7 września miłośnicy gruzińskich trunków mieli okazję spotkać się w wine-barze restauracji marani w Warszawie na prawdziwej uczcie. Vano Makhniashvili, prezes spółki Marani 1915, która importuje do Polski m.in. gruzińskie wina, brandy czy słynne wody Borjomi, zaprezentował pełna kolekcję brandy z piwnic Sarajishvili. Dojrzewające na przedmieściach Tbilisi destylaty pochodzą z piwnic o ponadstuletniej tradycji. Produkcja odbywa się w zakładzie w Kachetii, w szarentejskich alembikach. To prawdziwe skarby w świecie alkoholi, brandy Sarajishvili bez problemu mogą konkurować z francuskimi koniakami, zwłaszcza, że większość z nich dojrzewa we francuskim dębie, a proces destylacji jest taki sam jak w Cognac.

Degustacja rozpoczęła się od Sarajishvili ***, brandy o delikatnym aromacie rodzynek, orzechów, lekko śliwek. W smaku słodycz, czekolada z wiśnią, miód, słodkie winogrona. Finisz pełen rodzynek, słodkich winogron. Następnie Sarajishvili *****, aromat rodzynek, orzechów, figi, daktyle. Dużo słodyczy, czekolady, orzechów. W finiszu masa miodu. W finiszu miód i tytoń oraz rodzynki. Kolejny kieliszek to Sarajishvili VS Black, nowość na rynku. Aromaty rodzynek, suszonych moreli, fig, miodu. W smaku słodycz i taniczność, słodki tytoń, skóra. Miodowo-taniczny finisz. I klasyczna Sarajishvili VS, w aromacie słodko – rodzynki, marcepan, syrop wiśni, śliwki. W smaku śliwki w czekoladzie, orzechy, rodzynki, morele. Finisz rozgrzewający – kandyzowany imbir, przefermentowany miód, trochę pieprzu. Wyższą ligę rozpoczęto od Sarajishvili VSOP, aromat orzechów, miodu, soczystych słodkich owoców. Smak to orzechy, skóra, miód, powidła śliwkowe, gorzka skórka pomarańczy. Te pomarańcze też wyraźne w finiszu, czekolada, tytoń, pieprz, imbir. Po niej kolejna nowość, siedmioletnia Sarajishvili VSOP Black, która ma aromat słodki, orzechowo-miodowy, rodzynki. W smaku oleista, słodycz bakalii, śliwek, wiśni w czekoladzie. Finisz ciemna czekolada, skóra, tytoń. I na koniec trzydziestoletnia Sarajishvili XO. Głęboki aromat kawy, kakao, rodzynek. W ustach nieco słone, wytrawne, kawa, orzechy, suszone śliwki. W finiszu morele, tytoń, skóra, orzechy.
Jako dodatkowy trunek gospodarza otworzył jeszcze Tikhari, wódkę orzechową, wytrawną, aromatem i smakiem przypominającą brandy. A potem była biesiada przy gruzińskich daniach i winie.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail