Dublin Whiskey Company

nowa destylarnia w Dublinie, która ulokowana jest w dzielnicy Liberties, po sąsiedzku z Teeling Distillery, właściwie na jej tyłach, obydwa budynki przylegają do siebie. To kilkaset metrów od samego centrum miasta i niedaleko dawnej destylarni Powers, zamkniętej w 1974 roku. Koszt uruchomienia destylarni szacowany jest na 10 mln euro. Będą tu produkowane The Dublin Liberties i The Dubliner Irish Whiskey. Dyrektorem generalnym i master distillerem został Darryl McNally, były master distiller Bushmills. Docelowo będzie tu zatrudnionych 55 pracowników. Właścicielem destylarni i whiskey jest Quintessential Brands Group.

Czytaj więcej

Michał Płucisz w „Business Journal”

„Business Journal” opublikował wywiad z Michałem Płuciszem, twórcą Wolf Distillery: pt. „W twórczym duchu – jak powstaje Polish Whiskey”. – Nie każdy ma świadomość, że whisky to nie tylko Szkocja. Wspólnym mianownikiem był, jest i będzie delikatny charakter każdego trunku. Whiskey będzie powstawał w małych partiach i każda będzie unikalna. Trudno określić co jest wspólnym impulsem w doborze smaku. Na pewno każdego dnia jest to coś innego. Mnie inspirują wszelkiego rodzaju zapachy – perfum, kwiatów, starej szafy czy lasu w górach – mówi w rozmowie z „Business Journal” Michał Płucisz.

Czytaj więcej

Devoille

firma Distillerie Paul Devoille powstała w 1859 w Fougerolles i do dziś pozostaje w rękach rodziny. Zaczynali od wytwarzania absyntu, którego produkcję musieli wstrzymać w 1915 roku, kiedy został we Francji zakazany. Obecnie jednak znów go robią według starych receptur, mają własne uprawy piołunu. Specjalizują się w owocowych eau-de-vie i likierach oraz kremach, ale mają także w ofercie wódkę, pastis, gin Paris czy linię absyntów Libertine. Specjalnością firmy jest gruszkowica, doskonała La Vieille Poire (sprzedawana także z gruszką wewnątrz butelki). Oferta owocowych brandy jest naprawdę imponująca – od kilku odmian marcu, przez wszystkie typowe owoce (jabłka, śliwki, morele, wiśnie, maliny, czarne porzeczki), przez rzadsze (mirabelki, jarzębina, pigwa, czerwone porzeczki, tarnina, dzika róża, bez czarny, lokalne odmiany jagód) po zioła, przyprawy i kwiaty (kminek, imbir, korzeń gencjany, fiołki, nawet mak). Wybór likierów jest jeszcze bardziej imponujący, włączając w to np. kwiaty bergamotki czy geranium.

Czytaj więcej

Wizyta w AWW

AWW to dziś potężny producent wódek, jeden z liderów segmentu ekonomicznego. Ogólny potencjał firmy to produkcja bioetanolu, kształtująca się na poziomie 4 mln litrów miesięcznie i spirytusu rektyfikowanego – 3,5 mln litrów miesięcznie. Twórcą firmy jest Wiesław Wawrzyniak. Przygodę z alkoholami zaczynał w 1991 roku, od sprzedaży hurtowej win i wódek. W 1999 roku zainwestowano w trzy gorzelnie rolnicze, które zmodernizowano, w: Tursku, Borowcu i Lubczynie. W 2003 roku otworzył własny zakład rektyfikacji i odwadniania spirytusu, dysponuje też areałami uprawowymi, więc prawie wszystkie składniki do produkcji są własne – za wyjątkiem owoców do nalewek i likierów. Firma destyluje i oczyszcza spirytus na własne potrzeby oraz na zlecenie dla innych producentów. Produkuje też bioetanol. Własne produkty to m.in. wódki: Jarzębiak, Eskimo, Gorzałka, Beringov, Ratafia czy Splendor. Inne marki powstają we współpracy z dużymi sieciami handlowymi, jak: Żabka, Eurocash, czy Biedronka, to m.in. wódki: Staromiejska, Ułańska, Sadówka czy Joker.

