Lakritsi

ciężki, oleisty likier na zimowe wieczory, zestawiany na dalekiej Północy, w fińskiej destylarni Koskenkorva, gdzie robiona jest także wódka Finlandia. Głęboko purpurowa, wpadająca w czerń, opalizująca barwa. Aromat i smak bardzo wyraźnie lukrecjowy. Do tego – słone paluszki, ogólnie sól (zwłaszcza w finiszu) oraz przyjemna słodycz toffi. Moc – 30%.

Magnat

linia likierów w stylu nalewkowym, produkowanych od września 2018 roku przez firmę BZK-Alco. Wszystkie butelkowane z mocą 32%, aromaty naturalne, smaki słodkie, deserowe. Linia obejmuje smaki: Gruszkowy z Nutą Wanilii, Magnat Cytrynowo-Pigwowy, Magnat Malinowo-Cytrynowy, Magnat Wiśniowy z Nutą Rumu oraz Magnat Porzeczkowy z Nutą Whisky.

Czytaj więcej

Suweren

przed wojną Souverain od Baczewskiego był jedną z najbardziej cenionych wódek gatunkowych i jednocześnie przebojem eksportowym firmy. W 2018 roku odtworzono przedwojenną recepturę i wódka powraca pod nazwą Suweren w butelce bardzo przypominającej tą dawną. Niezwykle przyjemny aromat słodkich pomarańczy i mandarynek, z nutą oranżady mandarynowej. Smak to mandarynki i gorzkie pomarańcze. Finisz długi, wytrawny, bardzo pomarańczowy i mandarynkowy, trochę jak oranżada w proszku. Bardzo lekkie do picia. Moc – 40%.

Zwycięzcy Campari Academy 2018

W tym roku najwyższe laury konkursu barmańskiego Campari Academy zdobyli Filip Wieczorek i Sara Kowalczyk, reprezentanci lokali z Krakowa. Ogólnopolskie wydarzenie z roku na rok gromadzi coraz większe grono młodych adeptów sztuki miksologii. Do finału tegorocznej edycji wybranych zostało 30 barmanów i barmanek, którzy mieli stworzyć i zaprezentować własną wersję klasycznego koktajlu Negroni. Oryginalny przepis na ten koktajl ma już prawie 100 lat, a mimo to cieszy się niesłabnącą popularnością wśród barmanów i konsumentów.

Czytaj więcej

Amaro Tosolini

bardzo nietypowe amaro. O ile w aromacie dominują pomarańcze, mandarynki i delikatnie czuć zioła (głównie mięta) oraz przyprawy korzenne, to w smaku… pierwsze tony to pietruszka i seler. Do tego powidła z orzechów włoskich, dżem pomarańczowy. Ciekawe i dobre w smaku. Finisz bardzo orzechowy, nic typowego dla amaro, jak: piołun, mięta, karczoch, rabarbar, chinina, goryczka… Mam wrażenie, że cała gorzkość tego trunku pochodzi z orzechów włoskich, a cała słodycz z posypanych cukrem skórek gorzkiej sewilskiej pomarańczy. Przyjemnie deserowy, nie podawałbym go ani jako digestif, ani aperitif, lecz w małych kieliszkach do ciast, owoców, orzechów, lodów… – Rzeczywiście, jest to nietypowe amaro. Do maceracji wykorzystaliśmy piętnaście śródziemnomorskich botaników, z których najważniejsze są te gorzkie, jak korzeń goryczki, anyż gwiaździsty, skórka gorzkiej pomarańczy czy kurkuma. Jednakże prawdziwy sekret smaku tego amaro, to bazowy alkohol – jest to destylat z winogron, który u nas nazywa się „most”. Daje on delikatność, której nie da się osiągnąć, stosując alkohol zbożowy – tłumaczy Silvia Blasoni, kierownik ds. eksportu w firmie Bepi Tosolini. Nie wymienione składniki to: piołun, soliród, zatrwian, kritmum, dzięgiel, czapetka pachnąca, melisa, mięta, imbir, cytryny, rozmaryn, rabarbar i tatarak. Alkohol był destylowany w alembikach, a po maceracji dojrzewał w beczkach z drewna jesionu. Po leżakowaniu obniżono moc wodą z alpejskiego strumienia, dodano cukru i zabutelkowano z mocą 30%.

