Rozwiązanie godne nagrody wymyślił w latach 30. XVIII wieku niejaki Captain Dudley Bradstreet. Ów awanturnik rodem z Irlandii, nielegalny bimbrownik i sprzedawca taniego ginu w Londynie, po wprowadzeniu ustaw ograniczających możliwość wyszynku umieścił w drzwiach małego lokalu drewnianą figurę kota. Puss & Mew Shop, do mordki zwierzaka wkładało się dwa pensy, a z lejka pod łapką lał się gin. Urządzenie ni było zautomatyzowane, ale patent ów zaczęli naśladować też inni. Czy pomysł sprzed 300 lat nie jest wart odświeżenia w czasach gdy bary są zamknięte, a każdy boi się kontaktu z drugim człowiekiem? Old Tom, jak nazywany był ów kocur, to sposób na wyszynk w czasach koronawirusa.
Historia, Spirits
gin, historia
Bezkontaktowy wyszynk
Powiązane artykuły
Degustacje, Degustujemy
degustacje, likier
Zapraszamy 8 czerwca o godz. 19.30 na dwunaste w 2026 roku spotkanie w cyklu Mocny […]
Partnerskie
Wydarzenia
miody, nagrody, partnerskie
Po ośmiu latach analiz wyników międzynarodowych konkursów (m.in. Mazer Cup), polska Miodosytnia Piwowar Dziki Miód […]
Alkohole dnia
wódka
Ser jest bardzo trudnym produktem dla gorzelnictwa, ponieważ zawiera głównie białka a te, bez odpowiednich […]
Destylarnie
destylarnie, Soju
Destylarnia Onzi (온지술도가) znajduje się w Seulu w dzielnicy Eunpyeong-gu, ulokowana w piwnicy mieszkalnego bloku. […]
Lektury
recenzje, sake
Książka pięknie wydana, z artystycznymi zdjęciami, ciekawie napisana, bo przedstawia nie tylko sam trunek, ale […]
Wydarzenia
single malt, whisky szkocka
Diageo zaprezentowało kolekcję whisky w ramach nowej serii Rare Series. Inauguracyjny rozdział obejmuje pięć whisky: […]
Alkohole dnia
wódka
Nowa receptura, do ziemniaków dodano niewielką ilość żyta. W aromacie dużo pieczonego, słodkiego ziemniaka i […]
Degustacje
arrack, degustacje
11 maja odbyło się dziewiąte w tym roku spotkanie w cyklu Mocny Poniedziałek i prezentacja […]