 1923 roku. Początkowo na licencji J. Denis, Henri Mounié & Co butelkowali w Vizovicach francuskie koniaki oraz brandy Denis Mounié. Potem była brandy Vizovgnac. Obecnie firma ma w ofercie brandy dwudziestoletnią Marty, destylowaną z win sprowadzanych z… Cypru. Starzona w beczkach z czeskiego dębu. Aromat bardzo delikatny, posmak pleśniowego sera, który był typowy także dla brandy Vizovgnac.

René Briand

stara marka brandy, z 1895 roku. Kiedyś jako rodzinna marka, potem w ofercie Seagram Italia, obecnie należy do Distillerie Franciacorta. Na przestrzeni lat dostępna w wielu wersjach, najpierw jako René Briand Cognac, potem jaklo brandy: 3 Stars, VFB (Very Fine Brandy), Vieille Reserve i Extra, obecnie tylko jako brandy trzyletnia, butelkowana z mocą 36%. W nosie orzechy, wanilia, kawa z mlekiem, trochę pomarańczy, ponczowe ciastka. Smak delikatny – orzech laskowy, wanilia, mleczna czekolada, lody waniliowe, budyń pistacjowy. Znacznie ciekawiej niż w aromacie. Finiszu tu właściwie nie ma, jakieś przepłukane rodzynki. Niestety, marka równie stara, co zaniedbana, nowy właściciel nie pozostał wierny tradycji.

Czytaj więcej

Fogolar

dwunastoletnia brandy, destylowana w wielkich alembikach z włoskich win, starzona w piwnicach Bepi Tosolini. Zapach dość ostry, winogrona, rodzynki, orzech włoski. W ustach słodka herbata. Niestety, głównie czuć cukier w finiszu. Moc – 38,5%.

Wielka degustacja alkoholi Nardini

Podczas pobytu w destylarni Blo Nardini miałem okazje spróbowania niemal pełnej oferty (poza kilkoma likierami, na które nie wystarczyło mi już czasu). Firma ma unikatowa technologię destylacji, łączy spirytusy z kolumny i z alembików, trzeba przyznać, że to daje bardzo dobry efekt – alkohol jest łagodny i aromatyczny. Nie dziwię się, że Nardini Aquavite di Vinaccia w wersji 50 jest najlepiej sprzedawaną grappą we Włoszech. Na butelkach nie używają słowa grappa, bo firma powstała w czasach, kiedy jeszcze takiego terminu nie było. Zarówno młode, jak i starzone destylaty sprawują się bardzo dobrze, podobnie jak likiery na bazie grappy. Próbując u nich jak zawsze notowałem i chętnie się tymi pospiesznymi notatkami podzielę.

Czytaj więcej

Skarby bułgarskich piwnic

28 maja w Winsky Wine’n’Whisky Bar odbyła się prezentacja unikatowych butelek bułgarskich brandy. Pochodzą z piwnic Vinex Preslav, wydestylowane zostały jeszcze w czasach Ludowej Republiki Bułgarii. Leżakowały w ciemnym bułgarskim dębie, który daje dużo tanin. Dziś mają aromat i smak najlepszych koniaków. Były to roczniki 1969, 1976, 1985, wyselekcjonowane z pojedynczych beczek przez Stephena Pireva, mistrza piwnic i głównego enologa w Vinex Preslav.

Czytaj więcej

Napoleon Legend

brandy zestawiana częściowo z francuskiego importowanego winiaku na rynek Gambii, oferowana w paskudnych plastikowych butelkach, z dumnymi pięcioma gwiazdkami na odlepiającej się etykiecie. Aromat drewna wiśni i zgaszonego papierosa. W ustach – zgaszony papieros w kieliszku rozwodnionej brandy. Kawa, ale bardzo rozwodniona w finiszu. Moc – 40%.