Najdymniejszy Ardbeg w historii, poziom natorfienia slodu to 170 ppm, bez podania wieku, bez podania beczek w jakich leżakowano whisky. Moc – 51%. Tylko 500 butelek trafiło do Polski i w pół godziny się rozeszły. Zapach przypalonego sernika, wędzonego sera, ściółki, sadzy, eukaliptusa, igliwia, leśnych jagód i budyniu waniliowego. W ustach oleista, słodka, dużo przyjemnych nut czarnej porzeczki, jałowiec, goryczka, karczoch i szparagi. Bardzo ciekawa. Finisz niezbyt długi, warzywny, słodkawy, są szparagi, jest nuta dzięgla, czarna porzeczka, czarny bez. O torfie nie wspominam, bo torfu jest wprawdzie sporo, ale na szczęście nie zdominował whisky i można w niej znaleźć tak dużo innych ciekawych nut poza dymem, sadzą, medycznością etc. Pewnym zaskoczeniem jest właściwie zupełny brak słoności w smaku. Dobra młoda whisky.
Ardbeg Hypernova HN2022
Powiązane artykuły
775 mln dolarów zapłaci Gallo za markę, destylarnię i zapasy Four Roses. Transakcja obejmuje też […]
Jamajski producent rumu Hampden Estate dodał do swojej stałej oferty 15-letnią wersję, co czyni ją […]
Produkowany w Masahiro Shuzo. Wśród botaników są: shikuwasa, liście guawy, goya, ketmia szczawiowa (podobne do […]
Firma powstała w 1993 roku na bazie wcześniejszej działalności założonej w XIX wieku przez włoskich […]
Odnowione visitors center destylarni Dalmore, położonej nad brzegiem zatoki Cromarty Firth we wschodniej części szkockich […]
Elegancki, słodko-taniczny aromat suszonych orzechów włoskich, suszonej moreli, suszonej śliwki, rodzynek, delikatna nuta korzenna i […]
20 marca o godzinie 19.30 odbędzie się 228. spotkanie Akademii Wina. Frankonia. Do spróbowania będą […]
O tym, że Podlasie jest zdrowo zakręcone, nie trzeba chyba długo nikogo przekonywać, ale opowieść […]