Zanin Grappa Riserva Primitivo

Nowa linia grappy z destylarni Zanin, odwołująca się do historii firmy. Grappa aromatyczna, o przyjemnym zapachu kwiatów – rumianku, słoneczników, ale też z nutą orzechową i dębową. Smak delikatny, słodki – wanilia, wisienki koktajlowe, słodkie rajskie jabłuszka. Bardzo słodki, delikatny finisz, a w nim ciasto ze śliwkami, brzoskwinie, słodkie soczyste winogrona. Moc – 38%.

Spotkanie z destylarnią Zanin

Zapraszamy 23 sierpnia o godz. 19.30 na degustację grappy z regionu Veneto, z destylarni Zanin, działającej od 1895 roku i wciąż pozostającej w rękach rodziny. Gwiazdą wieczoru będzie rzadka butelka grappy trzydziestoletniej, natomiast gościem specjalnym będzie Giuliano Silvestri, autorytet w świecie grappy, od lat związany jest z rodziną Zanin.
Via Roma Distillato d’Uva
Via Roma Grappa Moscato Riserva
Via Roma Grappa Brunello Riserva
Monte Sabotini Grappa 30YO Selezione Gran Riserva
Degustacja odbędzie się w Salonie M&P Strzelecka 27 oraz online przez platformę Zoom. Koszt uczestnictwa to 50 zł (60 zł z wysyłka sampli przez Pocztex). Liczba uczestników limitowana.
Zapisy: biuro@spirits.com.pl

Degustacja z Francescą Nonino

7 maja odbyło się spotkanie z pra prawnuczką założyciela destylarni Nonino – Francescą Bardelli Nonino. Z dużym wdziękiem Francesca zaprezentowała historię destylarni Nonino oraz kilka produktów, które są dostępne na polskim rynku dzięki Vininova. Destylarnia powstała w 1897 roku, jednak rozgłos zdobyła w latach 70. XX wieku. Była to pierwsza grappa, która trafiła do restauracji z gwiazdkami Michelin, pierwsza grappa klasy super premium, robiona z wyselekcjonowanych, jednoszczepowych wytłoczyn winogron (monovitigno). Do spróbowania były trzy grapy białe, jedna starzona oraz klasyczny dla regionu ziołowy likier amaro. Nawet jeśli ktoś przed degustacją nie lubił grappy, to nieodwołalnie musiał ulec magii Franceski, która z wielkim entuzjazmem przedstawiła każdą butelkę.

Czytaj więcej

Dookoła świata trunków

8 marca odbyła się degustacja online Dookoła świata trunków. Przykładem do rozmowy o tequili, jej terroir, sposobie uprawy agawy i zamiany zawartych w niej cukrów na alkohol, była Alma Azteca Bianco. Niezwykle delikatna i słodka, obalająca mit, że tequili powinny towarzyszyć limonka i sól. Przykładem grappy była leżakowana przez osiemnaście miesięcy w slawońskim dębie Via Roma Barolo Riserva, aromatyczna, słodka, delikatna, destylowana w zakładzie Zanin w regionie Veneto. Próbowanym koniakiem był Lheraud VSOP, starzony przez pięć lat w beczkach z dębu limuzynowego, połączenie kwiatowej wonności, bakalii i bardziej cierpkich nut tytoniu. Po Francji była Dominikana, temat rumu i słodki, lekki Barceló Imperial, leżakowany w wyselekcjonowanych, najlepszych beczkach z amerykańskiego dębu, waniliowo-czekoladowy, choć z wyraźną skórzastością, jaką dało dojrzewanie w tropikalnym klimacie. I na koniec whisky single malt GlenAllachie 12YO. Dojrzewanie w beczkach po sherry pedro ximenez, sherry oloroso oraz beczkach typu virgin oak. Nuty słodkich gruszek, śliwek, bakalii, ale też drożdżowość i tytoniowa szorstkość.

