James E Pepper Distillery napełnia po 50 latach pierwsze beczki

Gorzelnia została zbudowana w 1869 roku, zamknięta w 1958 roku. Informacje o jej odbudowie pojawiły się w maju 2017. Jako jedna z pięciu destylarni miała zezwolenie na produkcję w Kentucky podczas prohibicji. Obecnie rozlano pierwszy po pół wieku destylat do beczek. Do produkcji będzie używana woda z historycznego ujęcia wody, które wypływa ze skały wapiennej, znajdującego się 200 stóp pod ziemią. Wykorzystywana będzie jedynie lokalnie uprawiana kukurydza i żyto. Odbudowa destylarni zakończy się na wiosnę 2018 roku. Przewidziano wybudowanie centrum dla zwiedzających oraz muzeum.

Sazerac inwestuje w Kanadzie

Amerykańska grupa Sazerac, właściciel m.in. Buffalo Trace Distillery w Kentucky, otwiera odrestaurowaną Old Montreal Distillery w Montrealu. Zakład powstał w 1929 roku, przez długi czas należał do grupy Seagram, ale od dziesięcioleci stał nieczynny. Sazerac kupił destylarnię w 2011 roku. Czołowym produktem będzie kanadyjska whisky, ale produkowane będą też gin czy genever.
Old Montreal Distillery zatrudnia 100 osób. Ma ogromny alembik, skonstruowany w Louisville, zbudowano nowy młyn zbożowy, wstawiono nowe kadzie. Na razie jest tu butelkowana kanadyjska whisky single barrel Caribou Crossing. W przyszłości będzie tu jednak powstawać własna whisky, magazyny są przygotowane na napełnienie 500 tys. beczek. Tymczasem jeszcze w tym roku w Old Montreal Distillery zostanie otwarte centrum dla zwiedzających.

Rozbudowa destylarni Ardbeg

Destylarnia Ardbeg rozpoczęła rozbudowę. Do dotychczasowej pary alembików dodane zostaną dwa kolejne, inwestycja zostanie ukończona w 2019 roku. Nowe pomieszczenie do destylacji zostanie zbudowane w miejscu, gdzie stały stare, wyburzone magazyny. Budowa nie wpłynie na ruch turystyczny, ani na bieżąca produkcje whisky. Ardbeg, dziś jedna z najpopularniejszych torfowych whisky, jeszcze do 1997 roku stał zamknięty. I mimo swojej sławy jest jedna z najmniejszych szkockich destylarni.

Drugi Edradour

Do niedawna najmniejsza, oraz jedna z najbardziej urokliwych destylarni w Szkocji – Edradour – mieszcząca się w miasteczku Pitlorchly, od 2018 roku zwiększa moce produkcyjne. Projekt budowy drugiej, bliźniaczej destylarni – Edradour II – zakłada wierną kopię aparatury destylacyjnej ze starego budynku. Obie destylarnie będą działały równolegle. Tym samym możliwe będzie skrócenie trybu pracy z sześciu do pięciu dni, równocześnie ze zwiększeniem produkcji ze 125 tys. l do 200 tys. l spirytusu rocznie. Powstaje także nowy magazyn leżakowania, dzięki któremu będzie możliwe przechowywanie 25 tys. beczek whisky zamiast 6 tys. jak do tej pory. Dzięki połączonej mocy obu destylarni, potencjalne moce produkcyjne (być może w przyszłości) sięgną 500 tys. litrów spirytusu rocznie. Jest to odpowiedz destylarni na stałe wzrastający popyt na whisky.

Czytaj więcej

Rozbudowa Glenmorangie

Destylarnia whisky Glenmorangie zapowiedziała rozbudowę i dodanie dwóch nowych alembików. Mają to być najwyższe alembiki w Szkocji. Powstanie także nowy budynek, w którym umieszczone zostaną kadzie zacierne i fermentacyjne. Prace budowlane rozpoczną się jeszcze w tym roku i zostaną ukończone w przyszłym. – To odpowiedź na wzrost zainteresowania naszą whisky, chcemy produkować więcej – powiedział prezes Glenmorangie, Marc Hoellinger.

