8 sierpnia w salonie M&P Strzelecka oraz online na platformie Zoom odbyła się niezwykła degustacja whisky Nikka. Niezwykła, gdyż jej ozdobą były dwie unikatowe butelki whisky Nikka z destylarni Yoichi i z Miyagikyo, obydwie finiszowane w beczkach po jabłkowej brandy. To edycja okolicznościowa, dla uczczenia setnej rocznicy małżeństwa Masataka Takesturu i Jessie Rity Cowan. Pobrali się w Glasgow 8 stycznia 1920.

Historia
Historia japońskiej whisky to zaledwie sto lat. Trunek przybył do Japonii ze swojej ojczyzny, Szkocji, i odniósł tak niebywały sukces, że dzisiaj japońskie whisky należą do najdroższych, najbardziej cenionych i najbardziej pożądanych przez kolekcjonerów whisky świata.
Historia japońskiej whisky zaczyna się w latach 20. XX wieku i związana jest z dwoma entuzjastami, którzy na dobre podzielili japoński rynek whisky. To Shinjiro Torii, który stworzył markę znaną dzisiaj jako Yamazaki oraz Masataka Taketsuru, ojciec marki Nikka. Obaj pionierzy spotkali się ze sobą i początkowo pracowali razem. W 1921 roku obaj rozpoczęli budowę pierwszej w Japonii destylarni whisky. Torii miał kapitał, a Taketsuru wiedzę po studiach i praktykach w gorzelniach w Szkocji. Pierwsza destylarnia powstała niedaleko Kyoto na wyspie Honshu w 1923 roku. Przez jedenaście lat Taketsuru pracował w niej jako master distiller. Destylarnia początkowo nosiła nazwę Kotobukiya, obecnie Yamazaki. Pierwsza japońska whisky trafiła na rynek w 1929 roku, była to Suntory Whisky Shirofuda, w wieku ponad czterech lat.
W 1934 roku drogi twórców japońskiej whisky się rozeszły. Masataka Taketsuru od początku chciał robić ciężką torfową whisky na wzór Szkocki, podczas gdy Torii skłaniał się ku lekkim, kwiatowym aromatom. Na miejsce dla swojej destylarni Taketsuru wybrał odległą wyspę Hokkaido na północy Japonii. Chłodny klimat bardzo mu odpowiadał, przypomina bowiem Szkocję, co – jak uznał – powinno mieć dobry wpływ na proces maturacji alkoholu w beczkach. Jego destylarnia początkowo nazywała się Dainipponkaju, potem zmieniła nazwę na Yoichi, a sama firma na Nikka.
Kolejne japońskie destylarnie to również dzieło obydwu panów. Torii założył jeszcze destylarnie Chita (w 1972 roku) i Hakushu (1973), a Taketsuru Miyagikyo (w 1967). Obydwie firmy, Nikka i Yamazaki, podzieliły rynek japoński. Obecnie dwie wiodące w Kraju Kwitnącej Wiśni marki to Suntory Kakubin i Black Nikka. Obydwie firmy dysponują ogromną liczbą alembików, kolumn i innych aparatów do destylacji, co pozwala wyprodukować dowolny profil whisky. Stosują jęczmień natofrowany i bez torfu, różne kolonie drożdży do fermentacji, różne beczki, m.in. po: bourbonie, sherry, ale też z japońskiego dębu mizunara, czy po japońskich likierach i winach owocowych. Różny czas fermentacji i destylacji także wpływają na profil poszczególnych japońskich whisky.
W 1955 roku w regionie Nagano powstała destylarnia Karuizawa. Dzisiaj te whisky osiągają zawrotne ceny, destylarnia została bowiem zamknięta w 2011 roku. Butelka edycji Karuizawa Vintage 1960 osiągnęła na aukcji cenę 638 tys. dolarów.
W 1972 roku u podnóża góry Fuji powstała destylarnia Fuji Gotemba, która należy do grupy Kirin, największego w Japonii producenta piwa, robią zarówno whisky malt jak i grain.
1984 roku powstała destylarnia White Oak (whisky robią od 2007 roku, wcześniej głównie shochu), w 1985 – Shinshu Mars, w 2004 roku – Chichibu, a w 2016 roku – Akkeshi.

Styl
Japońska whisky nie podlega restrykcyjnym przepisom. Jedyna definicja jest taka, że ma to być alkohol zrobiony ze zboża (nie z ryżu) i leżakowany w dębowych beczkach. Może to być dowolna mieszanka zbóż, nie jest określony minimalny wiek destylatu, a nawet minimalna moc, stąd w Japonii wiele mass marketowych whisky ma mniej niż 40%. Co ciekawe, japońska whisky nawet nie musi być robiona z japońskich surowców, czy destylowana lub starzona w Japonii. W rezultacie jest na rynku bardzo wiele „japońskich” marek, które zawierają wewnątrz whisky z różnych stron świata, ale nie z Japonii. W przypadku jednak eksportu whisky z Japonii do Europy musi ona spełniać wymogi określone przez Unię Europejską dla kategorii whisky, a więc musi być starzona minimum przez trzy lata w dębowych beczkach i mieć minimum 40% alkoholu.
Produkcja japońskiej whisky bardziej przypomina irlandzką multidestylarnię w Midleton, gdzie powstaje m.in. Jameson, niż gorzelnie szkockie. Większość japońskiej whisky to blendy, są mistrzami w kupażowaniu destylatów. Przy czym nie ma zwyczaju wymieniania się beczkami, jak w Szkocji, stąd japońskie blendy powstają z whisky z destylarni należących do tego samego właściciela, lub po prostu z jednego miejsca, ale z bardzo różnych aparatów i beczek. Powszechne jest mieszanie bardzo lekkich destylatów z kolumn z cięższymi, bardziej oleistymi destylatami z alembików.
W japońskich barach widok pijącego czystą whisky z kieliszka budzi zdziwienie. Whisky pije się z dużą ilością wody sodowej i lodem, a w zimie – z gorącą wodą.

Masataka Taketsuru
Ojciec japońskiej whisky urodził się w 1894 w Takehara, niedaleko Hiroszimy, w rodzinie, która od 1733 roku miała swój browar i produkowała sake. W 1918 roku rodzina wysłała go do Szkocji, gdzie na University of Glasgow studiował chemię organiczną. W kwietniu 1919 roku rozpoczął praktykę w destylarni Longmorn w Strathspey, a w lipcu tego samego roku w James Calder & Co.’s Bo’ness Distillery w Lowlands. W styczniu 1920 roku poślubił Jessie Ritę Cowan i wspólnie zamieszkali w ówczesnej stolicy szkockiej whisky, Campbeltown, gdzie Masataka rozpoczął pracę w destylarni Hazelburn. Pod koniec 1920 roku państwo młodzi wyruszyli w podróż do Japonii, zatrzymując się w Nowym Jorku.
Po powrocie do Japonii Masataka Taketsuru rozpoczął pracę w destylarni Kotobukiya, później znanej jako Suntory. Tu powstała whisky Yamazaki. Masataka pracował na pierwszą japońską whisky, jednak nie mógł dojść do porozumienia z właścicielem Kotobukiya, który chciał mieć trunek o delikatnym kwiatowym profilu, a Taketsuru marzyła się ciężka, torfowa whisky na wzór szkocki. W 1934 założył własną firmę Dai Nippon Kaju K.K. w Yoichi na wyspie Hokkaido. Uważał, że panujący tam chłodny klimat będzie sprzyjał maturacji whisky na wzór szkocki. Z czasem zmienił nazwę firmy na Nikka. Pierwszą butelkę whisky sprzedał w 1940 roku.
Rita zmarła w 1961 roku, Masataka w 1979. Pochowani są razem w Yoichi. Tradycję kontynuował adoptowany syn Takeshi Taketsuru. Biologiczni rodzice Takeshiego zginęli w wyniku zrzucenia na Hiroshimę bomby atomowej. Przez całe dorosłe życie związany był z whisky Nikka, gdzie był m.in. master blenderem, a potem prezesem spółki. Na czasy kierowania przez niego Nikką przypadają największe sukcesy firmy, w ciągu ostatniej dekady sprzedaż whisky Nikka wzrosła stukrotnie!

Yoichi Distillery
Powstała w 1934 roku, założona przez Masataka Taketsuru. Jako jedna z nielicznych destylarni na świecie wciąż wykorzystuje staroświeckie alembiki opalane węglem. Są to kopie alembików, jakie na początku XX wieku używane były w szkockiej destylarni Longmorn, gdzie Masataka odbywał praktyki. Opalanie drewnem daje cięższy destylat i jest trudne, gdyż niemożliwe jest utrzymanie stałej temperatury paleniska. W single malt z Yoichi często można znaleźć nuty, które będą się kojarzyły z ogniskiem. Są to też zwykle whisky mocno torfowe, zgodnie z upodobaniem Masataka. Destylarnia mieści się w miasteczku Yoichi, na wyspie Hokkaido. Wzgórza osłaniają ja od ostrego morskiego powietrza. Chłodny klimat, torfowiska oraz źródła doskonałej wody zadecydowały o wyborze tego miejsca. Alembików jest sześć. Co ciekawe, pierwszą whisky single malt Nikka wypuściła dopiero w 1982 roku. W 2008 roku w konkursie World Whiskies Awards, Yoichi 20YO zdobyła tytuł World’s Best Single Malt.
Destylarnia jest otwarta dla zwiedzających codziennie. Jest tu także małe muzeum dedykowane założycielom, Mastatace i Ricie.

