26 maja 2018 roku Gruzja obchodziła setną rocznicę niepodległości. Z tej okazji firma Sarajishvili wypuściła niezwykłą brandy Sarajishvili Independence. To 100 butelek na stulecie niepodległości Gruzji, wspaniałe opakowanie – kryształowa flasza, drewniane pudełko, w którym znalazł się m.in. akt niepodległości Gruzji czy elegancka pipeta do nabierania alkoholu z karafki. Kupaż najlepszych brandy z piwnic Sarajashvili, z udziałem destylatów stuletnich, z 1918 roku. Teraz do Polski trafiło dziesięć butelek.


– To dowód na to, jak ważny dla Gruzji jest polski rynek. Ten trunek nie był przewidziany do sprzedaży za granicą i poza Tbilisi niewiele jest na świecie miejsc, gdzie można dostać Sarajishvili Independence – mówi Vano Makhniashvili, prezes spółki Marani 1915, polskiego importera marki Sarajishvili.
Brandy pojawiła się już w sklepach, przykładowo w sklepie Alkohole Świata Exquisite przy ul. Brackiej w Warszawie kosztuje 12 tys. zł.
Aromat bardzo cierpki – bardzo dużo tytoniu, skóra, gorzka dobra herbata, dużo politurowanego drewna, liście, orzechy włoskie. Smak nieprawdopodobnie cierpki, jakby to były wiśnie w koniaku, tytoń i skóra, lekko lukrecja, lekko gorycz tostowanego drewna, sadzy. Finisz bardzo długi, ściągający, taniczny, cierpki, pieprzny, słony, słodki, są tu rodzynki i figi, głóg i lukrecja.
Razem z Sarajishvili Independance do Polski trafiły też inne rzadkie brandy – kolekcja Sarajishvili Vintage, roczniki: 1945, 1955, 1957, 1968 i 1973. Ceny od 3300 zł do 10 tys. zł. Wczesniej – w grudniu 2017 roku – na polski rynek trafiła inna bardzo droga brandy z Gruzji – Sarajishvili Trilogy, zestawiana z destylatów z XIX, XX i XXI wieku, również w cenie ok. 12 tys. zł.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail