Glenfiddich 29YO Grand Yozakura to najnowsza ekspresja w dedykowanej w dużym stopniu na azjatyckie rynki Grand Series. Tym razem wykorzystano niespotykane w przypadku finiszowania szkockiej whisky beczki po japońskiej awamori. To trunek tradycyjnie wytwarzany na Okinawie, destylowany z długoziarnistego ryżu indica, który jeszcze nie zakiełkował. Ryż jest fermentowany w tradycyjny, powolny sposób, z udziałem drożdży koji. Potem awamori trafia do glinianych amfor, a czasami także do beczek. Tego typu rzadki beczki wykorzystano do finiszowania przez sześć miesięcy tej edycji Glenfiddich. Wcześniej whisky leżakowała w amerykańskim dębie. W aromacie: soczyste, dojrzałe owoce i karmelizowane migdały, nuty dębu, cynamonu, ziół. W ustach: prażony dąb, kremowe waniliowe toffi, sorbet cytrynowy, zielone jabłko, taniczność, ziemistość, przyprawy. Niewielka alokacja na Polskę, cena – ok. 10 tys. zł.
Glenfiddich z beczek po awamori
Powiązane artykuły
24 sierpnia w cyklu Mocny Poniedziałek odbyła się degustacja core range rumów Angostura, które właśnie […]
Bruichladdich wypuściła właśnie 17. serię Octomore – jedną z najbardziej eksperymentalnych odsłon swojej mocno torfowej […]
Ardbeg odświeża wizerunek swojej podstawowej kolekcji. Nowe opakowania i etykiety szkockiej destylarni z Islay jako […]
Koniak z winogron ugni blanc, wydestylowany w 1958 roku w Petite Champagne i zabutelkowany w […]
W sierpniu spróbowałem 129 nowych alkoholi, były to w dużym stopniu butelki zgłoszone na konkurs […]
W sierpniu trafiły do mnie do oceny 32 nowe butelki polskich alkoholi. Niektóre przedpremierowo, na […]
Diageo, właściciel m.in. marek Johnnie Walker, Smirnoff, Guinness, Baileys, J&B, Lagavulin, Talisker i Singleton, potwierdza, […]
Bas-Armagnac z Baco i Ugni Blanc, destylowany w 1981 roku w Château Grand Maisonnave w […]