Shui Jing Fang

(最古老的酿酒作坊) chińskie baijou z segmentu super premium, marka należy do Diageo. Nazwa odwołuje się do niezwykłego znaleziska archeologicznego – odkrytej w 1998 roku antycznej destylarni, którą w 1408 roku założył mistrz Wang. Znana jest jako destylarnia Shui Jing. Wpisana na listę Guinnessa jako najstarsza destylarnia świata. Shui Jing Fang Baijou to efekt współpracy z naukowcami z Chińskiej Akademii Nauk i Uniwersytetu Tsinghua. Współczesna destylarnia działa w pobliżu miejsca archeologicznego, alkohol fermentuje z udziałem kolonii starych dzikich drożdży oraz zbóż, które rosną nad rzeką Jinjiang, destylowany w zrekonstruowanych antycznych aparatach, starzony w odtworzonych naczyniach z początku XV wieku przez okres co najmniej pięciu lat. Aromat bardzo intensywny – lakier, przefermentowane banany, brudna ścierka, suszone śliwki. W smaku głównie przefermentowany banan, słodkie tropikalne owoce, lekki posmak grzanki. Butelkowane z mocą 52%.

Czytaj więcej

Chińskie skarby

28 września Grupa Fenjiu Group przeprowadziła coroczną uroczystość zabutelkowania alkoholu w Fenyang, w prowincji Shanxi, która zgromadziła tysiące zainteresowanych. Jest to wysokiej jakości baijiu, czyli tradycyjny chiński trunek. Pierwsza partia 100 butelek limitowanej edycji fenjiu z 2017 roku została wyeksponowana w specjalnym obszarze wystawowym, zwanym ścianą stu win, gdzie można było nabyć trunek. Na każdej butelce alkoholu wyryto inną frazę lub powiedzenie w języku chińskim spośród zwrotów zatwierdzonych przez specjalne jury, które wybrało zdania z propozycji nadesłanych drogą internetową przez tysiące koneserów fenjiu. Cała partia limitowanej edycji alkoholu szybko znalazła nabywców jeszcze tego samego dnia.

Czytaj więcej

Bambusówka starzona w łodygach

Jak podaje rp.pl, unikatową specjalnością chińskich destylatorów jest leżakowanie alkoholu w łodygach bambusa. Taka maturacja pozwala oczyścić i wzbogacić destylat o właściwości lecznicze. Jednym z producentów tą metodą jest Chen Chao z Syczuanu. Alkohol zbożowy o mocy 60-70% wstrzykuje pod ciśnieniem do łodygi. Z upływem czasu spada moc trunku, gdyż tkanki źdźbła wchłaniają „procenty”. Sok z bambusa znany jest w medycynie chińskiej jako środek odtruwający i wzmacniający płuca. Podczas leżakowania zachodzi proces maceracji ze związkami flawinowymi, które są w sokach bambusa. Roczna produkcja jest na poziomie 25 tys. litrów rocznie. Dojrzewanie odbywa się w bambusowym lesie w górach.

Czytaj więcej

Beijing Tongquanyong Liquor

(北京同泉涌酒业有限公司) chiński producent alkoholi z Pekinu, stara gorzelnia, zatrudniająca 30 osób, wykupiona w 2011 roku przez grupę Red Star. Produkują tradcyjną chińską wódkę Erguotou, którą robią z sorgo i pszenicy. Sprzedają ją pod marką Aoxi (奥喜) w charakterystycznych czarnych kamionkowych butelkach z mocą 46%. Trunek ma wyrazisty smak przefermentowanego zboża jest jednak znacznie łagodniejszy niż klasyczne Erguotou Red Star, które destylowane jest tylko z sorgo.

Czytaj więcej

Wu Chia Pi Chiew

(五加皮酒) doskonała chińska wódka dwukrotnie destylowana z sorgo i ryżu, z dodatkiem ziół, przede wszystkim korzenia danggui, czyli chińskiego dzięglu oraz żeń-szenia, a także cukru. Alkohol leżakuje co najmniej kilkanaście miesięcy w kamionkach zanim zostanie rozlany do butelek. Słodko-kwaśna, doskonale pasuje do chińskiej kuchni, z delikatnym, kwiatowym, aromatem. Dostępna w Europie marka eksportowa to Wu Chia Pi Chiew Golden Star (54%), bardziej ekskluzywna wersja, sprzedawana w kamionkowych flaszach o kształcie kuli, to Golden Bell (49%), są także inne na lokalnym rynku. To jeden z najlepszych alkoholi chińskich.

Kinmen Kaoliang Liqueur (KKL)

tajwańska destylarnia, założona w 1952 roku na wyspie Kinmen jako firma państwowa. Do 1956 roku nosiła nazwę Jioulong River Distillery Kaoliang, w 2000 roku została sprywatyzowana jako spółka publiczna. Specjalizują się w mocnych regionalnych destylatach z sorgo, zwanych Kinmen Kaoliang (金門高粱酒). Na miejscu odbywa się fermentacja, a następnie dwukrotna destylacja (przed drugą destylacją dla większej intensywności smaku ponownie dodaje się trochę przefermentowanego sorgo). Alkohol oferowany jest w wielu wersjach – podstawowych 38% i 58% oraz ekskluzywnych, sprzedawanych w karafkach, poddawanych procesom starzenia. Destylarnia jest otwarta dla zwiedzających, działa też przy niej muzeum poświęcone tradycji produkcji Kinmen Kaoliang.