Miyagikyo Distillery
Aby robić bardziej złożone blendowane whisky Masataka Taketsuru postanowił zbudować nową destylarnię w innym miejscu. Około 40 minut drogi pociągiem od miasta Sendai znalazł urokliwe miejsce, niewielkie jezioro, zasilane przez dwa górskie strumienie. Smak tutejszej wody zadecydował, że w 1967 roku rozpoczęto tu budowę drugiej destylarni z założeniem, że będzie tu powstawała zupełnie inna whisky niż w Yoichi – delikatniejsza, słodsza, bardziej owocowa, kwiatowa. Alembiki są tu dużo większe, masywniejsze, z szeroką szyją kondensującą alkohol. Ogrzewane parą, temperatury są niższe, a destylacja wolniejsza niż w Yoichi. Są tu także kolumny do destylacji ciągłej whisky grain oraz stare aparaty Coffeya, takie, na jakich Masataka pracował w 1919 roku w James Calder & Co.’s Bo’ness Distillery, produkującej wówczas grain whisky. Dają one dużo bardziej aromatyczny alkohol niż zwykłe kolumny. Obecnie Miyagikyo ma dwa zestawy takich aparatów, które trafiły tu z innej destylarni grupy Nikka – z Nishinomiya, niedaleko Osaka. W Nishinomiya jest też browar, powstaje tu piwo Asahi. Produkowane tu destylaty, zarówno grain jak i malt, wykorzystywane są do blendów i nie są samodzielnie butelkowane.
Destylarnia jest otwarta dla zwiedzających codziennie.

A oto próbowane whisky.

Nikka Coffey Grain (45%)
Słodki, kukurydziany aromat z nutą politury oraz maliny, truskawki. Smak wyrazisty, bardzo w kierunku bourbona – dużo kukurydzy, wanilia, nuty ziołowe. Finisz bardzo cierpki, ziołowy, kukurydziany, wyraźna nuta balsamico.
4
26/26/24,5/7=83,5

Nikka Coffey Malt (45%)
Aromat intensywny migdałów, pestek wiśni i soku wiśni, śliwek oraz kawy. W smaku bardzo słodka, jak amaretto – dużo śliwek, wiśni i marcepanu, wyraźna nuta rumowa, kawa z mlekiem. W finiszu słodycz – wanilia, rum, czekolada, rodzynki, lekka gorycz tytoniu.
3.5
25,5/23/23,5/7=79

Nikka Tailored (43%)
Zastąpiła wersję Nikka 12YO, ale prawdopodobnie składa się z destylatów w podobnym wieku. Bardzo przyjemny zapach ziół, soli, soji, do tego słodycz wiśni, śliwek, czekolady mlecznej z orzechami laskowymi, lekko jabłka, gruszki. W smaku lekko torf, lekko nuta medyczna, mleczna czekolada, śliwki w czekoladzie. W finiszu orzechy włoskie, dużo soli, lekko tytoń, nuta medyczna, sadza, rodzynki, suszone morele, suszone wiśnie, suszone czarne oliwki.
4.5
28/27,5/27,5/8,5=91

Nikka Yoichi Apple Brandy Finish (47%)
Aromat rześki, słodki, z nutą czerwonych jabłek, gruszek, wanilii, śliwek, rodzynek, ananasa, daktyli. Delikatna nuta słodu, ziarna. W smaku dym, cierpkość zielonych jabłek, zielone gruszki, pestki owoców, dużo słodu, ale też słodycz cremme brule. Finisz tytoniowy i słodycz waniliowa, budyniowa, dużo zielonych, cierpkich jabłek, papierówki.
4.5
27,5/28/27/8=90,5

Nikka Miyagikyo Apple Brandy Finish (47%)
Aromat słodki, dużo wanilii, budyń waniliowy, pieczone jabłka, nuty tłuste, oleiste, lekko torf. W smaku nadal tłusto – budyń, torf, gencjana, sól, a nawet bardzo dużo soli. Finisz nadal bardzo słony, skórzasty, tytoniowy, sadza, ale jest też dużo rześkości zielonego jabłka, lekka gorycz pestki owocu.
4.5
27/27,5/28/8=90,5

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail