Europejska Konferencja Miodosytników

Polska, która w swej wspaniałej historii posiada głęboko zakorzenioną tradycję produkcji miodów pitnych na trzy dni stanie się światowym centrum miodosytnictwa. Magazyn „Aqua Vitae” i serwis Spirits.com.pl są patronem medialnym tych wydarzeń. W dniach 24-26 lutego w hotelu Novotel Warszawa Centrum odbędą się dwie najważniejsze imprezy dla wytwórców miodów pitnych na świecie.

Czytaj więcej

Spotkania z Irlandią

W czerwcu Ambasada Irlandii i Irish Food Board zorganizowały cykl spotkań dla polskich przedsiębiorców i importerów z producentami alkoholi z Irlandii – przede wszystkim whiskey i ginu, ale także miodów pitnych i likierów. Wzięło w nich udział 19 irlandzkich firm, spotkania odbywały się online, uczestnicy otrzymywali pakiety próbek alkoholi, była to wyjątkowa okazja porozmawiania bezpośrednio z producentem. Odbyły się łącznie 103 sesje online z udziałem 58 firm.

Czytaj więcej

Mead Madness Cup

Polska, która ma głęboko zakorzenioną tradycję produkcji miodów pitnych, doczekała się dużego międzynarodowego konkursu tych trunków. Mead Madness Cup to największy w Europie i jednocześnie drugi na świecie konkurs domowych i komercyjnych miodów pitnych. W tym roku w hotelu Dwór Polski we Wrocławiu w dniach 23-25 października odbędzie się jego trzecia edycja.

Czytaj więcej

Wizyta w destylarni Agnes

Niedaleko od autostrady D1 Pomiędzy Jihlava a Pragą znajduje się mała miejscowość Bohdaneč. Tu, nad stawem rybnym, ulokowany jest mały hotel, a na jego tyłach działa destylarnia Palírna Agnes, a także tłocznia soków, wytwórnia win owocowych, miodowych i cydrów. Nieopodal jest restauracja. Firma ma własne ule, hodowlę owiec, krów, świń i pstrągów. Robią miody. Wszystko jest koszerne.

Czytaj więcej

Półtoraki i dwójniaki

10 stycznia w Salonie M&P Strzelecka odbyła się degustacja miodów pitnych od różnych producentów, jak: Piasecki, Apimed czy Almes. Były półtoraki, dwójniaki, wino miodowe, miody sycone i niesycone, w wieku 12-15 lat, z beczek dużych i małych. Piękną ciemną barwę gryczanego miodu miał półtorak Piaseckiego, miód gęsty i bardzo słodki. Przyjemną lekkość, nuty wanilii i owocowość prezentował Dwójniak Kasztel Nidzicki. Największe wrażenie zrobił jednak piętnastoletni półtorak Nicolas Copernicus, o smaku mlecznej czekolady, wiśni w czekoladzie, czekoladek trufli.

Kraina wina i miodu

Ze środków samorządowych województwa lubuskiego sfinansowano najnowszą mapę turystyczną regionu, z zaznaczeniem i omówieniem najważniejszych winnic i pasiek, a także muzeów i skansenów. Na samej mapie, o wygodnej skali 1:200 tys. zaznaczono także m.in.: hotele i gospodarstwa agroturystyczne, produkty regionalne, restauracje. Na odwrocie mapy omówione są wszystkie obiekty na Lubuskim Szlaku Wina i Miodu, w tym 39 winnic i 6 gospodarstw pszczelarskich. Omówiono też lubuskie imprezy kulturalne i produkty tradycyjne. Jest też kalendarium cyklicznych imprez kulturalnych. Publikacja jest bezpłatna.

Degustacja likierów St. Ambrosius

Likiery robione przez pana Davida Czyża są w 100% naturalne, robione z miodów leśnych i lipowych, z dodatkiem owoców i ziół, często samodzielnie zbieranych w górach. Wysoka jakość, znakomity smak, to efekt dużych proporcji miodu – w przypadku większości likierów to 250 g miodu na litr alkoholu, a likier Mama z Tatóm to nawet 500 g na litr.

Czytaj więcej

Huzar

jeden z czołowych producentów miodów, w tym miodów pitnych, takich jak: słodki dwójniak Książęcy, trójniaki Rycerski i Huzarski czy czwórniak Szlachecki. W 1997 roku firmę założyli Stanisław Florczyk i Adam Maciuszek. Od tamtego czasu otrzymali ponad 100 wyróżnień, zatrudniają 62 osoby i rocznie sprzedają 7500 ton miodu. Przez pewien czas firma zajmowała się także produkcją mocnych alkoholi, jako Wytwórnia Wódek i Likierów Huzar – marek własnych oraz private labels. Produkowali wódki czyste zbożowe Parzenica i Grasshoper, Parzenicę Miodową (38%) czy śliwowicę w kilku odmianach.