Czytaj więcej

Dni otwarte w Wyborowej Pernod Ricard

21 i 24 kwietnia firma Pernod Ricard otwiera swoje podwoje, będzie można odwiedzić biuro w Warszawie i zakład produkcyjny w Zielonej Górze. Dla gości przewidziano liczne atrakcje. Jak zachęca organizator: „Jeśli jesteś studentem lub absolwentem uczelni wyższej przedstaw nam w dowolnej formie siebie i co Cię w życiu kręci. W zgłoszeniu zamieść swoje dane kontaktowe (numer telefonu) oraz swoją datę urodzenia (wydarzenie skierowane do osób pełnoletnich). Pamiętaj, im ciekawsza prezentacja tym większe szanse na wejściówkę do Wyborowa Pernod Ricard”. Najlepsze odpowiedzi będą przepustką do spędzenia dnia w Wyborowa Pernod Ricard. Wydarzenie skierowane do studentów oraz absolwentów wyższych uczelni. Liczba miejsc ograniczona. Zgłoszenie do 7 kwietnia w Warszawie i do 14 kwietnia w Zielonej Górze. Zgłoszenia: Warszawa: openday.wwa@pernod-ricard.com, Zielona Góra: openday.zg@pernod-ricard.com.

Wizyta w Tullamore Dew

W samym centrum miasta Tullamore w dawnym magazynie whiskey powstało w 2012 roku muzeum marki Tullamore Dew. Trasa dla zwiedzających znacznie różni się od tych, jakie oferują inne destylarnie, gdyż tu większość procesów produkcyjnych – jak zacieranie, fermentacja czy destylacja – przedstawiono w nowoczesnej formie multimedialnej. Nie ma tu pracującego zakładu, stoją trzy stare alembiki o kształtach przypominających wielkie miedziane kule – podobne, choć znacznie większe, są w obecnym zakładzie na przedmieściach Tullamore.

Czytaj więcej

Bimber z Bunratty

Obok słynnego piętnastowiecznego zamku w Bunratty mieści się niewielki zakład miodosytnictwa, Bunratty Mead & Liqueur Co. Tu też powstaje lokalny poitín (po angielsku poteen), czyli irlandzki bimber. Król Karol II Stuart zakazał produkcji tego trunku w 1661 roku, ale oczywiście nadal go pędzono, zwykle w małych wiadrach czy podgrzewanych miednicach. Tradycyjnie był robiony z ziemniaków, dziś jednak częściej powstaje ze zboża. Obecnie produkcja poitín jest legalna, po uzyskaniu licencji, która kosztuje 1000 euro na rok.

Czytaj więcej

Nowe oblicze Jamesona w Dublinie

Jameson Distillery w Dublinie będzie teraz nosiła nazwę Jameson Distillery Bow Street. Remont centrum turystycznego kosztował właściciela – koncern Pernod Ricard – 11 mln euro. Otwarte w 1997 roku, w dawnej destylarni whiskey Jameson, centrum odwiedza rocznie ok. 600 tys. osób. Do wyboru są trzy różne trasy zwiedzania. Pierwsza skoncentrowana jest na historii starej destylarni przy Bow Street, druga oferuje uczestnictwo w warsztatach koktajlowych, trzecia daje możliwość wizyty w nowym magazynie leżakowania i degustacje whiskey prosto z beczek.

Wizyta w Kilbeggan

W miasteczku Kilbeggan w dawnej destylarni Locke’s urządzono muzeum, ale też od 2007 roku znów produkowana jest tu irlandzka whiskey. To bardzo ładne miejsce, zachowały się oryginalne budynki z XVIII wieku. Od drogi widać wielkie koło młyńskie na rzece Brosna, komin gorzelni i stare zabudowania fabryczne. To jedna z najstarszych irlandzkich destylarni whiskey, a także marka blendu, powstającego od 1994 roku w zakładzie Cooley.

Czytaj więcej

Bushmills zwiększa magazyny

Bushmills Irish Whiskey złożyła wniosek o pozwolenie na budowę 29 magazynów do dojrzewania whiskey o wysokości 10 metrów każdy, stacji pomp, zbiorników i drogi dojazdowej. Całość rozciągać by się miała na 62 akrowej działce, przylegającej do gorzelni. Inwestycja opiewa na kwotę 30 mln funtów i miałaby być realizowana etapami w ciągu najbliższych 20 lat.

Wizyta w Midleton Distillery

Ogromny kombinat Midleton w Cork jest największym producentem irlandzkiej whiskey. Do dziś tu powstaje większość trunków, nawet jeśli na etykiecie widnieje niezależny producent. Ta gigantyczna destylarnia powstała w wyniku decyzji o połączeniu sił trzech dużych producentów: Jameson, Powers i Cork Distilleries Company. Powstała jedna destylarnia wielu różnych whiskey zwana Irish Distillers, od 1988 roku należąca do koncernu Pernod Ricard. Na przestrzeni lat powstawały tu tak znane marki jak: Jameson, Powers, Paddy (sprzedane w 2016 roku amerykańskiej grupie Sazerac) czy Midleton. Tu powstają też m.in. whiskey: Tullamore Dew (marka należy do William Grant & Sons), Redbreast, Green Spot czy Yellow Spot i wiele innych.

Czytaj więcej

Pozostałości po Bandon Distillery

Na obrzeżach Bandon do 1929 roku działała destylarnia whiskey. Dziś jest tu spory pub o nazwie The Old Still, a reszta budynków niszczeje. Destylarnia powstała w miejscu działającego od XVIII wieku młyna. Założyła ją w 1826 roku spółka Allman, Dowden & Co., nazywała się Allman Bandon Distillery, master distillerem był James C. Allman. Mieli pięć alembików i produkowali ok. 2 mln l rocznie, co było pokaźną ilością i lokowało gorzelnię w czołówce kraju. Mieli własną słodownię i bocznicę kolejową. Produkowali wysokiej jakości whiskey, a zapasy były tak wielkie, że wyprzedawano je jeszcze przez dziesięć lat od wygaszenia produkcji w 1929 roku. Jak wiele innych destylarni, stała się ofiarą kryzysu, utraty rynków zbytu (angielskie embargo na irlandzkie produkty, prohibicja w USA), ale też wysokich kosztów. Unikatowe pojedyncze butelki whiskey z Bandon Distillery od czasu do czasu pojawiają się na aukcjach.

Czytaj więcej

Wizyta w Ballywolane House Distillery

Castlelyons to bardzo ładne miasteczko z malowniczymi średniowiecznymi ruinami. Mnie jednak interesowała destylarnia ginu położona na farmie Ballywolane House. To piękny dom z 1728 roku, zbudowany na wielkiej posiadłości – mają tu las, jezioro, ogródki warzywne i sady owocowe. Prowadzą niewielki pensjonat. Robią gin ze spirytusu z mleka, o nazwie Bertha’s Revenge. Bertha była najstarszą krową świata, zmarła w 1993 roku, mając 48 lat.

Czytaj więcej

Wizyta w Walsh Distillery

Firma powstała w 1999 roku, założona przez Bernarda Walsha. Początkowo ich spirytus powstawał w Midleton, ale według ich własnej receptury, pod nadzorem Bernarda. Pierwszą własną recepturą był likier Hot Irishman – tak pomyślany, by po dodaniu gorącej wody zrobić tradycyjną Irish coffee. Likier jest na bazie whiskey, z dodatkiem kolumbijskiej kawy i cukru. Potem pojawił się likier Irish Cream. Pierwsza whiskey powstała w 2006 roku, to był Irishman Reserve – mieszanka destylatów single malt i pot still, przy czym drugi destylat jest mieszanką słodowanego i niesłodowanego jęczmienia. Whiskey destylowana jest trzykrotnie. Od początku napełniali tylko własne beczki – po bourbonie i po sherry.

