Najdymniejszy Ardbeg w historii, poziom natorfienia slodu to 170 ppm, bez podania wieku, bez podania beczek w jakich leżakowano whisky. Moc – 51%. Tylko 500 butelek trafiło do Polski i w pół godziny się rozeszły. Zapach przypalonego sernika, wędzonego sera, ściółki, sadzy, eukaliptusa, igliwia, leśnych jagód i budyniu waniliowego. W ustach oleista, słodka, dużo przyjemnych nut czarnej porzeczki, jałowiec, goryczka, karczoch i szparagi. Bardzo ciekawa. Finisz niezbyt długi, warzywny, słodkawy, są szparagi, jest nuta dzięgla, czarna porzeczka, czarny bez. O torfie nie wspominam, bo torfu jest wprawdzie sporo, ale na szczęście nie zdominował whisky i można w niej znaleźć tak dużo innych ciekawych nut poza dymem, sadzą, medycznością etc. Pewnym zaskoczeniem jest właściwie zupełny brak słoności w smaku. Dobra młoda whisky.
Ardbeg Hypernova HN2022
Powiązane artykuły
Mała destylarnia, położona na pięknej posiadłości w wiosce Massaranduba. Usadowiona na pagórku, w dole jest […]
Chivas Regal to jedna z najlepiej sprzedawanych whisky, dostępna na wszystkich kontynentach. W skład podstawowej […]
Opublikowane przez Radę Ministrów sprawozdanie z wykonania budżetu państwa za 2025 rok pokazuje, że wpływy […]
Oprócz tradycyjnych dla akwawitów składników mamy tu korzeń dzięgla i oceaniczne wodorosty plus starzenie w […]
Malutka destylarnia położona przy górskiej miejscowości wypoczynkowej z gorącymi źródłami leczniczymi, Santo Amaro da Imperatriz […]
19 czerwca o godzinie 19.30 odbędzie się 235. spotkanie Akademii Wina. Aperitivo i spritz. Do […]
11 czerwca w Villa Foksal w Warszawie odbyła się impreza Georgian Grand Tasting 2026. To […]
Specjalna edycja, infuzjowana m.in. kwiatem wiśni, powstała z okazji japońskiego święta Hanami, związanego z kwitnieniem […]