To już czwarte wydanie książki Dave’a Brooma o wódce. Czwarte wydanie i po raz czwarty powtarzane te same bzdury. W Polsce produkcja wódki jest kontrolowana przez państwo, traktujemy wódkę jak Francuzi wino, pijemy przed obiadem, po obiedzie i na deser. Polskie dzieci od najmłodszych lat są przysposabiane do picia wódki, podaje im się kieliszek wiśniówki. Sztukę destylacji poznaliśmy albo dzięki włoskim mnichom, albo dzięki…. Irlandczykom! Broom opisuje smaki wódek, których już nie ma na rynku, lub receptury, które lata temu zostały zmienione (przykładowo Extra Żytnia u niego robiona jest z żyta i jabłek). Nawet spora część fotografii powtarzana jest w kolejnych wydaniach, nie wyłączając zdjęcia przedstawiającego jakichś Mongołów, pijących wódkę szklankami pod chleb ze słoniną, z podpisem, że wódka zawsze odgrywała istotną rolę w polskim życiu towarzyskim. Już pierwsze wydanie tej książki z 1998 roku było nieaktualne i zawierało masę błędów, ale powtarzanie błędów przez dwadzieścia lat to karygodna ignorancja.
Dave Broom: Vodka. The Essential Guide for Vodka Purists
Powiązane artykuły
W 2025 roku oceniliśmy 2508 alkoholi. Najlepsze otrzymają tradycyjnie medale w kilkunastu kategoriach. Zanim jednak […]
Ósme, aktualne wydanie rocznika, kompendium wiedzy o mocnych alkoholach w Polsce już jest dostępne w […]
9 stycznia wręczyliśmy 440 medali dla najlepszych alkoholi 2025 roku, nagrodzonych w konkursie Warsaw Spirits […]
Brzydki aromat, trochę jakby limonkowy domestos, proszek do czyszczenia, może oranżada w proszku czy tania […]
Aromat tłuczonych orzechów włoskich, strucli makowej, kajmaku, ciasta drożdżowego ze śliwkami, rodzynkami i orzechami, nuty […]
55-letni koniak, zabutelkowany z mocą 46%. Aromat śliwek, cynamonu, wiśni, moreli, pigwowca, jabłek, kakao, cynamonu, […]
W 2025 roku oceniliśmy 2508 alkoholi. Najlepsze otrzymają tradycyjnie medale w kilkunastu kategoriach. Zanim jednak […]