Najdymniejszy Ardbeg w historii, poziom natorfienia slodu to 170 ppm, bez podania wieku, bez podania beczek w jakich leżakowano whisky. Moc – 51%. Tylko 500 butelek trafiło do Polski i w pół godziny się rozeszły. Zapach przypalonego sernika, wędzonego sera, ściółki, sadzy, eukaliptusa, igliwia, leśnych jagód i budyniu waniliowego. W ustach oleista, słodka, dużo przyjemnych nut czarnej porzeczki, jałowiec, goryczka, karczoch i szparagi. Bardzo ciekawa. Finisz niezbyt długi, warzywny, słodkawy, są szparagi, jest nuta dzięgla, czarna porzeczka, czarny bez. O torfie nie wspominam, bo torfu jest wprawdzie sporo, ale na szczęście nie zdominował whisky i można w niej znaleźć tak dużo innych ciekawych nut poza dymem, sadzą, medycznością etc. Pewnym zaskoczeniem jest właściwie zupełny brak słoności w smaku. Dobra młoda whisky.
Ardbeg Hypernova HN2022
Powiązane artykuły
10 sierpnia w poniedziałek o 19.30 zapraszamy na szósty panel degustacyjny konkursu Warsaw Spirits Competition […]
W dniach 19-20 czerwca odbyła się 17. edycja Sake Fair, zorganizowana przez Japan Sake and […]
Jęczmień odmiany Golden Promise, okowita zabutelkowana z mocą 43%. Aromat mąki, jabłek, gruszek, śliwek, moreli […]
Zapraszamy 3 sierpnia o godz. 19.30 na osiemnaste w 2026 roku spotkanie w cyklu Mocny […]
Crémant d’Alsace obchodzi w tym roku 50-lecie uzyskania statusu AOC (Appellation d’Origine Contrôlée). Jubileusz zbiega […]
23 lipca Dom Whisky zaprasza o godz. 18.00 na degustację rumów Centenario, którą poprowadzi Miguel […]
Nowy produkt Luxardo, a właściwie cała nowa linia Ready to Serve, obejmująca cztery klasyczne smaki. […]
Distilleria Gualco, położona w miejscowości Silvano d’Orba, należy do grona najstarszych rodzinnych destylarni regionu – […]