Czytaj więcej

Kaoliang

(고량주 lub 高粱酒), zwany też  goryangju, to azjatycki destylat z sorgo, zwykle o mocy 38-63%. Przed destylacją sorgo poddawane jest długiemu procesowi fermentacji, a w finalnym smaku wyraźnie czuć smak przefermentowanego (czy nawet spleśniałego) zboża. To smak typowy dla wielu azjatyckich mocnych alkoholi, szukając pozytywnych skojarzeń smakowych można go porównać do dojrzałego sera. Popularny zwłaszcza na Tajwanie – na wyspach Kinmen i Matsu, ale także w Chinach. Najbardziej znana marka to tajwańskie Kinmen Kaoliang (金門高粱酒), z wyspy Kaoling, w wersjach: Tong Kuan (通關) niebieska (58%) i czerwona (38%). Producentem jest firma Cheng Ta Liquor Factory. Znane także poza Tajwanem, wielokrotnie nagradzane, produkowane z najlepszych gatunków sorgo, sprowadzanych z Australii i Tajlandii, krystalicznie czysta woda pochodzi ze źródła Pu-Lee, leżakują przez 3 lata w specjalnych cysternach. O ile wersja 58% jest przesycona aromatem fermentowanego sorgo, to lżejszy trunek jest też łagodniejszy w smaku, słodkawy, z delikatną dymna nutą w tle. Inne znane marki to: Kaoliang Yushan (玉山高粱酒) z gorzelni Taiwan Tobacco and Liquor Corporation. W wersji XO leżakuje w cysternach przez pięć lat przed butelkowaniem. I jeszcze Tunnel 88 kaoliang (八八坑道高粱酒) z gorzelni Matsu Distillery z wyspy Nankan w archipelagu Matsu. Nazwa pochodzi od opuszczonego wojskowego tunelu, który przez gorzelnie został wykorzystany do przechowywania starzonych trunków. Okres starzenia zajmuje tu pięć lat.

Czytaj więcej

Erguotou

(头锅 lub 鍋頭, èrguōtóu) mocny chiński destylat zwany baijiu (biały alkohol), wytwarzany głównie z sorgo, niekiedy z innych przefermentowanych zbóż. Nazwa oznacza dosłownie „głowę drugiego garnka”, czyli produkt poddany podwójnej destylacji. Aromat starej ścierki lub pleśniowego sera, smak dość łagodny, głęboki i wytrawny, mocno fermentacyjny, nieco przypominający hiszpańskie Orujo. Czasami dla zmiany smaku dodaje się: orzechy, longany, żeń-szeń itd. Moc – 45-60%, albo i więcej. Marka rozpoznawalna w Europie do Erguotou firmy Red Star Wine o mocy 56% i cechach organoleptycznych typowych dla napitku. Znacznie lżejsze, sprzedawane w kamionkowych butelkach jest Erguotou firmy Beijing Tongquanyong Liquor Co. (46%).

Czytaj więcej

Maotai

niezwykła chińska wódka robiona z fermentowanego sorgo, ośmiokrotnie destylowana, następnie przechowywana przez kilka lat w porcelanowym zamknięciu, sprzedawana w porcelanowych butelkach. Jest to najdroższa i najbardziej elegancka z chińskich wódek, używana do wznoszenia toastów, podawana jest na oficjalnych bankietach państwowych, a w zaproszeniach zwykło się podawać informację o treści „będzie podane maotai”. Zapach ma obrzydliwy, jak stara serwantka, ale w smaku jest niespodziewanie przyjemne, pomimo dużej mocy (od 53% do nawet ponad 60%). Pije się ją lekko, choć podawana jest nieschłodzona, przeciwnie im cieplejsza, tym lepiej. Kieliszek maotai przyjemnie rozgrzewa. Ceny zależą zarówno od rocznika, jak i od butelki w jakiej trunek jest sprzedawany, ale potrafią osiągać poziom cenowy dobrych francuskich koniaków – dochodzą do 2000 yuanów (1000 zł), co zwłaszcza w chińskich realiach jest kwotą bajońską, są też jednak znacznie tańsze – w cenie zwykłej brandy (poniżej 100 yuanów).

Czytaj więcej

Du Kang

mocny chiński destylat robiony ze sfermentowanego jęczmienia, moc od 52% do nawet ponad 65%, czasami z dodanym anyżkiem (np. Ru Yang Du Kang). Bardzo popularny w Chinach z uwagi na niską cenę (ok. 20 yuanów – 10 zł butelka 0,5 l) i dobry smak, choć cuchnie strasznie, jak stara zatęchła szmata. Pomimo dużej mocy pije się przyjemnie, podawana ciepła, rozgrzewa, ale bynajmniej nie pali. Ze smakiem trzeba się oswoić, nie mniej można go polubić. Z Du Kang związanych jest wiele chińskich legend, nazwa pochodzi od Du Kanga, który jest uważany za chiński odpowiednik greckiego Dionizosa, boga wina. Cao Cao, słynny chiński generał i poeta pisał: „Co jest lekarstwem na mój smutek? Oczywiście, to Du Kang!”. W Chinach, podobnie jak wiele innych destylatów, sprzedawany jest jako „wino ryżowe”, choć ani nie z ryżu robiony, ani z winem nic wspólnego nie ma.

Czytaj więcej