Nisskosher

Wytwórnia Wódek Gatunkowych Nisskosher działa jako Zakład Gospodarczy Fundacji Rodziny Nissenbaumów. Powstała w 1990 roku. Początkowo firma działała w ścisłej współpracy z Polmosem Bielsko-Biała w ramach spółki Polnisskosher, wyroby miały wspólną dystrybucję. W tamtym okresie wprowadzono na rynek wódki: Kosher, Trojka, Szabasówka, Zytniovka, Arendarska, Dożynkowa, Dzięgielówka, Purim, Soniss, Piołunówka i Śliwowica 66, Passover Slivovitz i Passover Nissovka.

Czytaj więcej

Wódki Regionalne

Firma powstała w 2011 roku w Szczyrku, jako marka popularnego górskiego pensjonatu Gościniec Salmopolski. Kultywują tradycje regionalne Beskidów, gdzie najbardziej znanymi trunkami są warzonka i miodonka. W nazwach, recepturach i stylistyce trunków Wódki Regionalne nawiązują do tradycji góralskich. Linia wódek o nazwie Kurnwica obejmuje m.in.: Czysto Kurnwica, Prze Kurnwica, Staro Kurnwica, Czarno Kurnwica, Pieprzno Kurnwica, Expressowa Kurnwica. Ponadto wytwarzane są takie tradycyjne lokalne trunki, jak: Warzonka Zbójnicka, Przepalanka Zbójnicka, Wiśniowa Zbójnicka, Macidula, Miodonka, Śliwowa Gorzałka. Najnowszy koncept, to linia wódek Zajenbista: Zajenbista Polska Wódka, Zajenbista Góralska, Zajenbisty Bimber. Trunki zostały wpisane do Rejestru Produktów Regionalnych Ministerstwa Rolnictwa.

Czytaj więcej

Brown-Forman

to jeden z czołowych koncernów alkoholowych, amerykańska spółka o zasięgu globalnym z siedzibą w Louisville. Właściciel m.in. tak znanych marek jak: Jack Daniel’s, Gentelman Jack, Finlandia Vodka, Maximus Vodka, Woodford Reserve Bourbon, Canadian Mist, Early Times, Old Forester, Korbel Champagne, Chambord, Casa Herradura, Pepe Lopez, El Jimador i wiele innych. Działając w wielu krajach Brown-Forman zatrudnia obecnie blisko 4000 ludzi.

Czytaj więcej

Toorank

Firma Toorank Polska S.A. działa na rynku polskim od 1996 roku i prowadzi działalność polegającą na produkcji wyrobów wysokojakościowych, przeznaczonych dla wąskiego grona koneserów, produktów dla małych społeczności w mikroregionach. Dlatego od początku istnienia firma jest aktywnie zaangażowana w uczestnictwo w imprezach kulturalnych w całej Polsce prezentując wyroby regionalne, które sławią polskie regiony w kraju i za granicą.

Czytaj więcej

Old Polish Vodka

firma rozpoczynała działalność w 2007 roku, wprowadzając własną markę wódek pod nazwą Polska Kraina. Wytwarzane były na początku w Polmosie Józefów, później w Polmosie Sieradz. Na przełomie 2008 i 2009 roku powstała marka Bimber Vodka, początkowo głównie na rynek amerykański, obecnie dostępna w czterech wersjach w Polsce. Po upadłości Polmosu Sieradz firma przenosiła produkcję do kolejnych zakładów: Polanin w Środzie Wielkopolskiej, Huzar w Nowym Sączu i Surwin w Suchowoli.

Czytaj więcej

Na polski rynek alkoholi wchodzi nowy gracz

Na polski rynek alkoholi wchodzi BZK Alco – spółka działająca w ramach jednej
z największych w Polsce grup specjalizujących się w przetwórstwie produktów rolnych. Należą do niej m.in. Bakoma, Polskie Młyny, Komagra czy Bioagra. Firma wprowadza od razu kilka opracowanych od podstaw marek: Kazimierz Wielki, Senator Komorowski Organic Vodka, Waligóra oraz Janosik.