Czytaj więcej

Miód pitny

jeden z najstarszych napojów alkoholowych, obok wina gronowego i figowego, wytwarzany od czasów starożytnych – początkowo z dzikiego miodu leśnego. Z uwagi na dużą zawartość cukru łatwy w fermentacji. W krajach nadbałtyckich popularny od wczesnego średniowiecza. Powstaje w wyniku fermentacji brzeczki miodu pszczelego, z udziałem drożdży dzikich lub winiarskich, fermentuje do mocy ok. 17%. Miód sycony, to taki, który przed fermentacją był gotowany, miód niesycony (nie gotowany) jest znacznie trudniejszy w fermentacji, ale zachowuje więcej witamin, które są w naturalnym miodzie. Po fermentacji miód jest filtrowany, stabilizowany i poddany procesowi starzenia – w stalowych tankach, ceramicznych kadziach lub drewnianych beczkach. Okres leżakowania wynosi od kilkunastu miesięcy do nawet kilkunastu lat. Miody dzielimy na cztery główne kategorie, w zależności od stosunku miodu i wody. Półtoraki to miody, dla których brzeczka powstaje z jednej jednostki objętości miodu rozcieńczonej połową jednostki objętości wody. Dwójniaki to miody, dla których brzeczka powstaje z jednej jednostki objętości miodu rozcieńczonej jedną jednostką objętości wody. Trójniaki to miody, dla których brzeczka powstaje z jednej jednostki objętości miodu rozcieńczonej dwiema jednostkami objętości wody. I wreszcie czwórniaki – miody, dla których brzeczka powstaje z jednej jednostki objętości miodu rozcieńczonej trzema jednostkami objętości wody. Za najbardziej szlachetne uważa się półtoraki, są najbardziej gęste i najsłodsze, są też najdroższe z uwagi na wysoki stosunek miodu do wody, a także dłuższy proces leżakowania. Im większy udział wody, tym miód pitny jest bardziej wytrawny. Tradycyjnie do miodu pitnego dodaje się przyprawy korzenne, zioła lub soki owocowe. Stosowane dodatki to – poza sokami owocowymi – m.in.: chmiel, cynamon, goździki, imbir, pieprz, jałowiec, wanilia, płatki róży, liście mięty, migdały, cytryna czy skórka pomarańczowa.

Czytaj więcej

Od miodu do whisky

26 kwietnia o godz. 19.00 magazyn „Aqua Vitae” zaprasza do udziału w degustacji alkoholi opartych na tradycyjnych recepturach – spotkanie z Destylarnią Piasecki. Degustować będziemy miody pitne, okowity i polskie whisky z polskiego dębu. Spotkanie odbędzie się w nowym miejscu, Klub Nowy Świat 44 przy restauracji Specjały Regionalne (ul. Nowy Świat 44 Warszawa). Degustacje poprowadzi Adam Gogacz. Chętni będą mogli zamówić dania z karty restauracji.

Czytaj więcej

Irish mead

Wino miodowe w irlandzkiej tradycji podawane było podczas ceremonii zaślubin, stąd jego potoczna nazwa honneymoon (miodowy księżyc, u nas mówi się o miodowym miesiącu). Każdy z biesiadników otrzymywał puchar wina. Prawdopodobnie wytwarzane już od IX wieku, w wyniku dzikiej fermentacji zagotowanego, rozpuszczonego miodu. Dodawało się do tego zioła, jałowiec, z czasem także przyprawy korzenne. Współcześnie najbardziej znany jest Bunratty Mead, do którego zestawienia wykorzystywany jest miód jest wrzosowy i koniczynowy. Fermentacja trwa trzy miesiące, miód fermentowany jest do mocy 14,7%, potem krótko starzony w metalowych tankach i filtrowany przed rozlaniem do butelek. Smak ma delikatny, nie za słodki, z korzenną nutą.

Bimber z Bunratty

Obok słynnego piętnastowiecznego zamku w Bunratty mieści się niewielki zakład miodosytnictwa, Bunratty Mead & Liqueur Co. Tu też powstaje lokalny poitín (po angielsku poteen), czyli irlandzki bimber. Król Karol II Stuart zakazał produkcji tego trunku w 1661 roku, ale oczywiście nadal go pędzono, zwykle w małych wiadrach czy podgrzewanych miednicach. Tradycyjnie był robiony z ziemniaków, dziś jednak częściej powstaje ze zboża. Obecnie produkcja poitín jest legalna, po uzyskaniu licencji, która kosztuje 1000 euro na rok.

Czytaj więcej