Big Smoke

blended malt whisky z oferty Duncan Taylor, oferowana z mocą 46% i 60%. Składają się na nią destylaty z Islay: Bruichladdich (unpeated), Bunnahabhain (heavily peated), Caol Ila (heavily peated). Aromaty piekarnicze i medyczne, jodyna, dużo torfu, miód. Finisz ziemisty jak mezcal. W przypadku wersji 60% nie czuć potężnej mocy alkoholu.

Czytaj więcej

Pięćdziesięcioletni Johnnie Walker

Pierwszy raz w historii marki na rynku pojawił się Johnnie Walker 50YO. Jest to zaledwie sto butelek, w cenie 25 tys. funtów każda, o mocy 43,3%. Zestawiony z whisky z destylarni, które istniały już w czasach, kiedy żył John Walker (1805-1857). Są tu takie unikaty jak whisky single malt: Glen Albyn i Glenury Royal oraz single grain: Caledonian, Cambus i Port Dundas. Trzecia wykorzystana whisky single malt pochodzi z jedynej destylarni wciąż działającej, czyli Blair Athol. Blend był zestawiany w trzech rodzajach beczek, mariaż nastąpił w beczkach ponad stuletnich. Podobno decyzja o wypuszczeniu whisky Johnnie Walker zapadła już dwadzieścia lat temu i do tej pory whisky z wybranych beczek czekały na swoją dojrzałość.

Czytaj więcej

Blend od Baxters

Baxters to obecnie bardzo popularny w Szkocji producent delikatesowej żywności. Mają wielkie zakłady w Fochabers, zatrudniają ok. 80 osób. Firmę założył w 1868 roku George Baxter i wciąż pozostaje ona w rękach rodziny. Za pożyczone pieniądze młody George Baxter założył w Fochabers sklepik kolonialny, takie współczesne delikatesy. Fabryka wyrobów spożywczych, ulokowana nad rzeką Spey, powstała w 1916 roku już za sprawą następcy w rodzinie – Williama Baxtera. Produkowali (i produkują do dziś): pikle, syropy, marmolady, ciasteczka, suszone owoce, czipsy, mydło i powidło. Przez wiele lat blendowali także własne whisky – początkowo w dzbanach, potem butelkowaną pod marką Tulchan (od znanej szkockiej rezydencji łowieckiej). Butelkowali też dla swoich klientów whisky single malt – Glen Grant, Strathisla czy Glenlivet. Obecnie nie mają w ofercie własnej whisky, choć w Fochabers przy zakładzie Baxters jest bogato zaopatrzony sklep z alkoholami.

Czytaj więcej

Glenmorangie dla Loży Dżentelmenów

Loża Dżentelmenów jako pierwsza na świecie marka związana z ekskluzywnymi alkoholami otrzymała możliwość zakupu elitarnej i prestiżowej beczki z destylarni Glenmorangie, która od bardzo wielu lat nie sprzedała nikomu ani jednej beczki. Możliwość zakupu butelki z tej beczki jest możliwa tylko w przedsprzedaży. Wszyscy właściciele butelek zostaną zaproszeni na galę do Warszawy, gdzie nastąpi oficjalna premiera tego niezwykłego wydania Glenmorangie. Swoją obecność na gali zapowiedział już ambasador Wielkiej Brytanii oraz David Blackmore, ambasador marki Glenmorangie. Zapowiada się niesamowite wydarzenie, które jest organizowane przez Lożę Dżentelmenów, klubu który jest właścicielem tej beczki.

Biomasa z whisky

Zakład The Rothes CoRDe Ltd. (The Combination of Rothes Distillers) jest jednym z kilku, należących do Diageo, gdzie przerabia się wywar i inne pozostałości po destylacji na paszę dla zwierząt. Trafia tu wywar z 17 destylarni whisky, rocznie przerabianych jest 115 tys. ton odpadów. CoRDe nie tylko uszczęśliwia szkockie krowy, ale produkuje też energię, która wystarczyłaby dla 9000 gospodarstw domowych. Diageo chwali się, że działalność zakładu ogranicza emisję CO2 do atmosfery o wartości 64 tys. ton gazu. Zakład pracuje w centrum Rothes, niemal na przeciwko destylarni Glen Grant i po sąsiedzku z zakładami Forsyths, gdzie powstają alembiki. Powstał w 2013 roku.

Czytaj więcej

Degustacja Old Pulteney

8 listopada będzie miała miejsce degustacja nowej edycji Old Pulteney, która niedawno miała swoją światową premierę. Zaprezentowane zostaną cztery whisky, godnie reprezentujące „Króla szkockiego wybrzeża”. Do każdej z nich zostanie podana odpowiednio skomponowana przystawka, tak aby jak najbardziej podkreślić aromaty, które się w nich kryją. Rezerwacja: degustacje@coffeeandwhiskyhouse.pl, tel: 533 985 144 bądź bezpośrednio w lokalu. Liczba miejsc ograniczona. Miejsce: Coffee & Whisky House, ul. Ducha 3, Toruń. Godz. 19-22.00. Bilet: 120 zł.

Bisset’s

blendowana whisky, marka należy obecnie do Diageo. John Bisset był blenderem i handlarzem whisky. W 1828 roku w Aberdeen założył firmę John Bisset & Company Ltd. Przez pewien czas zarządzał destylarnią Royal Brackla. W 1926 roku firma została przeniesiona z Aberdeen do Leith. Wkrótce została wykupiona przez producenta ginu, Booths Distillers Ltd. Od 1943 roku w portfolio The Distillers Company Ltd (DCL). Blendowane whisky to Bisset’s Finest Old i Bisset’s Gold Label. Firma zestawiała także blend Glenlogie.

Czytaj więcej

Scotch Missed 4th Edition

To już czwarte wydanie znakomitego dzieła Briana Townsenda. Mam na półce pierwsze, z 1993 roku – zgrzebne, czarnobiałe, broszurowe. Teraz to niemal album. Townsend poszukuje pozostałości po dawnych destylarniach whisky (jest też autorem książki „The Lost Distilleries of Ireland”), zbiera i porządkuje materiały, gromadzi zdjęcia. Na szczęście ma mocny punkt wyjścia, jakim jest dziewiętnastowieczne wydanie epokowego dzieła Alfreda Barnarda „The Whisky Distilleries of the United Kingdom”. Barnard odwiedził i opisał 129 destylarni w Szkocji, 28 w Irlandii i cztery w Anglii. Townsend często przywołuje opisy dawnego reportera, gdyż są one jedynym zapisem z czasów świetności tych destylarni, z których pozostały jedynie wspomnienia, bo czasem nie uchował się nawet skrawek muru. W samym Campbeltown w czasach Barnarda było 21 destylarni whisky. Townsend wskazuje lokalizację każdej z nich na mapie, przedstawia zachowane fotografie, jeśli to możliwe – także zdjęcia starych butelek, a jeśli istnieją w miarę współczesne butelkowania, to je także przedstawia. Opisuje lata świetności, wraz z parkiem maszynowym, lata zmian własności i upadek każdej z nich. Jaki kryzys był jego przyczyną? Czy istnieją szansę na wskrzeszenie marki? Chociażby tegoroczne decyzje Diageo o wskrzeszeniu destylarni Brora i Port Ellen, pokazują, że tam gdzie zachowały się mury, wszystko jest jeszcze możliwe. Ale to rzadkie sytuacje, wiele z opisywanych przez Briana Townsenda destylarni dokonało żywota w latach 20. XX wieku i dzisiaj trudno by było wskazać miejsce, gdzie stały.

Czytaj więcej

Kilchoman z beczek po sauternes

1 października ukazała się limitowana edycja whisky Kilchoman Sauternes Cask Finish. Zestawiona z 30 beczek, wypuszczona w liczbie 10 tys. butelek. W Polsce dystrybutorem whisky jest M&P Wina i Alkohole Świata. To druga edycja Sauternes Cask w historii Kilchoman, pierwsza ukazała się w 2013 roku. Whisky najpierw dojrzewała w napełnionych w 2012 roku beczkach po bourbonie, by na ostatnich pięć miesięcy trafić do beczek po winie sauternes. Jest to whisky mocno torfowa (50 ppm), butelkowana z mocą 50%. Kilchoman ma też whisky, które były leżakowane w beczkach po: porto, maderze, czerwonym winie, jest też edycja, która cały swój czas leżakowania spędziła w beczkach po sauternes.

Ponad pięćdziesięcioletnia whisky za darmo

Destylarnia Craigellachie ze Speyside wypuściła 51 butelek unikatowej whisky, wydestylowanej w 1962 roku. Przez 51 lat leżakowała w beczkach po bourbonie. W 2014 roku właściciele destylarni zdecydowali o przelaniu jej do szklanych pojemników, gdyż jej moc w beczce była już na granicy minimalnej dopuszczalnej dla whisky – miała wówczas 40,8%. Obecnie ma już tylko 40,3%, więc to dla niej absolutnie ostatni moment żeby trafić do butelek. Grupa Bacardi, właściciel destylarni Craigellachie, zadecydowała, że cenny trunek nie trafi do sprzedaży, lecz w całości zostanie… rozdany. W ciągu najbliższych 12 miesięcy odbędzie się szereg spotkań w barach w Wielkiej Brytanii, USA, RPA i Australii, kiedy whisky będzie bezpłatnie prezentowana. Pierwsza tego typu impreza odbędzie się w listopadzie w Londynie, w dzielnicy Soho, w barze 51. Zostanie na nią wpuszczonych 150 osób. Zgłoszenia przyjmowane są online na stronie craigellachie.com/bar51. Wylosowane osoby dostana powiadomienia mailem.

Degustacja Glengoyne w Świecie Whisky

9 listopada Świat Whisky w Poznaniu zaprasza na degustację szkockiej whisky pochodzącej z destylarni mającej opinię najpiękniejszej w całej Szkocji. O tym, czy produkowana tam whisky ma równie dobry smak, przekonają się uczestnicy spotkania. Miejsce: Sklep Świat Whisky, ul. Rakoniewicka 10, Poznań. Godz. 19.00. Koszt uczestnictwa: 50 zł (do wykorzystania w sklepie Świat Whisky na zakup prezentowanych produktów). Zainteresowani – kontakt mailowy na adres marketing@poznanwhiskyclub.pl. Nie będzie możliwości zakupu wejściówek bezpośrednio przed wydarzeniem. Liczba miejsc ograniczona.

Queen Anne

tania blendowana whisky, okupująca dolne półki dyskontów, o długiej historii i niegdyś zupełnie innym wizerunku. Pierwsze oficjalne butelkowania tej whisky pochodzą z 1902 roku, choć w dzbanach była sprzedawana prawdopodobnie już od połowy lat 80. XIX wieku. Marka stworzona przez firmę Hill, Thomson & Co. z Edynburga, której historia sięga aż 1793 roku. W latach 80. XX wieku marka była eksportowana do ponad 100 krajów na wszystkich kontynentach. Zestawiana z bardzo dużym udziałem słodowych whisky z destylarni: Glenlivet, Grant Grant i Longmorn. Od 2001 roku właścicielem marki jest Pernod Ricard. To whisky lekka, o wyraźnie zbożowo-owocowych nutach, dużo ziarna, cytrusów, moreli. Butelkowana z mocą 40%. W Europie dziś dostępna wyłącznie w małych ilościach w sklepach internetowych.

Czytaj więcej

Wizyta w Duncan Taylor

Jedna z najważniejszych szkockich niezależnych firm pośredniczących na rynku whisky, powstała w 1938 roku w Glasgow na bazie kolekcji starych whisky, które zgromadził nowojorski biznesmen Abe Rosenberg. Po zniesieniu prohibicji Rosenberg prowadził dobrze prosperujące przedsiębiorstwo dystrybuujące alkohole, z magazynami w: Nowym Jorku, Connecticut i Miami. Po II wojnie światowej był m.in. wyłącznym dystrybutorem w USA bardzo popularnego wówczas szkockiego blendu J&B (Rosenberg sprzedawał rocznie 3,5 mln skrzynek J&B). Założona przez niego w Glasgow firma Duncan Taylor & Co. zajmowała się skupowaniem whisky single malt, bardziej z myślą o prywatnej kolekcji, niż na sprzedaż. Do śmierci, w 1994 roku, zgromadził kolekcję ok. 4000 beczek whisky single malt. Skupował świeży destylat i napełniał nim własne beczki. Niewielką część z tego wykorzystywał do własnych blendowanych whisky, reszta była lokatą kapitału.

Czytaj więcej