Poznajemy świat mocnych alkoholi

Zapraszamy 8 marca o godz. 19.30 na degustację edukacyjną – Poznajemy świat mocnych alkoholi. Spróbujemy: Alma Azteca Tequila Blanco, Via Roma Grappa Barolo Riserva, Lheraud Cognac VSOP, Barceló Imperial Ron Dominicano oraz GlenAllachie 12YO. Udział w degustacji – 5 sampli po 20 ml, koszt 50 zł. Liczba miejsc ograniczona, decyduje pierwszeństwo zapisu.

Spotkanie z grappą

25 stycznia odbyła się degustacja grappy z czterech różnych destylarni. Według definicji UE z 1989 roku słowo „grappa” odnosi się do destylatu z wytłoczyn winogron, produkowanego we Włoszech. Alkohol musi być destylowany bezpośrednio z wytłoczyn, bez dodatku wina czy choćby wody. Grappa destylowana jest do mocy 70-86%. Zwykle jest butelkowana z mocą 42-45%, choć przedział jest od 37,5 do nawet 70%. Ze 100 kg wytłoczyn uzyskuje się 1-2 butelki grappy. Popularność trunku zaczęła się we Włoszech wraz z pojawieniem się tanich, przewoźnych urządzeń do destylacji. W 1880 roku powstał dedykowany grappie przewoźny aparat zwany alambicco mobile, którego producentem był Enrico Comboni.
Historia nowoczesnej grappy to jednak dopiero lata 70. XX wieku, kiedy zaczęły pojawiać się grappy klasy premium. Wcześniej grappa była tak jak: rakija, chacha czy bimber, trunkiem ludowym.

Czytaj więcej

Wieczór z grappą

Zapraszamy 25 stycznia na degustację grappy. Czterech producentów, cztery rodziny, cztery różne starzone grappy. Włoska klasyka w nowym wydaniu. Spróbujemy grappy:
• Castagner Leon 7 Anni Grappa Riserva (kupaż białych i czerwonych szczepów)
• Zanin Via Roma di Barolo (winogrona nebbiolo, trzyletnia grappa ze slawońskiego dębu)
• Roner Weissburgunder Grappa Invecchia (winogrona poinot blanc, dwa lata w beczkach dębowych i beczkach z drewna wiśni)
• Nardini Riserva 60% (mocna trzyletnia grappa ze slawońskiego dębu)
Udział: 50 zł/osoba, w cenie cztery próbki 20 ml oraz książka „Grappa”. Spotkanie prowadzi autor książki, Łukasz Gołębiewski. Zapisy: biuro@spirits.com.pl. Liczba miejsc ograniczona.

Tenuta San Jacopo Ultima Grappa di Chianti

wytłoczyny gron sangiovese z winiarni Tenuta San Jacopo poddawane są destylacji w ciągu 24 godzin od wyciśnięcia. Pojedyncza destylacja odbywa się w tradycyjnych kotłach typu caldaiete w destylarni Nannoni Grappe s.r.l. z Toskanii. Aromat kwiatowy, słodki – słonecznik, róże, trawiastość. W ustach delikatna, pudrowa, nieco mdła, jest też jakaś nuta umame, jakby tofu. Finisz zielony, leśny, dość ostry, nuty igliwia, mchu, jałowca. Moc – 42%.

Caparzo

znana marka winiarska z Montalcino. Winnice należą do Elisabetty Gnudi Angelini, która poza Caparzo ma jeszcze posiadłości Borgo Scopeto i Doga Delle Clavule, łącznie 90 ha winnic obsadzonych szczepami: sangiovese, cabernet sauvignon, syrah, merlot, colorino czy chardonnay. Produkowane są tutaj wina: Brunello di Montalcino, Brunello di Montalcino Riserva, Rosso di Montalcino, Sangiovese i Chardonnay IGT Toscana. W ofercie mają grappy białe: di Brunello, di Chardonnay i di Chianti, a także starzoną Grappa Riserva. Grappy powstają z własnych wytłoczyn pozostających po produkcji win w cenionej Distilleria Fratelli Brunello, zakładzie działającym od 1840 roku w Montegalda w rejonie Veneto.

Czytaj więcej

Tasca Grappa Chardonnay

aromat wiśni, wrzosów, lekko włoskich orzechów, rumianku, pigwy, lipy, kwiatu akacji, bułeczek maślanych. W smaku lekka cierpkość, kremowość, pudrowość: róże, koniczyna, rumianek, czarny bez, bergamotka. Finisz cierpki – wiśnie, tarnina, żurawina, ziołowość, ziemistość, nuty piwniczne, ale są też nuty lekkie – polne kwiaty. Moc – 43%. W Polsce w ofercie M&P.

X Ogólnopolski Salon Win i Alkoholi M&P

Jubileuszowa dziesiąta edycja odbędzie się w dniach 16-17 października. Festiwal OSWiA to idealna okazja by spróbować setek różnorodnych win (50 stanowisk) i alkoholi mocnych z całego świata, spotkać się z producentami, a także skorzystać z super ofert rabatowych. 16 października na gości będą czekać winiarze, a dnia następnego będzie można delektować się alkoholami z wyższą zawartością procentów. Miejsce: Forteca Kręgliccy, ul. Zakroczymska 12, Warszawa. Godz. 12-21.00. Bilety dwudniowy: 100 zł.

Czytaj więcej

Acidum tartaricum

Kwas winowy, występujący w owocach, w tym oczywiście w winogronach, jest niezbędnym składnikiem wina. Wino musi mieć odpowiednią kwasowość, by smakowało, o ile nie jest to sherry pedro ximenez, jedyne wino, w którym kwasowość jest niewyczuwalna. Kwas winowy, czyli acidum tartaricum, jest dodawany przez winiarzy do tych win, które nie mają dostatecznej kwasowości. W sklepach winiarskich można go kupić w formie soli. Maksymalna dozwolona dawka kwasu winowego dodanego do wina, to 250 g na 100 l. 100 g na 100 l zwiększa kwaśność o 1‰.

Czytaj więcej

Grappa

Przed autorem jakiejkolwiek publikacji na temat grappy stoi zawsze nie lada wyzwanie. Wiąże się to przede wszystkim z niesławnymi skojarzeniami jakie budzi sam trunek. Do tej pory na grappę patrzono w dwójnasób, choć w obu przypadkach negatywnie – z jednej strony kuriozum turystyczne przywiezione z wojaży, z drugiej tania berbelucha, po której musi boleć głowa. Z myśleniem tym stereotypowym, ale mającym w sobie ziarno prawdy – bo gros grapp przez długi czas, niestety, nie szło w parze z jakością – zrywa najnowsza książka Łukasza Gołębiewskiego, swoiste opus magnum, będące efektem trzyletnich badań. Śledzi ona zawiłą drogę, jaką grappa przebyła od ludowego, wręcz ludycznego bimbru, aż do wkroczenia na salony poprzez swoje bardziej wykwintne odmiany jak vecchia czy riserva. Autor podróżuje więc od rodziny do rodziny i dowiaduje się niuansów nie tylko produkcji, ale pasji, jaką w danej, wielopokoleniowej oczywiście familii zaszczepił pradziadek czy nawet prapradziadek. Mimo, że książka jest autorstwa Łukasza, często staje on z tyłu, z boku i pozwala mówić swoim rozmówcom, a Ci mają wiele do powiedzenia. Uważny czytelnik dowie się, w jakich porach zbierane są wytłoki, czy są mieszane czy nie, o specyfice drożdży, całe know-how jest na kartach tej książki, a każdy z rozmówców aż się wyrywa, żeby się pochwalić, że tylko u nich jest taka aparatura, tylko u nich wprowadzono i opatentowano technologię przechowywania wytłoków, czy wreszcie tylko oni macerują w grappie czarne oliwki. Żeby nie wspomnieć, że u nas fermentuje się dobrze, a gdzie indziej niekoniecznie. Jakże rodzinnie i włosko, nieprawdaż? Bo grappa to nie tylko lakierowaty bimber praprapradziadka, ale pasja i rodzina, czyli Włochy w pigułce, a raczej w kieliszku.