Czytaj więcej

Death’s Door

destylarnia powstała w 2005 roku, produkuje gin, wódkę i whisky w stanie Wisconsin na Washington Island. Używają wyłącznie lokalnych surowców – rosnących na wyspie zbóż, pszenicy ozimej i jęczmienia, oraz botaników, w tym odmiany dzikiego jałowca Juniperus virginiana, a także kolendry i nasion kopru. Ich gin, podobnie jak wódka, ma wyraźny aromat ziaren zbóż, jest tu kremowość, słodycz. Koper daje aromat podobny do anyżu, co jeszcze potęguje wrażenie słodkości. Moc – 47%.

Czytaj więcej

Wódki Raciborskie

zakłady gorzelnicze powstały w Raciborzu w XIX wieku. Po wojnie, na bazie gorzelni Schlesingerów, utworzono zakłady spirytusowe, które zostały włączone do struktur Polmosu. W latach 70. XX wieku zakład całkowicie przebudowano. Powstała przemysłowa gorzelnia melasowa. W roku 1987 produkcję w gorzelni zatrzymano ze względów ekologicznych, podjęto działania inwestycyjne w celu przebudowy zakładów na rozlewnię wódek. Produkcję wódek w Raciborzu rozpoczęto dopiero w 1991 roku. W 2006 roku Polmos Racibórz został sprywatyzowany, produkcja alkoholu i spirytusu była kontynuowana. Ponowna sprzedaż zakładów spirytusowych została dokonana w 2011 roku, nowy właściciel zdecydował o likwidacji zakładów, fabrykę wyburzono. W maju 2011 roku powstała nowa firma – Przedsiębiorstwo Przemysłu Spirytusowego Wódki Raciborskie Andrzej Kostyk, założona przez długoletniego dyrektora zakładów spirytusowych w Raciborzu. Obecny zakład produkcyjny mieści się na terenie raciborskiego browaru. Przy ulicy Opawskiej 67 w Raciborzu działa sklep firmowy.

Czytaj więcej

Alco Pegro

Firma, która powstała w 1991 roku w Kołaczkowie, w miejscu pięknej zabytkowej wielkopolskiej gorzelni. Jako pierwsza w Polsce firma niepaństwowa i niezrzeszona w Polmosie dostała koncesję na wyrób i oczyszczanie spirytusu oraz wyrób i rozlew wódek. W 1992 roku rozpoczęto produkcję spirytusu rektyfikowanego, a wkrótce rozpoczęto też rozlew kruszonów (owocowych napojów spirytusowych) i wódek. Sztandarowym produktem tamtego okresu była wódka Gorzałka Wielkopolska, robiona od 1995 roku według własnej receptury. Inne produkowane tu w połowie lat 90. XX wieku wódki czyste to: Strażacka, Piracka Zbożowa, Żytnia Wielkopolska, Żytnia Graniczna i Traperska oraz gatunkowe: Kowbojska i Portowa. W 1995 roku rozpoczęto w Kołaczkowie produkcję etanolu i koncentratu AB do celów paliwowych. W 1998 roku rozpoczęto współpracę z Belvedere Dystrybucja (obecnie Sobieski) i produkcję wódek: Sobieski, Pszeniczna, Hetman i Pierre Cardin. W 2000 roku uruchomiono w Kołaczkowie nowoczesną linię rozlewniczą. W 2006 roku zmieniono nazwę Alco Pegro na Sobieski Trade, pod którą to nazwą firma do dziś działa w ramach Grupy Sobieski.

Czytaj więcej

Szkocka żytnia

Destylarnia InchDairnie Distillery z Fife – którą oficjalnie otwarto w maju 2017 roku – wprowadzi na rynek pierwszą od ponad stu lat wyprodukowaną w Szkocji whisky żytnią. W praktyce zacier składa się ze słodowanego żyta i słodowanego jęczmienia i taka mieszanka według szkockich przepisów nazywa się grain whisky. Spirytus został wydestylowany 1 grudnia 2017 i trafił do nowych beczek z amerykańskiego dębu. InchDairnie Distillery przygotowuje też klasyczną singla malt whisky, ta ma być jednak butelkowana dopiero w 2029 roku.

Huzar

jeden z czołowych producentów miodów, w tym miodów pitnych, takich jak: słodki dwójniak Książęcy, trójniaki Rycerski i Huzarski czy czwórniak Szlachecki. W 1997 roku firmę założyli Stanisław Florczyk i Adam Maciuszek. Od tamtego czasu otrzymali ponad 100 wyróżnień, zatrudniają 62 osoby i rocznie sprzedają 7500 ton miodu. Przez pewien czas firma zajmowała się także produkcją mocnych alkoholi, jako Wytwórnia Wódek i Likierów Huzar – marek własnych oraz private labels. Produkowali wódki czyste zbożowe Parzenica i Grasshoper, Parzenicę Miodową (38%) czy śliwowicę w kilku odmianach.

Czytaj więcej

Whisky w opactwie Lindores

13 grudnia rozpoczęła pracę nowa destylarnia whisky w Fife – Lindores Abbey Distillery. Z alembików popłynął spirytus, którym napełniono beczki po bourbonach Old Forester i Woodford Reserve. Zakład mieści się na terenie dawnego opactwa, założycielami są Drew i Helen McKenzie Smith. Roczne moce produkcyjne to 150 tys. l spirytusu.

Czytaj więcej

Brennerei Zum Fürstenhof Robert H. Günther

producent jałowcówek ze Steinhagen, firma z długą tradycją, załozona w 1902 roku. Gorzelnia początkowo działała w Detmold, jako część folwarku tutejszych książąt westfalskich. W 1907 roku powstał drugi zakład w Steinhagen, mieście wówczas słynącym z jałowcowego destylatu, działało tu ponad 20 gorzelni. Z czasem zamknięta została gorzelnia w Detmold, mająca typowo rolniczy charakter. W 1955 roku Robert H. Günther sprzedał biznes, jego właścicielem został Wilhelm Kisker z Halle, a rodzina Kiskerów kontynuuje tradycje wyrobu jałowcówki pod dawna nazwą. Najważniejszy produkt to Fürstenhöfer Steinhäger o mocy 38%. Słodowy, bardzo delikatny aromat, w ustach lekko jałowcowe, a w finiszu mleczny, śmietanowy posmak.

Czytaj więcej

Otwarcie The Clydeside Distillery

Wczoraj nastąpiło oficjalne otwarcie pierwszej od ponad stu lat destylarni whisky single malt w Glasgow. Położona nad rzeką Clyde, w budynku dawnych pomp i wieży ciśnień, zwanej The Queen’s Dock, z charakterystyczną wieżą zegarową. Wraz z destylarnią otwarto centrum dla zwiedzających, będzie to w najbliższych latach jedna z czołowych atrakcji turystycznych Glasgow.
Za projekt otwarcia nowej destylarni w Glasgow odpowiada Tim Morrison, związany z Morrison Bowmore Distillers. Co ciekawe, budynek obecnej destylarni a wcześniej stacji pomp został zbudowany przez pradziadka Tima Morrisona.

Czytaj więcej

Estońska wódka z oznaczeniem geograficznym

Komisja Europejska przyznała producentom wódki z Estonii prawo do chronionego oznaczenia geograficznego Geographical Indication (GI). Aby na butelce mógł znaleźć się napis „vodka from Estonia” lub „vodka made in Estonia” alkohol musi być nie tylko wyprodukowany w Estonii, ale też zrobiony z estońskiego zboża, a woda musi być z lokalnego źródła. W praktyce ma to chronić estoński rynek przed napływającymi podróbkami i tanimi wódkami z Rosji. Proces rejestracji GI dla estońskiej wódki zajął cztery lata. Poza Ministerstwem Rolnictwa lobbowały za nim stowarzyszenia rolnicze z Estonii. Unia Europejska przyznała już wcześniej GI dla wódek z Polski i ze Szwecji.