Garrison Brothers

destylarnia whiskey, powstała w Teksasie w 2013 roku, założona przez braci Dana i Donnisa Garrisonów. Ich oferta to: Texas Straight Small Batch Bourbon Whiskey (47%), Garrison Brothers Single Barrel Bourbon Whiskey (47%), Cowboy Straight Bourbon Whiskey (68,5%) – utytułowana w „Whisky Bible” Jima Murraya American Whiskey of the Year w 2014 i 2017 roku, Balmorhea Double-Barreled Bourbon Whiskey (57,5%) – dwa lata plus dwa lata w różnych beczkach z amerykańskiego dębu, Estacado Port-Finished Straight Bourbon Whiskey (53,5%) – po trzech latach w amerykańskim dębie trafiła na sześć miesięcy do beczek po porto z piwnic Llano Estacado oraz Honey Dew (40%) – czteroletni bourbon z dodatkiem lokalnego miodu.

Czytaj więcej

GlenAllachie otwarte dla zwiedzających

Destylarnia GlenAllachie, założona w Speyside w 1967 roku, doczekała się momentu, w którym można ją zwiedzać. Nowy właściciel, konsorcjum Billy Walkera, otworzył właśnie centrum dla zwiedzających. Poza zwiedzaniem atrakcją jest możliwość napełnienia z beczki własnej whisky i zabrania butelki. Uruchomiono także sklep z pamiątkami i zabutelkowano dwie specjalne edycje single malts GlenAllachie, które dostępne będą wyłącznie w destylarni. To wyselekcjonowane przez Billy Walkera edycje 12YO (95 funtów za butelkę) i 29YO (350 funtów).

Levi Serafino

destylarnia-muzeum. Można powiedzieć, że żywe muzeum, bo wszystkie stare urządzenia pracują i produkują grappę. Cały czas destylują w alembiku z 1920 roku. Jako jedyny producent we Włoszech opalają alembik ogniem. Sporą część muzeum stanowią pamiątki po ostatnim właścicielu z rodziny Levi, zmarłym w 2008 roku Romano Levim, który prowadził destylarnię z żoną Lidią. Romano był artystą, malarzem, w destylarni zebrano jego prace, w tym kolekcję 999 etykiet do grappy, które projektował. Na wielu z nich są tańczące kobiety, seria nazywa się Donna Selvatica che scavalca le colline, czyli Dzika kobieta skacząca po wzgórzach. Taką też nazwę ma linia butelkowanej tu grappy.

Czytaj więcej

Plonhof

mała rodzinna destylarnia w miasteczku Tramin, w którym działają też dwaj inni producenci mocnych alkoholi – Roner i Psenner. Region słynie z winnic oraz sadów owocowych. Plonhof ma własne sady owocowe w Górnej Adydze, ciągnące się na wysokości 300-600 m n.p.m. Właścicielem i mistrzem destylacji jest Hansjörg Weis. Wykorzystują klasyczny miedziany aparat do destylacji okresowej, wyposażony w niewielką, czteropółkową kolumnę. W ofercie mają dwie grappy jednoszczepowe z dominujących w regionie winogron – lagrein i gewürztraminer. Z tego drugiego szczepu robią także aromatyczną acquavite di uva. Ponadto mają w ofercie destylaty owocowe: jabłka, pigwy, gruszki williams, śliwki.

Czytaj więcej

Nowa destylarnia na Islay

Hunter Laing, niezależny szkocki bottler, otworzył dziewiątą destylarnię na wyspie Islay – Ardnahoe Distillery. Ulokowana jest na północno-wschodnim brzegu wyspy, pomiędzy destylarniami Caol Ila i Bunnahabhain. Inwestycja pochłonęła ok. 12 ml funtów, zakład zatrudniać będzie 30 osób, centrum turystyczne ma rocznie witać ok. 20 tys. entuzjastów torfowej whisky. Wyposażona w parę klasycznych alembików Forsyths o pojemności 13 tys. i 11 tys. l. Wszystko jest w starym stylu, alembiki mają zewnętrzne deflegmatory typu worm tub, chłodzone wodą i zanurzone w drewnianych kadziach. Są tu drewniane kadzie fermentacyjne z sosny oregońskiej oraz mający sto lat młyn do ziarna Vickers Boby Mill. Wodę destylarnia czerpie z pobliskiego jeziora Ardnahoe. Do maturacji w większości wykorzystywane będą beczki po bourbonie, ok. 20% to beczki po sherry oloroso typu hogshead. Już ogłoszono sprzedaż pierwszych 400 beczek w systemie przedsprzedaży dla kolekcjonerów. Dyrektorem zarządzającym został Stewart Laing, który ponad 50 lat temu swoją karierę z whisky zaczynał w Bruichladdich i, jak twierdzi, przesiąknął torfową whisky. Master distillerem został Jim McEwan, wcześniej na tym samym stanowisku w Bruichladdich.

Czytaj więcej

Wizyta w Distillerie Trentine SAS

Distillerie Trentine SAS powstała w 1864 roku w miasteczku Mezzocorona. Dzisiaj w rękach piątego pokolenia, firmą kieruje Fabio Andreis wraz z żoną. W 1998 roku wybudowali nowy zakład na przedmieściach, pod pnącą się pionowo czarną skałą, która jest ulubionym miejscem tutejszych paralotniarzy. Zdarza się, że któryś z nich ląduje na dachu destylarni.

Czytaj więcej

Rau

rodzinna destylarnia powstała w 1926 roku i jest najstarszą destylarnią grappy na Sardynii. Mają 20 ha swoich winnic. Destylują w aparatach bain-marie. Destylacja trwa 3-4 godziny, z jednej destylacji jest ok. 15-20 l grappy. – Destylujemy winogrona własne i od sąsiadów od końca sierpnia do listopada – mówi Pietro Rau, master distiller. Grappy butelkują pod marką Sol, czyli Słońce. Oferta obejmuje białe grappy jednoszczepowe z lokalnych winogron vermentino i cannonau, a także kupaże tych dwóch szczepów, które leżakują w beczkach z francuskiego dębu. Ponadto produkują gin i likiery. Ich wina butelkowane są pod marką Tenuta L’Ariosa.

Czytaj więcej

Mazzetti d’Altavilla

destylarnia została założona w 1846 roku w Montemagno przez Filippo Mazzettiego. Od początku specjalizowała się w wyrobie grappy, są najstarszym ciągle działającym producentem grappy w Piemoncie. Na początku XX wieku rodzina Mazzetti założyła drugą destylarnię w Altavilla Monferrato. Dziś firmą zarządza już szóste pokolenie potomków Filippo – Cesare, Nicoletta i Giorgio. Destylują zarówno w klasycznych starych aparatach caldaiette, jak i w kotłowo-kolumnowych aparatach bain-marie. Wykorzystują wiele rodzajów beczek, w tym wielkie po 3500 l ze slawońskiego dębu, klasyczne 225 l z francuskiego dębu, beczki po bourbonie, po wermucie, po winach czy z kasztanowca.

Czytaj więcej

Torquadra

druga, obok Borgo Vecchio, destylarnia z Ospedaletto. Położona w kotlinie gór, które porastają winnice. Nazwę zawdzięcza pobliskim ruinom średniowiecznej obronnej baszty, zwanej Tor Quadra. Destylarnia powstała w 1958 roku, zakładał ją Livio Cavalin, teraz prowadzi ją jego wnuk, Cristiano Cavalin z siostrą Valentiną. – Nasze grappy pachną ziemią Trydentu, destylujemy wyłącznie lokalne winogrona – twierdzi Cristiano Cavalin. Do destylacji używają zarówno aparatów caldaiete, jak i bain-marie. Do leżakowania używają beczek z francuskiego dębu, a do delikatniejszych szczepów jak gewürztraminer czy müller thurgau, używają beczek z drewna wiśni i akacji. Mają wyjątkowo bogatą ofertę grappy aromatyzowanej, m.in.: gałązkami i owocami oliwki, skórkami cytryny, liśćmi pokrzywy, leśnymi jagodami, lukrecją, macierzanką, korzeniem goryczki, jałowcem, igliwiem sosny, alpejskimi trawami czy kminkiem. Do tego należy dodać kilkanaście likierów, od gorzkich ziołowych po słodkie bombardino.

Czytaj więcej

Wizyta w destylarni Bertagnolli

Distilleria Bertagnolli została zbudowana niemal naprzeciwko stacji kolejowej w miasteczku Mezzocorona, w Trydencie. U podnóża surowych, czarnych, niemal wyrastających pionowo skał – gór o tej samej co miasteczko nazwie. To nowy, duży zakład, jednak początki firmy sięgają 1870 roku, kiedy potentat ziemski i właściciel wielkich winnic, Edoardo Bertagnolli, ożenił się z Giulią de Kreutzenberg, córką farmaceuty. Tak połączyły się winogrona i sztuka destylacji, jak to ujmuje rodzinna historia. Destylarnia została nazwana Premiata Distilleria G. Bertagnolli, na cześć Giulii. W 1886 roku uzyskali kontrakt na dostarczanie alkoholi na dwór królewski Habsburgów.

Czytaj więcej

Wizyta w Villa de Varda

Rodzinny producent wina i grappy oraz likierów z Trydentu, z miasteczka Mezzolombardo. Marka należy do rodziny Dolzan, nazwa pochodzi od posiadłości de Varda. Jak podają, uprawiali w regionie winogrona już w XVII wieku, początki datują się na 1678 rok. Destylarnia funkcjonuje od pięciu pokoleń. Do lat 80. XX wieku butelkowali grappy pod własnym nazwiskiem Dolzan. Dopiero kiedy kupili pałacyk zasłużonego dla regionu starego rodu Varda, zmienili też nazwę produktów. W pałacyku znajduje się dzisiaj destylarnia, a w jego piwnicach leżakują beczki z grappą. Jest tu także urocze muzeum historii grappy i winiarstwa w Trydencie, zgromadzono ok. 1600 eksponatów i blisko 300 starych dokumentów.

