Jak podaje PAP, nie ma rządowego projektu, ustalającego minimalną cenę alkoholu. Taką informację podał minister zdrowia Bartosz Arłukowicz w Szczecinie w miniony weekend. Trwają, jak podkreślił minister, rozmowy dotyczące problemu negatywnych skutków spożywania alkoholu, które były m.in. rozpatrywane na nieformalnym posiedzeniu unijnych ministrów w Rydze. Podobno, jak podaje Portal Spożywczy, na tym posiedzeniu strona polska wskazała na czym powinni się skupić, a mianowicie: wzmocnienie polityki cenowej, transgraniczną sprzedaż alkoholu, w tym przez internet, a także odpowiednie oznakowanie napojów alkoholowych pod kątem składników i wartości odżywczych. Sugestie niewątpliwie słuszne w kwestii umieszczania informacji z jakich składników został wyprodukowany destylat. Natomiast, jak widać na przykładzie chociażby Italii, ograniczenie spożywania alkoholu nie ma nic wspólnego z zakazem reklamy czy wprowadzeniem ceny minimalnej alkoholu. Włosi do woli mogą reklamować alkohol bez względu na ilość procentów w nim zawartych, a spożycie jest jednym z najniższych w Europie.
Nie będzie ceny minimalnej na alkohol?
Powiązane artykuły
Zapraszamy 7 września o godz. 19.30 na dwudzieste pierwsze w 2026 roku spotkanie w cyklu […]
17 września Dom Whisky zaprasza o godz. 18.00 na degustację koniaków Martell, którą poprowadzi Dariusz […]
W Sejmie pojawiła się ponadpartyjna zgoda na wyeliminowanie z rynku małych opakowań wysokoprocentowych alkoholi, czyli […]
Jedna z najbardziej oryginalnych whiskey amerykańskiej firmy Barrell Craft Spirits, kupaż kilku straight bourbonów, z […]
Nie jest łatwo napisać książkę o jednym alkoholu tak, aby stała się jednocześnie książką o […]
Premier zapowiedział podwyższenie drugiego progu podatkowego PIT do 130 tys, zł. Do Sejmu trafia projekt […]
CEDC uzyskało sądowe zabezpieczenie roszczeń w sporze z Global Spirits Beverages dotyczącym wódki Łza Pszenicy […]
Limitowane wydanie wprowadzone w 2025 roku jako najstarsza dotąd whiskey typu single pot still w […]