Lektury, Spirits
historia, recenzje

Alkoholowe dzieje Polski – czasy rozbiorów i powstań

Alkoholowe dzieje Polski – czasy rozbiorów i powstań

Udostępnij:

„Alkoholowe dzieje Polski” Jerzego Besali to książka bardziej o obyczajach Polaków, niż o alkoholu. Pełna relacji pamiętnikarskich i kronikarskich, ale też anegdot. Drugi tom, przedstawiający Polskę pod zaborami, w znacznie większym stopniu niż pierwszy opiera się na materiale źródłowym, niż na spekulacjach autora. podobnie jednak jak pierwszy, tak i ten, pisany jest w luźnym stylu publicystycznym, w myśl zasady – najważniejsze, żeby nie zanudzić czytelnika.


Opisywany okres to zrywy powstańcze, konspiracja, emigracja. To romantyczne marzenia i pozytywistyczny pragmatyzm, co znajduje odzwierciedlenia na kartach książki. To także czas uprzemysłowienia i zniesienia pańszczyzny. Wieś się bogaci, im bliżej dwudziestego stulecia, tym mniej z szlacheckich obyczajów. Rosną w siłę ruchy abstynenckie, spożycie alkoholu, zwłaszcza wódki, spada. Ale to przecież także czas, w którym przemysł alkoholowy przeżywa burzliwe zmiany. Maszyna parowa, aparat do destylacji ciągłej, odkrycia Pasteura w dziedzinie drożdży, wszystko to wpływa na jakość produkcji alkoholu, na skalę i cenę jednostkową. Tanie i złej jakości destylaty znikają z rynku, wypierane przez wódkę w jej dzisiejszej formie.
Jerzy Besala opisuje poprzedzające wynalezienie aparatu Pistoriusza formy destylacji alkoholu na ziemiach polskich. „Pierwszy produkt stanowiła melisówka, inaczej witka, zwana też luttrem, czyli zanieczyszczona fuzlami, kwasami i niedogonem 20-40-procentowa wódka. Po kolejnym przepędzeniu otrzymywano prostkę, czyli szumówkę 54-procentową i wreszcie okowitę zbliżoną mocą do spirytusu”.
Brakuje mi w tej książce więcej informacji o samym alkoholu. Co pito? Gdzie produkowano? To czas, kiedy pojawiają się znani producenci – Potocki w Łańcucie, Kasprowicz w Gnieźnie, Winkelhausen w Toruniu i Starogradzie, Baczewski we Lwowie, Kantorowicz w Poznaniu i wielu innych. Stanowili część „Alkoholowych dziejów Polski” w większym stopniu niż szwoleżerowie pod Samosierrą, których opisuje Jerzy Besala. W XIX wieku polskie alkohole zdobywają międzynarodowe uznanie, a wiejski folwark bogatszy o gorzelnię staje się częścią gospodarczego i przemysłowego obiegu, wykraczającego poza dawne szlacheckie włości. Autor dużo pisze o bractwach trzeźwości, jeszcze więcej o pijaństwie, ale bardzo niewiele o samym alkoholu, a w tej dziedzinie Polacy nie mieli się czego wstydzić. To już nie tylko karczma, nie propinacja, lecz światowy eksport, nowoczesny przemysł, który w II Rzeczpospolitej był jednym z głównych źródeł wpływów w budżecie młodego niepodległego państwa.

Powiązane artykuły

Destylarnie
destylarnie, Soju

Destylarnia Onzi (온지술도가) znajduje się w Seulu w dzielnicy Eunpyeong-gu, ulokowana w piwnicy mieszkalnego bloku. […]

Lektury
recenzje, sake

Książka pięknie wydana, z artystycznymi zdjęciami, ciekawie napisana, bo przedstawia nie tylko sam trunek, ale […]

Wydarzenia
single malt, whisky szkocka

Diageo zaprezentowało kolekcję whisky w ramach nowej serii Rare Series. Inauguracyjny rozdział obejmuje pięć whisky: […]

Alkohole dnia
wódka

Nowa receptura, do ziemniaków dodano niewielką ilość żyta. W aromacie dużo pieczonego, słodkiego ziemniaka i […]

Degustacje
arrack, degustacje

11 maja odbyło się dziewiąte w tym roku spotkanie w cyklu Mocny Poniedziałek i prezentacja […]

Degustacje
degustacje, wino

22 maja o godzinie 19.30 odbędzie się 232. spotkanie Akademii Wina. Vinho Verde DOC. Do […]

TV
degustacje, likier
Alkohole dnia
RTD

Kolejny rześki smak ready-to-serve w serii Shottini ze Stock Polska. Przyjemny aromat słodkiej mandarynki, landrynki […]

Przewijanie do góry
Spirits logotyp czarny

Dostęp zablokowany

Nie spełniasz wymogów dotyczących wieku użytkowników strony.
Spirits logotyp czarny

Czy ukończyłeś/aś 18 lat?

Treści na tej stronie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.