Czytaj więcej

Kakhuri

(მთავარი) gruzińska winiarnia i destylarnia, ulokowana w Kachetii, przy drodze do Telavi. Powstała w 2000 roku. Mają własną winnicę, produkują wina m.in.: Tsinandali, Mukuzani, Kindzmarauli, Saperavi, Rkatsiteli, Mtsvane Kakhetian, a także destylują dwie chache. Kakhuri Chacha Gold (43%) jest starzona w beczkach dębowych, w aromacie: drewno i słonecznik. W ustach podobnie – głównie ziarna słonecznika, oliwa. Biała Kakhuri Chacha (43%) w nosie zdominowana jest przez winogronowy spirytus, delikatnie kwiaty, smak przepalony. W finiszu słonecznik i słodycz. Rocznie firma butelkuje ok. 2 mln win, które eksportuje do kilkunastu krajów.

Czytaj więcej

Wizyta w Shumi

Shumi to w gruzińskiej tradycji określenie najwyższej jakości wina rytualnego. Firma powstała w Tsinandali w 2001 roku, budując zakład od podstaw. Jest dwóch właścicieli Temuri Lomsadze i Zurab Merabishvili. Mają własne winnice, 200 ha w Kakheti a także na zachodzie w Radża, ale 90% upraw jest w Kakheti. Mają ok. 25 marek win, a także brandy Iori oraz chachę. Dopiero w 2014 roku rozpoczęli produkcję win z kvevri, mają ich zaledwie pięć. Do starzenia win używają francuskiego dębu, podobnie w przypadku brandy, która robiona jest z winogron saperavi i rkatsiteli (podobnie jak chacha). Destylacja brandy jest ciągła, a chacha w destylacji dwukrotnej, ale ogrzewana gazem, nie ogniem. Brandy mają: 5-, 7-, 9-letnie.

Czytaj więcej

Khan Krum

bułgarska winnica i destylarnia, powstała w 1939 roku jako kooperatywa rolnicza. Po wojnie zamknięta, otwarta ponownie w 1976 roku jako przedsiębiorstwo państwowe, celem produkcji wysokiej klasy win. Uruchomiono wówczas m.in. leżakownię oraz linię do butelkowania. W latach socjalizmu powstawały tu wyłącznie najlepsze bułgarskie wina. Obecnie właścicielem Khan Krum jest firma Vinex Preslav, producent m.in. brandy Pliska. W 2005 roku zmodernizowali zakład, rozbudowano fermentownię. Przetwarzane są tu obecnie winogrona głównie z własnych winnic, białe szczepy: chardonnay, aligote, muscat otonel, traminer, rkatziteli, rhein riesling czy dimyat. Winogrona na czerwone wina skupowane są z winnic z południa Bułgarii. Powstaje tu też szeroki wybór wysokiej klasy rakij. Khan Krum 1939 z winogron riesling i chardonnay, to rakija, która dziesięć lat spędziła w beczce z bułgarskiego dębu. Aromat jest bardzo delikatny, elegancki, winogronowy, rodzynki, ale też dębina. W ustach rześka, lekko wytrawna, nie tak słodka jak typowe bułgarskie rakije. Khan Krum Rakija Muskatova powstaje z winogron muscat otonel, 18 miesięcy w małych dębowych beczkach, delikatny, kwiatowy aromat, z nutą bergamotki, w ustach też bardzo delikatna. Khan Krum 13YO powstaje z winogron dimyat i rhein riesling, spędza 13 lat w małych dębowych beczkach, aromat jest bardzo delikatny, w ustach winogrona, rodzynki, nuty mineralne. Khan Krum Rakija Grozdova to mieszanka winogron dimyat i rkatziteli, 3 lata w małych dębowych beczkach, jest rześka, bardzo winogronowa, z nutą kwiatową w aromacie.

Czytaj więcej