Festiwal Vininova w Katowicach

13 września firma Vininova zorganizowała w Katowicach jednodniowy festiwal win i mocnych alkoholi z ich portfolio. Impreza odbyła się w luksusowych wnętrzach hotelu Metropol, a uczestniczyli w niej przedstawiciele producentów z całego świata – około 70 przedstawicieli na 60 stoiskach. Importer pokazał całe swoje portfolio, blisko 600 win i ponad 100 mocnych alkoholi.
Skupiliśmy się na osobnej sali, w której zaprezentowano spirytualia. Były tu marki: Mamont Vodka, Langley’s Gin, Mezan Rum, Doorly’s Rum, Hacienda de Chihuahua Sotol, Lunazul Tequila, whisky: Tamdhu, Glengoyne, Smokehead, Muirhead’s, Wemyss Malts, Heaven Hill, Evan Williams, Elijah Craig, koniaki Bache Gabrielsen, armaniaki Clos Martin, likiery Mozart czy grappy Nonino. Były też wina wzmacniane, likierowe i sake.

Czytaj więcej

Historia firmy Mampe

Historii firmy rodziny Mampe należy szukać w 1831 roku, kiedy to w Niemczech szerzy się cholera. Doktor Carl Mampe wynalazł specyfik Bitter Drops, który miał być skuteczny na epidemię. Krople powstały w Starogardzie i szybko zagościł w aptekach pruskich i nie tylko. Autor receptury przekazał ją swoim przyrodnim braciom – Ferdynandowi Johnnanowi Mampe i Carlowi Mampe. Drogi braci się rozeszły, jeden założył fabrykę alkoholu w Starogardzie (1835 rok), drugi w Koszalinie (1852 rok), przenosząc ją w 1877 roku do Berlina. I to tu w 1894 roku jego syn, Carl junior, stworzył likier składający się z około 130 ziół Mampe Halb und Halb – najstarszy berliński likier produkowany do dziś. W 1929 roku była to jedna z najnowocześniejszych destylarni, produkowano tu 78 rodzajów likierów i brandy, eksportowanych na cały świat.

Czytaj więcej

Mampe Halb und Halb

klasyczny niemiecki likier ziołowy, pół słodki, pół gorzki. Recepturę stworzył w 1894 roku Carl Mampe, składa się na nią ok.130 ziół. Mampe Halb und Halb to najstarszy berliński likier produkowany do dziś, butelkowany z mocą 31%. W aromacie: szyszki sosny, żywica, mięta, limonka, cytryna, grejpfrut. Pachnie i smakuje trochę jak syrop na kaszel.

100 nalewek dla zdrowia i smaku

Książeczka ukazała się w serii tanich poradników, oferowanych w oddziałach Poczty Polskiej, przygotowanych przez Wydawnictwo Duszpasterstwa Rolników i firmę Eko Media, prowadzoną przez jednego z autorów książeczki. Wydanie zgrzebne, korekta kulawa, ale przepisy na sto nalewek są dobrze dopracowane, zawierają nie tylko skład, sposób i czas przygotowania, lecz także dawkowanie i zastosowanie, o ile są to nalewki traktowane przez autorów jako zdrowotne, a nie smakowe. W świetle obowiązującej ustawy o wychowaniu w trzeźwości mówienie o zdrowotności nalewek to czyn zabroniony, powinno się podkreślać szkodliwość alkoholu. Ustawa powstała w stanie wojennym i wciąż obowiązuje, cóż jednak gdy w poprzek ustawie mamy wielowiekową mądrość, klasztorne receptury i szlacheckie tradycje wyrobu domowych trunków. Zebrane receptury poprzedza dobrze napisane wprowadzenie, autorzy zwracają uwagę na dobór owoców i ziół, ich zbiór i źródło pochodzenia, bo pryskane środkami grzybobójczymi składniki na pewno nie dadzą „zdrowotnego” efektu naszego nalewu, a zgniłe śliwki-robaczywki po zalaniu spirytusem nie nabiorą świeżego aromatu. Przepisy są nie tylko autorskie, ale też zebrane od innych nalewkarzy, w większości są to klasyczne receptury o długiej tradycji i sprawdzonym zastosowaniu.

Kreuzritter

likier niemieckiej firmy o tej samej nazwie, moc – 30%. Mieszanka 58 różnych ziół. Typowy digestif, styl Jägermeister. W aromacie: goryczka, chinina, rabarbar, piołun, mięta, melisa. W smaku dochodzą orzechy. Bardziej wytrawny niż Jägermeister. W finiszu liście, herbata, sporo mięty, dziurawiec, szałwia.

Herzadame

likier niemieckiej firmy Kreuzritter, o mocy 21%. Główne składniki to: czarny bez, czarna jagoda, tarnina, mięta, cytryna. Przyjemny aromat jagód, trochę porzeczki, liści, czuć też soczystą tarninę, wiśnie. W smaku głownie tarnina i jagody, kwaskowy. W finiszu dochodzi do głosu cytryna, nawet grejpfrut, trawa, liście, jeżyna i czarne wiśnie.