Czytaj więcej

W destylarni Walcher

W 1966 roku Alfons Walcher uruchomił na rodzinnej farmie małą destylarnię z prostym alembikiem. Farma o niemieckiej nazwie Turmbachhof należy do rodziny Walcher od dziewięciu pokoleń i ulokowana jest w regionie winiarskim, w miasteczku Appiano, w Górnej Adydze. Proces destylacji odbywał się w XIII wiecznej wieży, która znajduje się na terenie należącym do rodziny Walcher.

Czytaj więcej

Franceschini

niewielka Distilleria Bruno Franceschini jest położona nad Jeziorem Garda, w samym centrum win bardolino i valpolicella, w miasteczku Cavaion Veronese. Spełnia ważną rolę przy przerobie wytłoczyn lokalnych winiarzy. Wyposażona rozbudowany system miedzianych aparatów, łączących zarówno duży alembik, jak i kolumny, jak i małe miedziane kociołki caldaiette. Ich najważniejszy produkt, to grappa San Leonardo, powstająca we współpracy ze znaną winnicą Marchese Carlo Guerrieri Gonzaga i butelkowana pod marką winiarza. Przerabiają winogrona: corvina veronese, rondinella, molinara, negrara, cabernet, moscato. W ofercie są oczywiście grappy amarone i bardolino, a także jednoszczepowe, głównie białe, starzona jest jedynie grappa amarone – 18 miesięcy leżakowania. Destylują także miód oraz całe winogrona.

Czytaj więcej

Fischerhof

producent grappy i destylatów owocowych z miasteczka Girlan, z Górnej Adygi. Firma powstała w latach 60. XX wieku, założycielem jest Martin Mauracher. W ofercie ma ponad 40 różnych trunków, w tym grappy jednoszczepowe: gewürztraminer, muskateller, lagrein, rosenmuskateller, sauvignon blanc, w większości białe, leżakowane kupaże mają trzy lata i odpoczywały we francuskim dębie. Wśród destylatów owocowych znajdziemy: gruszkę williams, pigwę, wiśnię, śliwkę, dziką malinę, mirabelki, jabłka, czarny bez i inne. Do dwukrotnej destylacji używają małego aparatu okresowo-kolumnowego typu bain-marie.

Giovanni Poli

destylarnia z Santa Massenza w Trydencie. Miasteczko ma długie tradycje w wyrobie mocnych alkoholi, wino destylowano tu już w XVI wieku, Santa Massenza otrzymała przywilej produkcji brandy i zaopatrywała m.in. biskupów, uczestników Soboru Trydenckiego. W początkach XVIII wieku pałac biskupi zaopatrywał w wino i brandy Antonio Poli z Santa Massenza, przodek obecnych właścicieli destylarni. Do dzisiaj w lokalnym muzeum można oglądać jego prymitywny alembik. Obecną destylarnię otworzył w 1914 roku Francesco Poli. Ponieważ również jego dzieci miały własną produkcję grappy, przed II wojną światową rodzina Poli z Santa Massenza miała cztery destylarnie, a w miasteczku działało ich wówczas dwanaście, Dzisiaj jest pięć. Przy Distilleria Giovanni Poli Santa Massenza działa muzeum, gromadzące pamiątki po wszystkich destylarniach w regionie, zaczynając od najstarszego zachowanego aparatu z ok. 1700 roku.

Czytaj więcej

Z dawnej fabryki Baczewskiego pozostały ruiny

Brama pomalowana na mało gustowny łososiowy róż a nad nią napis Almazinstrument, za nią budynek dawnego dworu, na szczycie poddasza ozdobiony datą 1782, przy bramie tablica pamiątkowa – tutaj swoją fabrykę miał Layb Baczeles, która potem do historii przeszła jako firma Józef Adam Baczewski. Na tablicy pamiątkowej, założonej całkiem niedawno, lakoniczna informacja, że w 1782 roku powstała fabryka alkoholi we wsi Wybranówka (to ok. 44 km od Lwowa), że obecne budynki fabryczne w większości powstały w 1808 roku według projektu architekta Władysława Sadłowskiego, a wcześniej Baczewski zakupił we Lwowie dwór hrabiów Cieleckich. Po II wojnie światowej mieścił się tutaj zakład Almazinstrument, produkujący narzędzia ścierne z diamentową warstwą roboczą. Wtedy też kolejny raz kompleks był przebudowany.

Czytaj więcej